Robert Witalec, Komitet Mikołajczyka. Historia Polskiego Narodowego Komitetu Demokratycznego (1950-1963)
Postać Stanisława Mikołajczyka jest w przestrzeni nauki historii mało eksponowana. Gdyby zapytać przeciętnego Polaka, kim była ta osoba, zapewne padłaby odpowiedź: „nie wiem”. Zdarza się jednak okazja, żeby przezwyciężyć tę niewiedzę i ignorancję, sięgając po książkę Roberta Witalca pt.: „Komitet Mikołajczyka ”. Wydawnictwo IPN (Rzeszów- Warszawa 2025) i tym razem poruszy temat warty uwagi.
Waśnie i spory są narodową przywarą Polaków, a z historii już wiemy, jak trudno przychodziło nam porozumienie narodowe. Jeszcze przed rozbiorami – obce państwa były naszymi rozjemcami.
Dlatego proponuję przyjrzeć się losowi polskich emigrantów, którzy żyli tuż po II wojnie światowej na Zachodzie. Napomnę tylko na wstępie tej recenzji, że ośrodków mieniących się reprezentacją żyjących tam Polaków było trzy, plus czwarty – komuniści w PRL.
Stanisław Mikołajczyk
Żył w latach 1901 – 1966. Jako jeden z przywódców PSL, był premierem Rzeczypospolitej na uchodźtwie. Po II wojnie światowej powrócił na pewien czas do Polski, by objąć stanowisko ministerialne i wicepremiera w Tymczasowym Rządzie Jedności Narodowej. Jednak isnteresuje nas ze względu na treść recenzowanej książki moment, gdy przewodził wspomnianym już Komitetem.
Ośrodki i organizacje emigrantów polskich na Zachodzie
Pierwszy z „obozów władzy” oksreśla się ten skupiony wokół prezydenta na wychodźtwie – Augusta Zaleskiego. Opozycyjnie nastawieni wobec niego – socjaliści – stworzyli w !947 roku w Londynie Koncentrację Demokratyczną. Należały do niej obok PPS (Polska Partia Socjalistyczna), SD (Stronnictwo Demokratyczne), SP (Stronnictwo Pracy) na Wychodźtwie oraz PRW NiD (Polski Ruch Wolnościowy „Niepodległość i Demokracja”).
Mikołajczyk powołał natomiast PSD (Porozumienie Stronnictw Demokratycznych). Tworzyli je głównie ludowcy i socjaliści.
Rada Polityczna i Polski Narodowy Komitet Demokratyczny
PSL, SN, PPS i NiD, jako partie Rady Polit., konkurowaly o uznanie z Komitetem Mikołajczyka (SP, SD, PSL).
I w tym przypadku, różne spory i braki jedności narodowej się pojawiały, zwłaszcza gdy Amerykanie proponowali Polakom wybrać swoją reprezentację polityczną. W Europie Zachodniej rozpoczął się po II wojnie światowej proces integracji europejskiej, w której zabrakło Polski jako państwa. Integracja jednak przejawiała się w obecności politycznych partii, jak współpraca z Komitetem Wolnej Europy, czy Międzynarodową Unią Chłopską.
Idee polityczne partii emigracyjnych
Wśród wymienionych wyżej partii politycznych przejawia się ich zakres od lewicy do prawicy. Tylko komuniści rządzący w PRL-u nie mieli swoich zwolenników na Zachodzie.
Uczestniczyli w tej polityce ludowcy, socjaliści, chadecy czy liberałowie. Zdarzało się, że brali oni udział w międzynarodowych strukturach – wraz z odpowiednikami partii europejskich.
O autorze
Twórca publikacji – Robert Witalec – zajmuje się, jak to czytamy na okładce, historią emigracji polskiej w XX wieku, hist. gospodarczą czy służb PRL. Wśród jego monografii są: „Franciszek Wilk 1914-1990. Biografia ludowca niezłomnego”, „Pozyskać „Dobrego”. Wywiad PRL wobec Franciszka Chrapkiewicza i jego rodziny”, „Spółdzielczość kredytowa systemu Schulzego w Małopolsce w latach 1873-1939”.
Budowa książki
Czytelnicy dostają dobrze wydaną książkę z IPN (oddział w Rzeszowie – Komisja Ścigania Zbrodni Przeciwko Narodowi Polskiemu). Składa się z 472 stron, a na pierwszej z nich widnieje informacja, że jest efektem Centralnego Projektu Badawczego IPN- Uchodźstwo, Emigracja niepodległościowa 1939-1990.
Do obiektywnej krytyki należy (tylko czy to jest zarzut czy pochwała ?) ilość materiału przeznaczonego do czytania. Po prostu trudno się połapać, jaka partia z inną partią była w sporze, z kim zawierano sojusz itp.
Wszytko jest jasno wytłumaczone. Taka była skala sporu polityków tamtych czasów.
Na przeczytanie siedmiu rozdziałów należy solidnie się skupić. Nie będzie więc łatwego czytania, ponieważ to nie jest książka prosta, raczej przeznaczona dla wykształconego czytelnika, który ma już wyrobione pewne pojęcie o historii. Dopełnieniem będzie doczytanie w siódmym rozdziale – końcowym – Zakończenia, Aneksu, Bibliografii, Wykazu skrótow oraz Indeksu osób. Całość zamykają Ilustracje.
Podsumowanie
Ilość kłótni w polityce była i jest obecnie zatrważająca. Warto sobie jednak uświadomić, że w przeszłości także się spierano i ten fakt nie jest żadną nowością. Oby tylko się to wszystko dobrze skończyło, jak marzenie Mikołajczyka o wolności i odzyskaniu niepodległości przez Polskę. Stało się to kilkadziesiąt lat po jego śmierci, w 1989 roku, ale nie wolno o tym zapominać.
Wydawnictwo IPN
Ocena recenzenta: 5/6
Paweł Marek
Egzemplarz recenzencki otrzymany od Wydawnictwa IPN. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.