Wojny szpiegów | Recenzja

Wojny szpiegów Tennent H. Bagley

Okres zimnej wojny, ciągłe napięcie w polityce, walka dwóch wielkich mocarstw: USA i ZSRR, a przede wszystkim pokaz siły, sprytu i niezwykłych umiejętności pomiędzy KGB i CIA; kulisy działalności tajnych służb wywiadowczych; sprawa Jurija Nosenki, która po dziś dzień nie jest wyjaśniona. Te i inne szczegóły ujawnia w swojej świetnej publikacji Wojny szpiegów Tennent H. Bagley. Ten były agent CIA, szef kontrwywiadu w Wydziale Rosji Sowieckiej próbuje rozwikłać tajemnicę losu oficera KGB Jurija Nosenki, którego największą kartą przetargową są informacje na temat Lee Harve’a Oswalda, prawdopodobnego zamachowca z Dallas, gdzie 22 listopada 1963 roku zginął prezydent Stanów Zjednoczonych – John Fitzgerald Kennedy.

Tennent H. Bagley – jak i cała jego rodzina – od zawsze był związany z wojskiem, co później ułatwiło mu dostanie się do Centralnej Agencji Wywiadowczej. Sam wspomina: jak większość życiorysów i karier zawodowych moją również kierowały na nowe tory przypadkowe spotkania i nieprzewidziane zdarzenia. Tylko jedno wydawało się z góry przesądzone, mianowicie, że będzie to posada państwowa, która w tym czasie nieuchronnie była związana ze służbą wojskową. To właśnie będąc pracownikiem CIA, poznał Jurija Nosenkę – agenta KGB.

Minęły lata, a sprawa nad którą pracował Bagley nadal budzi szereg pytań. Autor w swojej książce, jako były agent, prowadzący sprawę Nosenki, mający dostęp do niektórych dokumentów, rzuca nowe światło nie tylko na ową sprawę, ale przede wszystkim na grę wywiadów prowadzoną przez CIA i KGB, tj. tuszowanie niewygodnej prawdy i krwawe zdrady w otoczeniu największych agencji wywiadowczych na świecie.

Wojny szpiegów to głównie książka opisująca działanie tajnych służb wywiadowczych. Ich historia – szczególnie jeśli chodzi o Rosję – sięga carskiej Ochrany, której metody następnie przejęło Czeka, kolejno NKWD i KGB. Jedną z technik działań kontrwywiadu sowieckiego była tzw. „gra operacyjna” – technika kontrwywiadowcza, za pomocą której rosyjska służba bezpieczeństwa kontroluje i manipuluje aparatem wywiadowczym przeciwnika, posługując się swoim agentem, udającym współpracownika tego wywiadu. Agent ten ma za zadanie dostarczenie przeciwnikowi starannie spreparowanych i uwiarygodnionych danych oraz raportów o fikcyjnych działaniach. (…) Najlepsze wyniki uzyskują agenci KGB działający w strukturach organizacyjnych nieprzyjaciela. Bagley również zwraca uwagę na fakt działania kretów. Byli to podwójni agenci, umieszczeni w obozie wroga, których priorytetowym zadaniem była penetracja służby nieprzyjaciela.

Ważnym aspektem tej książki jest również polski element. Nie bez kilku błędów, autor zagłębia się w historię polskich organizacji podziemnych okresu II wojny światowej i krótko po niej. Przytacza także epizod ucieczki polskiego agenta – Józefa Światło.

Reasumując, sprawa Nosenki nigdy nie została w pełni wyjaśniona. Nikt nie ma stuprocentowej pewności – znając sztuczki KGB – czy były agent rosyjskiego wywiadu dostarczył CIA prawdziwych informacji. Nikt też nigdy nie udowodnił, że Jurij Nosenko był lojalnym agentem swojego kraju, który wykonał rozkaz płynący z samej góry. Te i inne wątpliwości próbuje rozwiać w swojej książce T. H. Bagley. Książka skłania do przemyśleń, nie tylko odnośnie zmagań KGB i CIA, ale przede wszystkim nad stanem polskich służb wywiadowczych. Jak napisał dr hab. Sławomir Cenckiewicz: „Wojny szpiegów” to w gruncie rzeczy profesjonalny instruktaż, jak należy się bronić przed dezinformacją, której Polska nieustannie podlega, stając się – niestety raz po raz – jej ofiarą.

Zachęcam do lektury.


Ocena recenzenta: 4/6

 

Anita Świątkowska

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

*