Historia Słowian poezją i ogniem pisana | Recenzja

Ratu, Historia Słowian poezją i ogniem pisana.

Sięgając po książkę o jakże atrakcyjnym współcześnie tytule „Historia Słowian poezją i ogniem pisana” przyszły czytelnik ma mieszane uczucia. Z jednej strony tytuł intryguje, gdyż liryczna historia to coś nowego na polskim rynku czytelniczym ale z drugiej w głowie zapala się światło rozwagi i zaniepokojenia. Bo czymże jest ta historia Słowian? I przede wszystkim jaka ona jest? Co może zawierać książka niespełna stustronicowa o historii Słowian? Z takim właśnie zainteresowaniem do pozycji podszedł piszący te słowa.

Autorem książeczki jest Ratu. Jak wyjaśnia nam tył okładki, Ratu, to oficjalny tytuł nadawany według starożytnej kapłańskiej tradycji Zoroastrian. Już czytając okładkę możemy mieć świadomość o naturze pozycji, gdyż wydawca informuje nas też, że tytuł ten jest starszy o „kilka tysięcy lat od funkcji papieskiej i przewyższa ją godnością”.

Co więc znajduje się pod nazwą „historia Słowian”? Czytelnik ma do przeczytania 76 stron tekstu pisanego wierszem, a który dotyczyć ma rzeczonej historii. Przedmowa Autora informuje nas, że nie jest to jednak kompletna historia ale raczej „krótki zbiór myśli”, które nawiązują do „życia codziennego naszych Przodków”. Jego celem jest przekazanie Czytelnikowi tych „myśli” oraz inspiracja do przedstawiania (pozostaje zapytać: przez kogo?) minionych dziejów w nietypowej formie. Książeczka dzieli się na dwie części, z czego pierwsza nie jest w żaden sposób podpisana – mamy do czynienia z historią Słowian, druga natomiast podpisana jest tytułem: Kolory słowiańskiej ziemi i jest nawiązaniem do Polski jako do ziemi Słowian, której symbol Orzeł Biały, symbol narodu umęczonego wymieniany jest już w świętej Aweście jako przyjaciel Ahura Mazdy.

Czytając poemat ciężko doszukać się wspomnianej w tytule historii. Słowianie w tekście przybierają postać starożytnego ludu, jeszcze sprzed naszej ery ale często są równoznaczni z Polakami. Według Autora Pra-Słowianie pochodzą od dawnych Ariów i byli wyznawcami wiary w Ahura Mazdę, boga którego religia powstała ok 600 r. p.n.e. w Persji a którą utworzył prorok Zaratusztra.

Charakter poematu jest mocno antychrześcijański, w takim rozumieniu, że religia Chrystusa ukazana jest jako zła, niszcząca siła, która wyplewiła rodzimą wiarę Słowian: „Prastara wiara, na wzgórzach, polanach i przy potokach chwalona, podstępem i kłamstwem być niszczona”. Również sztuka i nauka Słowian ucierpiały i zanikły w przepisywanych kronikach kościelnych a „owoc badań i osiągnięć wieków wielu” zaprzepaszczony. W wielu fragmentach nie wiadomo do końca, o co Autorowi chodzi, a nawiązania do dawnej religii ciężko przyporządkować wierzeniom Słowian, które znamy z dzieł ich badaczy.

Autor zdaje się zauważać, że i teraz jest źle z naszą tradycją i popada ona w zapomnienie, a sama Polska i Polacy bliscy są upadku: „Dokąd zmierzasz w swym pędzie niszczenia? Dziś wielka, jutro oglądając, obalinę swoją! Polsko, Ojczyzno ma, która wykarmiłaś pokolenia Słowian, jesteś świadczynią naszej historii, niewinnej krwi przelanej, łez spływających po obliczu Twoim”. Widzi podziały, jakie istnieją w Polsce i jest to komentarz do sytuacji w kraju: „Kiedyś czasy bitew wielkich i zwycięstw fanfary, dziś obawy, marsze i sztandary wśród krzyków głośnych i haseł wyniosłych”. Cały tekst jest apoteozą natury i życia według niej, dbanie o zdrowie przez Słowian jest skontrastowane z brakiem higieny i czystości „świata wokół Tybru” (Rzymu-Watykanu – świata chrześcijańskiego). Jedyne historyczne wydarzenia, które się w tekście kryją to przyjście na ziemie współczesnej Polski chrześcijan, nawracanie pogan siłą, wprowadzanie chrześcijaństwa przez króla (chodzi najpewniej o Bolesława Chrobrego) a także bliżej nieokreślone udręki, porażki i cierpienia Polaków.

Ostatnie wersy poematu mają charakter gnomiczny: „Droga jest jedna, reszta jest iluzją. Ta droga to poezja, Ogień, co nie gaśnie. Wybieraj i żyj, budując dobro tam, gdzie złość i gniew zbudowały twierdze swe […] pamięć Przodków wiernie przy tobie trwa, drogą dobrych myśli, słów i czynów” To te słowa raczej wyjaśniają nam czym jest ta pozycja i jak ją należy odbierać.

Pozycja zdecydowanie nie jest pozycją nawet bliską historii. Przedstawia myśli Autora, który związany jest z neopoganizmem czy też zaratustranizmem, do końca nie będące nawet po części przedstawieniem historycznym. Luźne myśli, ciągłe nawiązywanie do okrutnego „miecza chrystianizacji”, który miał „przez obcą naukę” zniewolić Słowian i piękną naturę Polski niszczyć nie są związane z prawdą historyczną i refleksją nad wpływem kultury zachodniej na tworzenie się państwa Polskiego. Wydarzenia są niejasno opisane i tak naprawdę, ktoś chcący poznać historię Słowian nie pozna jej. Język jest bardzo zawoalowany i poetycki, ale nie opowiada historii a jedynie nawołuje do powrotu do starej wiary, poszanowania życia i natury oraz czasami do wiary w Ahurę, Boga Mądrości. Książkę należy traktować, więc tylko i wyłącznie, jako poemat liryczny i wyraz artystyczny autora, (przez co rzetelna ocena jest trudna), nie przypisując jej żadnych historycznych walorów a raczej wartość artystyczną.

Wydawnictwo: Borgis

Ocena recenzenta: 2/6

Remigiusz Gogosz

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*