Józef Piłsudski 1867-1935. Wszystko dla Niepodległej | Recenzja

Józef Piłsudski 1867-1935. Wszystko dla Niepodległej. Joanna Wieliczka-Szarkowa

O Piłsudskim napisano wszystko. Biografii i hagiografii, krytyk i apologii, wierszy, poematów, sztuk, powieści i scenariuszy filmowych. Kiedy zatem ukazuje się kolejna książka na temat tego wybitnego męża stanu należy zadać sobie pytanie: czy jest ona potrzebna? Oczywiście każdy czytelnik będzie musiał sam wyrobić sobie opinię, ja – uprzedzając fakty – muszę stwierdzić, że książka Joanna Wieliczka-Szarkowej jest dobra i potrzebna.

Jak większość prac tej autorki, cechuje tę książkę bardzo dobry, potoczysty styl, który czyni gawędę o „dziadku” bardzo interesującą i przyjemną w czytaniu. Ale nie to jest w niej najważniejsze, „Józef Piłsudski – 1867-1935. Wszystko dla Niepodległej”, jest pracą, która świadczy od doskonałej znajomości literatury przedmiotu oraz źródeł, nie dziwota – ostatecznie to już druga książka o Marszałku pióra doktor Wieliczka-Szarkowej.

Ale ta wiedza i erudycja czyni całą książkę bardzo wiarygodną i jest to uwaga niebagatelna, ponieważ znajdujemy w niej odpowiedź na bardzo ważne pytanie: jak to się stało, że zawodowy rewolucjonista, podejmujący często zdumiewające (chciałoby się powiedzieć, że nierealistyczne) decyzje stał się osobą wyznaczającą zasady działania II RP przez cały czas jej istnienia, nawet po swojej śmierci?

Kolejną zaletą jest to, że tło wydarzeń z życia Piłsudskiego, kreślone przez autorkę, jest ukazane w doskonałych proporcjach. Z jednej strony możemy zrozumieć szereg decyzji oraz motywów działania Piłsudskiego, dzięki prezentacji faktów, jakie w tym czasie miały miejsce na świecie, z drugiej strony autorka nie gubi wątku w rozległych dygresjach, które mylą czytelnika i stają się samoistnymi bytami.

Podobnie, w doskonale wyważonych proporcjach prezentuje ona życie publiczne i prywatne marszałka. Nie ma u niej nachalnego plotkarstwa – a doskonale wiemy, że byłoby o czym plotkować – ale też autorka nie ucieka przed prezentacją codzienności swego bohatera. A dzięki temu wiemy, że opisuje ona człowieka z krwi i kości, a nie spiżowy pomnik. Chociaż odbrązawiana w książce nie ma ani krztyny.

Książka doskonale nadaje się na lekturę uzupełniającą do studiów ad historią XX wieku w Polsce. Można, a nawet należy ją polecać uczniom liceów oraz wszystkim zainteresowanym dziejami Polski. Byłoby dobrze, gdyby ją przetłumaczyć na angielski i zaprezentować czytelnikom z innych krajów.

Ocena recenzenta 5/6

JG

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*