Wasserpolacken. Relacja Polaka w służbie Wehrmachtu | Recenzja

Wasserpolacken. Relacja Polaka w służbie Wehrmachtu – J. Ceraficki

Polacy, którzy po 1 września 1939 roku znaleźli się na terytorium, które zgodnie z rozporządzeniem Hitlera zostały wcielone do III Rzeszy, stali się obiektem tzw. niemieckiej polityki narodowościowej. Każdemu z nich została nadana kategoria narodowa. W przypadku rodziny Cerafickich wystarczyło, że ojciec był podczas I wojny światowej oficerem w armii pruskiej, a wszyscy zostali uznani za obywateli Rzeszy trzeciej kategorii. Skutkowało to powołaniem Joachima Cerafickiego do służby w Wehrmachcie w roku 1942.

830aDzieje rodziny Cerafickich są wręcz modelowe dla mieszkańców Śląska i Pomorza. Choć dzisiaj wiele osób żyje stereotypowym wyobrażeniem tego, jakie były wojenne losy Polaków z tych obszarów, to wspomnienia Joachima Cerafickiego powinny wyprowadzić ich z błędu. Trudno bowiem odmówić jemu i jego rodzinie patriotyzmu. Ani Joachim, ani reszta jego bliskich nigdy nie chcieli służyć III Rzeszy – chcieli po prostu nie dać się zabić.

Aby zagwarantować sobie przetrwanie na froncie wschodnim, Ceraficki wyszkolił się na doskonałego radiotelegrafistę. Pomogło mu to uniknąć przydziału do pierwszej linii ognia. Jednak jako Polak został przydzielony do batalionu karnego, choć do jego „uprzywilejowanej” części, czyli do jego podstawowej kadry. Dzięki temu po odniesieniu kontuzji mógł domagać się porządnego leczenia na tyłach, a nie odesłania do swojej macierzystej jednostki.

Opowieść Cerafickiego jest bardzo dobrym zapisem obserwacji poczynionych przez niego podczas służby na Kaukazie, a także podczas rekonwalescencji w różnych częściach III Rzeszy. Nie tylko opisuje własne losy, ale także opowiada o postawach swoich kolegów, a także nastrojach panujących wśród cywilów w miarę pogarszania się sytuacji na frontach. Przede wszystkim skupia się na snutych planach sprytnego zdezerterowania z szeregów wrogiej armii. Opowiada o chęci przeżycia i powrotu do rodziny.

W obliczu wielu nawarstwionych legend, stereotypów i krzywdzących uogólnień wobec Polaków wcielonych do Wehrmachtu, wspomnienia Joachima Cerafickiego są doskonałym kontrapunktem. Być może wreszcie zostaną zweryfikowane pewne pokutujące od czasu zakończenia wojny mity na temat Polaków wcielanych przymusowo do wojska niemieckiego.

Wasserpolacken. Relacja Polaka w służbie Wehrmachtu jest książką napisaną w sposób przystępny, rzeczowy i bardzo szczery. Powinno się z nią zapoznać jak najwięcej czytelników, a szczególnie tych, których rodziny podczas II wojny światowej nie mieszkały na obszarze Śląska czy Pomorza. Może po tej lekturze dokonają rewizji swoich fałszywych wyobrażeń na temat ziem wcielonych do III Rzeszy.

Ocena recenzent: 6/6

Daria Czarnecka

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.

*