B-17 odnaleziony w Mielcu

Na elementy amerykańskiego ciężkiego samolotu bombowego Boeing B-17 Flying Fortress (pol. Latająca Forteca) natrafiono na prywatnej działce w Mielcu.
Mariusz Mazur, przewodniczący sekcji historycznej Aeroklubu Mieleckiego całą sytuację komentuje następująco:
– Jesteśmy po wywiadach środowiskowych z właścicielem pewnej działki w okolicach Mielca, który jako mały chłopiec widział, jak ten samolot spada. Widział też, jak załoga wyskakuje z pokładu. Wspomina, że wie, gdzie zakopany jest jeden z silników B-17.
Niestety nie wiadomo w jakiej operacji Boeing brał udział. Brak jest w dostępnej dokumentacji informacji o katastrofie w tym rejonie. Członkowie stowarzyszenia zajmującego się eksploracją lotniczą odkryli, że samolot prawdopodobnie spadł w tym rejonie w okresie od 20 lipca do 20 września 1944 roku. Mógł brać udział w operacji „Frantic 3”, czyli 7 lotów wahadłowych samolotów amerykańskich z międzylądowaniem na terenie ZSRR, po drodze bombardując tereny III Rzeszy.
Rozpoczęcie prac poprzedzone musi zostać uzyskaniem niezbędnych pozwoleń od wojewódzkiego konserwatora zabytków. Spadający samolot może wbić się w ziemie na głębokość nawet 10 metrów, więc istnieje spora szansa na znalezienie czegoś więcej niż tylko silnika B-17. Właściciel posesji wskazał eksploratorom utlenione szczątki spalonego aluminium co również dobrze rokuje odkryciem kolejnych niespodzianek.

Michał Misztal

Źródło: www.nowiny24.pl

Fot.: Formacja B-17 podczas bombardowania Bremy. Fot. Wikipedia Commons.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*