Chmielów – nasz utracony raj | Recenzja

C. Panek – Wierzbińska, „Chmielów – nasz utracony raj”

Agresja sowiecka przyniosła podział i (wspólną z III Rzeszą według paktu Ribbentrop – Mołotow) okupację kraju. Zazwyczaj w historiografii polskiej opisuje się bitwy oraz – co także ważne – deportacje Polaków w głąb ZSRR. Z rąk IPN – u (Łódź, Warszawa 2021 rok) czytelnicy otrzymują prywatne wspomnienia osoby wysiedlonej z II RP, która ostatecznie osiedliła się Nowej Zelandii.

Jak czytamy na pierwszych stronach tej książki, publikacja została przygotowana przez Oddział IPN – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi. Wydanie prywatnych wspomnień opracowano pod okiem historyków i jest to przekład z języka angielskiego (Grażyna Waluga) pt: „Chmielów. Our Paradise Lost” (Nowa Zelandia, 2015 rok). Po opisaniu zdarzeń z dzieciństwa, autorka w przejmujący sposób opowiada historię swojej rodziny i straty kolejnych bliskich osób, wszystko w kontekście inwazji sowieckiej na II RP i deportacji Polaków na wschód. Według umów międzynarodowych utworzono Armię Polską w ZSRS i w trakcie jej ewakuacji – wraz z cywilami – grupa polskich sierot trafiła do Iranu. Ostatecznie, jednym z wielu miejsc przeznaczenia, okazała się Nowa Zelandia. W tym kontekście czyta się 160 stron książki jak powieść czy opowiadanie, pamiętając o ich autentyczności. Pomoc fachowa i opracowanie Wstępu ukazuje, jak ważne są wspomninia świadków historii, niestety już w coraz mniejszym gronie. Czas mija i stąd te starania historyków do upamiętnienia zdarzeń, a te konkretne były tylko w pewnym stopniu opisane przez Sybiraków.

Barwne zdjęcia ukazujące losy rodziny autorki, zostały umieszczone na końcu książki. Treść publikacji stanowią dziesięć rozdziałów, a w jej objętość wchodzą także Wykaz skrótów, Spis ilustracji, Indeks osób oraz Indeks geograficzny. Jako Tom LVIII, książka jest opatrzona na początku dedykacją oraz Wstępem, w którym liczby ofiar deportacji podano dla lepszego zrozumienia całego kontekstu wydarzeń. Czarno – białe zdjęcia pojawiają się natomiast już w trakcie czytania i uzupełniają fabułę. Książkę polecają strony www.ipn.gov.pl oraz www.ipn.poczytaj.pl Twardą okładkę wieńczy cena 25 zł, choć w internecie jej wartość jest niższa. Z gatunku wpomnienia i biografia doskonale nadaje się do łatwej lektury z dobrym zakończeniem. Fakt, że mieszkańców polskich rodem z Kresów, osiedlono w Nowej Zellandii, nie należał do częstych, dobrych zdarzeń ( pochwała dla urzędników polskich wraz z Armią Andersa).

Losy Sybiraków zostały opowiedziane w wielu aspektach, lecz warto poznać te konkretne. Nie wszyscy zesłańcy wrócili i z Syberii, i z Zachodu do Polski, nie tylko przez panujący po wojnie w PRL system, a może poprzez udomowienie się za granicą. Byli oni bez wątpienia patriotami i polskość kultywowali na obczyźnie. Ta recenzowana książka jest ich świadectwem. Przeczytałem ją w poczuciu nostalgii za minionymi czasami, ale także z podziwem dla tych Polaków, którzy się nie poddali.

Wydawnictwo: IPN,

Ocena recenzenta: 6/6

Paweł Marek

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*