Odkryto ruiny komór gazowych w Sobiborze

Odkryte na terenie dawnego niemieckiego obozu zagłady w Sobiborze ruiny budynku w którym znajdowały się komory gazowe zostaną poddane konserwacji i zostaną udostępnione zwiedzającym.

„Pozostałości komór będą ważnym elementem nowego upamiętnienia, którego budowa planowana jest na przyszły rok. Przygotowywana koncepcja architektoniczna zakłada, że część fundamentów zostanie wyeksponowana za pomocą przeszkleń” – poinformowała rzeczniczka Muzeum na Majdanku Agnieszka Kowalczyk – Nowak. Aktualnie wciąż trwają prace konserwatorskie, których celem jest udostępnienie ruin zwiedzającym. Na ruiny komór gazowych natrafiono na jesieni ubiegłego roku. Odkryto też miejsce, w którym prawdopodobnie ustawiony był czołgowy silnik – pochodzącymi z niego spalinami byli mordowani ludzie. Nie zachowała się dokumentacja dotycząca rozmieszczenia komór gazowych w obozie, nie ma też relacji bezpośrednich świadków, którzy by widzieli te pomieszczenia. Według ustaleń historyków komory gazowe znajdowały się murowanym budynku, który Niemcy dla niepoznaki oznaczyli napisem „Łaźnia”. W ciągu 20-30 minut w komorach mordowano jednorazowo około 500 osób. Ciała przewożono wagonikami kolejki wąskotorowej do ogromnych dołów i tam grzebano. Pod koniec 1942 r. zbudowano z szyn kolejowych polowe krematorium, w którym na stosach palono zwłoki zagazowanych ofiar. Obóz koncentracyjny w Sobiborze powstał w 1942 r., w ramach akcji „Reinhardt”. Na jego terenie w październiku 1943 r., wybuchł zbrojny bunt więźniów, w wyniku, uciekło 360 więźniów. Do końca wojny przeżyło tylko 42 uciekinierów.

Źródło: dzieje.pl

Fot.: Tablica przy wejściu do obozu koncentracyjnego w Sobiborze. Fot. Wikipedia Commons.

Piotr Rapiński

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*