Mateusz Maleszka, Podhalańczycy w Norwegii
Historia Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie obfituje w wiele niezwykle ciekawych epizodów. Jednym z nich są walki Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich z Niemcami w Norwegii w maju i w czerwcu 1940 roku.
Seria IPN „Szlaki nadziei” opowiada o różnych ważnych wydarzeniach z historii Polskich Sił Zbrojnych w okresie II wojny światowej. W zeszłym roku w ramach niej ukazały się liczne monografie na ten temat. Wśród nich znalazła się książka Mateusza Maleszki „Podhalańczycy w Norwegii”, opisująca walki toczone przez polskich żołnierzy z Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich w obronie Norwegii przed Niemcami w maju i czerwcu 1940 roku.
Jej autor, dr. Mateusz Maleszka jest pracownikiem Delegatury IPN w Bydgoszczy, zajmującym się naukowo III Rzeszą Niemiecką. W jego dotychczasowym dorobku naukowym warto wspomnieć m.in. o monografii „Rasa-historycy- wymyślona przeszłość. Historycy z krajów niemieckojęzycznych i anglojęzycznych a kształtowanie się dyskursu rasistowskiego (1871-1935)” [2025].
Jak wyjaśnia to sam autor we wstępie nie jest monografią naukową Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich, ani też monografią walk w Norwegii w 1940 roku czy też bitwy o Narwik. Jest pozycją popularnonaukową, której celem jest przekazanie pamięci o dziejach tej pierwszej lądowej formacji Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie (PSZ), która podjęła walkę z Niemcami po przegranej przez Polskę kampanii 1939 roku.
Autor oparł ją o wcześniejsze publikacje poświęcone temu tematowi, z których warto wspomnieć o książce Ksawerego Pruszyńskiego „Droga wiodła przez Narwik” (1941), Jana Meysztowicza „Saga Brygady Podhalańskiej” (Warszawa 1957), „Polacy w bitwie o Narwik 1940 (1968) „Narwik” 1940 Janusza Odziemkowskiego (1988) oraz „Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich” (1992).
Powszechnie wiadomo, że żywot Brygady był niezwykle krótki. Sformowana na początku 1940 roku po zwycięskich walkach o norweski Narwik w maju 1940 roku, została na początku czerwca tego samego roku skierowana do broniącej się przed Niemcami Francji, gdzie 18 dnia tego miesiąca została rozbita przez Niemców. Części jej żołnierzy udało się przedostać do Wielkiej Brytanii.
Oceniając sposób dowodzenia Brygadą oraz jej wykorzystaniem przez aliantów, autor wyraźnie odróżnia jej „norweski okres” od „francuskiego okresu”. Okres norweski ocenia pozytywnie, pisząc, że trafne decyzje podejmowane przez dowódcę Brygady, generała Zygmunta Bohusza-Szyszkę miały wielki wkład w zwycięski dla aliantów rezultat bitwy o Narwik. Zwycięstwo nie zostało jednak wykorzystane przez aliantów, z powodu porażek ponoszonych przez nich w walkach z Niemcami we Francji, które doprowadziły do ewakuacji wojsk alianckich z Norwegii.
Następujący po tym „francuski okres” walk Samodzielnej Brygady Strzelców Podhalańskich autor ocenia bardzo krytycznie. Stwierdza, że to Naczelnego Wodza, generała Sikorskiego, dowódcę Brygady czyli generała Zygmunta Szyszko-Bohusza należy winić za rozbicie Brygady przez Niemców we Francji, z powodu podjętych przez nich błędnych decyzji. Tej tragedii można było uniknąć, poprzez wcześniejszą ewakuację Brygady do Wielkiej Brytanii.
Od siebie dodam, że zgadzam się z jego oceną, zarówno jeśli chodzi o „norweski” okres Brygady jak i „francuski”. Pochwalam także autora za wyjątkowo żywy i niezwykle barwny język jakim napisał swoją książkę, przez co pochłania się ją dosłownie „jednym tchem”. Praca ta dostarcza rzetelnej wiedzy na temat jednostki PSZ, która z powodu swojej krótkiej i tragicznie zakończonej historii nie jest dobrze znana dużej części społeczeństwa polskiego.
Wydawnictwo IPN
Ocena recenzenta: 5/6
Konrad Ruzik
Egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa IPN. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.