Susana Osorio-Mrożek, Apteka pod Paprociami
Siedemnastolatka, która zamiast spokojnego życia wybiera alchemię, Kraków w środku zarazy i apteka, w której krzyżują się ludzkie ambicje, strachy i pragnienia. Brzmi jak gotowy przepis na przesadę, a jednak w książce Apteka pod Paprociami tej przesady w ogóle nie ma.
Historia kręci się wokół Marii, siedemnastolatki z Gdańska, która trafia pod opiekę aptekarza i zaczyna interesować się czymś więcej niż tym, co wypada. Chce się uczyć, chce zrozumieć świat, ciągnie ją w stronę alchemii. Nie wszyscy wokół są tym zachwyceni, ale ona i tak idzie swoje. I dobrze, bo dzięki temu ta opowieść ma napęd.
W tle dzieje się sporo. Kraków żyje. Są dworskie napięcia, jest zaraza, są konflikty, które mają realny wpływ na zwykłych ludzi. Pojawiają się też postaci historyczne, jak Zygmunt II August, Bona Sforza czy Jan Twardowski, ale nie dominują całej historii. Raczej budują klimat i pokazują, w jakim świecie funkcjonują bohaterowie.
Fajnie wypada sama konstrukcja tej książki. Kilka wątków idzie równolegle. Życie Marii, sprawy polityczne, codzienność miasta, i to się całkiem płynnie zazębia. Nie ma poczucia chaosu ani przeładowania, mimo że objętość jest niewielka.
Język jest prosty, bez stylizowania się na „historyczność”. Czyta się to szybko i bez wysiłku. Nie ma też przesadnych dramatów ani sztucznego podkręcania emocji. Raczej spokojne tempo i obserwowanie, jak bohaterka zderza swoje wyobrażenia z rzeczywistością.
Najlepiej wypada to, że ta historia nie sili się na wielkie tezy. Pokazuje kawałek życia. Z ambicjami, ograniczeniami, relacjami i decyzjami, które nie zawsze są wygodne. Apteka pod Paprociami to historia o dziewczynie, która chce więcej, niż przewidział dla niej świat. I sprawdza, ile jest w stanie za to zapłacić. Dobra, lekka lektura na wieczór. Klimat robi robotę, Kraków wciąga, a całość zostawia po sobie poczucie dobrze spędzonego czasu.
Wydawnictwo Literackie
Ocena recenzenta: 6/6
Agnieszka Cybulska
Egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa Literackie. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.