Kandydaci na prezesa IPN

Kto pokieruje Instytutem Pamięci Narodowej? Kandydaci na prezesa IPN ujawnieni

Po tym, jak dr Karol Nawrocki został zaprzysiężony 6 sierpnia 2025 roku na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej, jego fotel w Instytucie Pamięci Narodowej opustoszał. Rozpoczął się proces wyboru nowego prezesa, który pokieruje tą kluczową dla państwa instytucją badającą zbrodnie totalitaryzmów i dbającą o pamięć historyczną Polaków. Kim są kandydaci na prezesa IPN? Kto stanie na czele Instytujcji, zadecyduje o kierunku polityki pamięci w najbliższych latach?

Jak wynika z komunikatu opublikowanego przez Biuletyn Informacji Publicznej IPN, ogłoszenie o konkursie ukazało się 20 sierpnia 2025 roku. Kandydaci mieli czas na składanie dokumentów do 19 września. Ostateczna lista osób dopuszczonych do drugiego etapu została podana 23 października.

Kandydaci na prezesa IPN – kto przeszedł do drugiego etapu?

Wśród dziewięciu osób, które spełniły wymogi formalne i staną przed komisją, znaleźli się:

  • dr Aldona Dydek
  • dr Arkadiusz Kazański
  • dr Marek Kołłątaj
  • dr Maciej Kossowski
  • dr Joanna Napierała
  • dr Karol Paterski
  • dr hab. Karol Polejowski
  • dr Emilian Prałat
  • dr Marcin Wałdoch

Konkurs na prezesa IPN – procedury, terminy i wymagania

Ogłoszenie o konkursie pojawiło się w Biuletynie Informacji Publicznej 20 sierpnia 2025 roku, a termin składania dokumentów upływał 19 września. 23 października IPN opublikował listę osób dopuszczonych do drugiego etapu. Kandydaci musieli spełnić surowe kryteria: posiadać obywatelstwo polskie, nie być karanym, wykazać się nienaganną postawą etyczną oraz udokumentowaną wiedzą w zakresie działalności Instytutu.

Proces rekrutacyjny przebiega w dwóch etapach. W pierwszym analizowane są dokumenty i oświadczenia, w drugim – odbywają się publiczne przesłuchania. Jak podkreślono w komunikacie IPN, osoby ubiegające się o stanowisko prezesa IPN powinny wykazać się nie tylko kompetencjami naukowymi, ale również zrozumieniem misji Instytutu oraz gotowością do pracy na rzecz zachowania pamięci narodowej.

Do przesłuchań, które odbyły się 28 października 2025 roku, zakwalifikowało się dziewięciu kandydatów: dr Aldona Dydek, dr Arkadiusz Kazański, dr Marek Kołłątaj, dr Maciej Kossowski, dr Joanna Napierała, dr Karol Paterski, dr hab. Karol Polejowski, dr Emilian Prałat oraz dr Marcin Wałdoch. Każdy z nich miał możliwość przedstawienia swojej wizji funkcjonowania IPN oraz propozycji działań na rzecz edukacji, archiwistyki i badań nad zbrodniami totalitaryzmów.

Kandydaci na prezesa IPN – zróżnicowane doświadczenia i wizje

W gronie kandydatów znaleźli się naukowcy, publicyści i badacze związani z historią XX wieku. Część z nich ma już doświadczenie we współpracy z IPN, inni wywodzą się z uczelni akademickich i instytucji kultury.

Szczególną uwagę opinii publicznej przyciągnął dr hab. Karol Polejowski, zastępca prezesa IPN od 2021 roku, historyk specjalizujący się w dziejach XX wieku. Jak podaje „Nasz Dziennik”, podczas przesłuchania Polejowski podkreślał znaczenie kontynuacji dotychczasowych działań IPN, ale również potrzebę otwarcia się Instytutu na młode pokolenie oraz dialog z nauczycielami i środowiskami lokalnymi.

Z kolei dr Emilian Prałat, badacz i działacz w dziedzinie ochrony dziedzictwa kulturowego, zwrócił uwagę na konieczność zwiększenia obecności IPN w regionach, w których historia Polski XX wieku jest mniej znana, a pamięć o ofiarach komunizmu i okupacji – niewystarczająco pielęgnowana. Inni kandydaci akcentowali kwestie cyfryzacji archiwów, wzmocnienia pionu edukacyjnego oraz współpracy międzynarodowej w zakresie badań nad zbrodniami wojennymi.

Ta różnorodność podejść pokazuje, że wybór nowego prezesa nie będzie jedynie decyzją kadrową, ale też strategicznym wyborem dotyczących kierunków, w jakich podąży IPN w kolejnych latach.

Znaczenie wyboru – IPN a polityka pamięci narodowej

Instytut Pamięci Narodowej jest instytucją unikalną w strukturze polskiego państwa. Łączy funkcje archiwum, placówki badawczej i prokuratorskiej. Od jego kierownictwa zależy nie tylko to, jakie tematy badawcze zostaną podjęte, ale także jak historia XX wieku będzie przedstawiana opinii publicznej.

Eksperci cytowani przez portal lex.media.pl podkreślają, że od wyboru prezesa IPN zależeć będzie nie tylko kierunek badań nad najnowszą historią Polski, ale również sposób prowadzenia dialogu o przeszłości w przestrzeni publicznej. W praktyce oznacza to, że prezes IPN wpływa na edukację historyczną w szkołach, współpracę z samorządami, a także na sposób prezentowania historii w mediach i muzeach.

Nowy prezes stanie przed koniecznością wyważenia trzech filarów działalności Instytutu: naukowego, edukacyjnego i śledczego. Dodatkowym wyzwaniem będzie utrzymanie równowagi między polityczną niezależnością a wrażliwością społeczną. W czasach, gdy spory o pamięć historyczną przenoszą się na poziom debaty publicznej, funkcja prezesa IPN staje się nie tylko administracyjnym urzędem, ale również symbolem polityki historycznej państwa.

Dr hab. Karol Polejowski – rekomendacja Kolegium IPN

Podczas posiedzenia Kolegium IPN, które odbyło się 28 października 2025 roku, po przesłuchaniu wszystkich kandydatów podjęto decyzję o rekomendowaniu dr. hab. Karola Polejowskiego na stanowisko prezesa. W oficjalnym komunikacie podkreślono, że po wysłuchaniu kandydatów, po zadaniu im pytań i po obradach Kolegium IPN uznało, że najlepszym kandydatem jest dr hab. Karol Polejowski, obecny zastępca prezesa IPN.

Dokument z rekomendacją przekazał przewodniczący Kolegium, prof. dr hab. Wojciech Polak, na ręce przedstawiciela Marszałka Sejmu RP, Stanisława Zakroczymskiego. Ostateczna decyzja należy jednak do Sejmu i Senatu, które głosują nad powołaniem nowego prezesa.

Polejowski ma bogate doświadczenie akademickie. Ukończył historię na Uniwersytecie Gdańskim, a doktorat obronił w 2000 roku, pisząc pracę o zakonie krzyżackim we Francji. W 2016 roku uzyskał habilitację na podstawie pracy Matrimonium et crux: wzrost i kariera rodu Brienne w czasie wypraw krzyżowych (do początku XIV wieku). W IPN pełni funkcję zastępcy prezesa od 2021 roku, nadzorując m.in. pion naukowy i edukacyjny.

Podczas rozmowy kwalifikacyjnej zapowiedział kilka kluczowych inicjatyw: utrzymanie pionu śledczego w strukturze Instytutu, wdrożenie technologii sztucznej inteligencji w archiwach IPN oraz rozpoczęcie szeroko zakrojonych badań nad kolektywizacją wsi polskiej po 1945 roku. Te postulaty wskazują, że zamierza łączyć tradycyjną misję IPN z nowoczesnymi metodami badań i cyfryzacji zasobów.

Co dalej po rekomendacji Kolegium IPN?

Procedura przewiduje, że po rekomendacji Kolegium dokument trafia do Marszałka Sejmu, który przedstawia kandydaturę do głosowania w Sejmie RP. Jeśli większość posłów wyrazi zgodę, wybór musi jeszcze zostać zatwierdzony przez Senat. Dopiero po tym etapie nowy prezes może objąć stanowisko.

Zgodnie z ustawą o Instytucie Pamięci Narodowej, kadencja prezesa trwa pięć lat. Jest on odpowiedzialny za realizację ustawowych zadań Instytutu: badania nad zbrodniami nazistowskimi i komunistycznymi, gromadzenie i opracowywanie archiwów, działania edukacyjne oraz współpracę międzynarodową. IPN podkreśla w komunikacie: Instytut Pamięci Narodowej to nie tylko archiwum przeszłości, ale również instytucja kształtująca współczesną świadomość historyczną Polaków.

Jeśli kandydatura Karola Polejowskiego zostanie zaakceptowana przez parlament, obejmie on stanowisko w jednym z najważniejszych momentów dla polskiej polityki pamięci – w czasie cyfryzacji archiwów, rosnącej roli edukacji historycznej i zmian w narracjach o XX wieku.

IPN w XXI wieku – tradycja i modernizacja

Instytut Pamięci Narodowej od ponad dwóch dekad pełni wyjątkową rolę w kształtowaniu tożsamości historycznej Polaków. Jego działalność archiwalna i śledcza to tylko część misji. IPN prowadzi również liczne projekty edukacyjne, wystawy, publikacje naukowe i popularyzatorskie.

Wyzwania stojące przed nowym prezesem obejmują zarówno kwestie merytoryczne, jak i organizacyjne: digitalizację zbiorów, dalsze otwieranie archiwów dla badaczy, współpracę z uczelniami, a także reagowanie na międzynarodowe spory o interpretację historii Polski XX wieku.

Nowy prezes IPN – niezależnie od nazwiska – będzie musiał pogodzić misję pamięci z wymogami współczesnej komunikacji i technologii. W świecie, gdzie narracje historyczne rywalizują w mediach społecznościowych, od Instytutu wymaga się nie tylko badania przeszłości, ale i umiejętności jej mądrego opowiadania.

Comments are closed.