Krótka historia mafii sycylijskiej | Recenzja » Historykon.pl
Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Krótka historia mafii sycylijskiej | Recenzja

Krótka historia mafii sycylijskiej | Recenzja

Tomasz Bielecki, Krótka historia mafii sycylijskiej

Dzisiaj mafia kojarzy się głównie z Ojcem chrzestnym w reżyserii Francisa Ford Coppola. Tomasz Bielecki w swojej książce Krótka historia mafii sycylijskiej postanowił przedstawić dzieje tej organizacji, zaczynając jednak nie od XIX wieku, a od wieku XIII, wyjaśniając tym samym mechanizmy i strukturę mafii. Nie szczędzi ciekawostek, szokujących szczegółów – ale czy warto sięgać po tę pozycję?

Tomasz Bielecki jest dziennikarzem, historykiem i politologiem. Jego zainteresowania i praca reporterska rysowały się od początku wokół organizacji przestępczych, Włoch, Watykanu, ale także wokół Bliskiego Wschodu, w związku z którym wyspecjalizował się jako reporter w temacie walki z terroryzmem. Jego najnowsza pozycja dotyczy mafii sycylijskiej – organizacji działającej poza prawem do zarabiania pieniędzy.

Swoją książkę autor podzielił na osiem rozdziałów, z czego sześć zatytułował nazwiskami słynnych mafiosów – Vito Cascio Ferro, Cesare Mori, Luciano Leggio, Salvatore Riina, Tommaso Buscetta i Bernardo Provenzano. Pozostałe dwa zostały poświęcone mafii na wojnie oraz Watykanowi, Berlusconi’emu i potędzie Kalabrii. Na przestrzeni tych rozdziałów autor przedstawił historię mafii sycylijskiej poczynając od XIX wieku. Zaznaczył jednak we wstępie, że mafia ma swój początek już w… XIII wieku. Jednak autor skupił się na dziejach tej organizacji poczynając od wieku XIX, gdyż wówczas przyjęła ona kształt w dzisiejszym tego słowa znaczeniu. Przytoczenie jednak jej XIII-wiecznych początków pozwoliło wyjaśnić jej etymologię.

W XIII wieku w Palermo odbył się bunt przeciwko rządom francuskich Andegawenów, którego przyczyną było znieważenie jednej z mężatek przez żołnierzy francuskich. Miały wówczas padać takie oto słowa z ust rozwścieczonego tłumu: Morte ai Francesi indipedenza anela! (wł. Śmierci Francuzów pożąda niepodległość!). Pierwsze litery tych słów układają się w wyraz mafia. W tej historii dzisiejsza mafia szuka swoich korzeni, lubując się przy tym w przedstawianiu się jako starej organizacji, surowej, bezwzględnej i okrutnej, lecz jednocześnie honorowej i działającej w słusznej sprawie.

Takich mitów usprawiedliwiających działalność mafii jest sporo i jej badaczom na pewno sprawiają one niemałą trudność. Autor, który jest przede wszystkim dziennikarzem, przebrnął przez temat dość krytycznie, choć nie w stopniu wystarczającym jak na historyka przystało, a bardziej właśnie w kontekście dziennikarskim, aniżeli naukowym. Niemniej jednak, jest to dziennikarstwo na wysokim poziomie, w którym nie narzuca się odbiorcy własnych wniosków, a jedynie go na nie nakierowuje.

Czytelnik w książce znajdzie wiele szczegółów i pozna strukturę i organizację mafii, jednak zabraknie mu na pewno przypisów do cytowanych słów. Książka została na szczęście opatrzona bibliografią, a nawet skorowidzem. Szkoda, że autor nie pokusił się o zamieszczenie fotografii, które z pewnością wzbogaciłyby pozycję. Książka ta jest dobrą lekturą dla mało wymagającego czytelnika, który podchodzi do tematu po raz pierwszy.

Wydawnictwo: Editiohistoria

Ocena recenzenta: 3/6

Agnieszka Popiak

Partnerzy



Przewiń do góry