Polskie triumfy. 50 chwalebnych bitew Polaków, o których każdy powinien wiedzieć | Recenzja

Polskie triumfy. 50 chwalebnych bitew Polaków, o których każdy powinien wiedzieć.,red. K. Janicki, A. Winkler

Od jakiegoś czasu dla polskich szkół wszystkich stopni (no może po za szkołami wyższymi) organizowana jest olimpiada historyczna „Losy żołnierza i dzieje oręża polskiego”, corocznie o innym okresie i pod innym tematem przewodnim. I chyba do przygotowania do tego właśnie konkursu i to tylko na tych niższych etapach szkolnych przyda się najnowsza książka wyd. „Znak”, sygnowana przez portal „Ciekawostki historyczne”, pod tytułem „Polskie triumfy”.

Pamiętam jeszcze jak sam miałem okazję brać udział w tych konkursach, zarówno w gimnazjum jak i liceum. Zawsze przygotowania do kolejnych etapów wyglądały jak pisanie jakiejś syntezy historycznej. Obkładał się człowiek opracowaniami na temat polskiej wojskowości i czytał i czytał i czytał. A potem starał się jak najwięcej zapamiętać. Brakowało takiego opracowania, jak to, które miałem tym razem okazję recenzować.

„Polskie triumfy”, wyd. „Znak”, pod redakcją Kamila Janickiego i Anny Winkler, dodatkowo polecana przez konkurencyjny portal historyczny, jest właśnie takim opracowaniem, którego brakowało mi wtedy. I na samym początku wydawało mi się, że będzie to całkiem porządne kompendium o tych pięćdziesięciu zwycięskich bitwach.  Niestety po lekturze stwierdzić muszę, że co prawda może być fajnym materiałem pomocniczym dla uczniów, ale raczej tylko w szkołach podstawowych.

Co mam do zarzucenia tej pozycji, która jest właściwie leksykonem? Przede wszystkim sposób opracowania tematów. Ze zrozumiałym skąd inąd powodów dziełem tym zajęli się głównie publicyści portalu, którego właścicielem i redaktorem naczelnym jest Kamil Janicki, redaktor książki. Niestety dało to efekt raczej marny moim zdaniem. Choć sam wybór bitew, które zostały opracowane w książce był według mnie nad wyraz celny, to sposób, w jaki zostały opracowane i opisane jest, co najwyżej pobieżny i dosyć ubogi. To prawda, że ich poziom jest nierówny i zdarzają się perełki, ale ciekawsze i po prostu lepsze opisy tych najbardziej znanych batalii spotkałem przed laty w broszurkach dodawanych do dziennika Rzeczpospolita. Mało wyważone pozostają też sądy, które na temat opisywanych wydarzeń wysuwają autorzy.

Ale „Polskie triumfy” mają też kilka naprawdę ważnych zalet. Najbardziej widoczną moim zdaniem jest aspekt techniczny, mianowicie twarda okładka, porządny papier i solidne wydanie. Ponadto świetnym elementem opracowania pozycji jest wzbogacenie treści materiałem ilustracyjnym a w wypadku bitew końca XIX wieku i czasów późniejszych także materiałem zdjęciowym. Niewątpliwą zaletą jest także wplecenie w tekst narracji cytatów i fragmentów źródeł. I last but not least trzeba wspomnieć też o bibliografii, którą podają autorzy i redaktorzy na zakończenie opisu każdej z bitew.

Jaka jest moja generalna ocena „Polskich triumfów”? Książka jest niezła. Może nie wybitna, ale w sumie nie tego oczekujemy po pozycji tego typu. Lekko prawicowo- narodowe moim zdaniem zacięcie narracji też niektórym może się spodobać innych zaś zrazić. No cóż! Każdy ma prawo zdecydować, co chce czytać.  W wolnej chwili można sięgnąć, ale jeśli ma się ochotę tylko i wyłącznie na lekką literaturę popularnonaukową. Jeśli oczekujemy czegoś lepszego, polecam poszukać dalej.

Polskie triumfy. 50 chwalebnych bitew Polaków, o których każdy powinien wiedzieć, red. K. Janicki, A. Winkler, Kraków 2018

Wyd. Społeczny Instytut Wydawniczy ZNAK.

Ocena recenzenta: 4/6

 Dawid Siuta

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*