Dwaj prokuratorzy Recenzja

Dwaj prokuratorzy |Recenzja

W ostatnich latach w światowym kinie dramatycznie brakowało mi filmów poświęconych zbrodniom komunistycznym. Film Dwaj prokuratorzy Siergieja Łoźnicy jest pierwszym dobrym zwiastunem w tej kwestii. Mam nadzieję, że po nim będą następne filmy poświęcone tej tematyce.

ZSRS, 1937. „Wielki Terror”, rozpętany przez Józefa Stalina osiąga swoją największą i najbardziej zbrodniczą skalę. Młody prokurator, szczerze wierzący w ideały socjalizmu udaje się do Moskwy, wierząc, że najwyższe kierownictwo rządzącej krajem partii bolszewickiej położy kres bezprawiu, szerzonemu przez NKWD w jego rodzinnym Briańsku…

Naiwny idealista

W 1937 roku, w czasie „Wielkiego Terroru” w ZSRS, który kierownictwo sowieckie rozpętało na polecenie Józefa Stalina młody absolwent prawa Aleksander Korniew zostaje mianowany prokuratorem w Briańsku. Dociera do niego list od jednego z więźniów o nazwisku Stepniak z prośbą o spotkanie i rozmowę. Korniew udaje się do miejscowego więzienia, które jest zarządzane przez NKWD  i mimo ogromnych oporów ze strony funkcjonariuszy sowieckiej bezpieki udaje mu się spotkać z więźniem.

Szybko zdobywa jego zaufanie, dzięki czemu pokazuje mu on swoje rany, które zadali mu w czasie śledztwa funkcjonariusze NKWD i informuje go o innych bezprawnych działaniach tej instytucji. Stepniak, stary bolszewik nadal silnie wierzy w ideologię komunistyczną, dlatego wmawia Korniewowi, że nadużycia w NKWD są tylko i wyłącznie spowodowane korupcją panującą w bezpiece, a nie są skutkiem funkcjonowania systemu jako takiego. Błaga młodego prokuratora żeby udał się do Moskwy i poinformował Stalina i Biuro Polityczne partii bolszewickiej o bezprawiu panującym w NKWD, ponieważ w jego opinii kierownictwo sowieckie dowiedziawszy się o tym na pewno położy temu kres.

Korniew, podzielając poglądy polityczne Stepniaka zgadza się na jego prośbę i udaje się do Moskwy w celu spotkania z prokuratorem generalnym ZSRS, Andriejem Wyszynskim.        W Moskwie udaje mu się przekonać sekretarza prokuratora generalnego do uzyskania zgody na rozmowę z Wyszynskim. Korniew opowiada Wyszynskiemu o sytuacji w Briańsku i bezprawiu szerzonemu tam przez NKWD. Prokurator generalny mówi mu, że musi uzyskać silne dowody przeciwko NKWD aby można było wszcząć śledztwo w tej sprawie. Odsyłam Korniewa z powrotem do Briańska i daje mu dokumenty, upoważniające go do prowadzenia dochodzenia przeciwko NKWD.

W pociągu powrotnym, Aleksander siedzi w jednym przedziale z Wasilijem i Pietią, którzy przedstawiają się jako inżynierowie i nawiązują z nim miłą, przyjacielską pogawędkę.          W Briańsku Aleksander udaje się w dalszą drogę samochodem z nowo poznanymi znajomymi. Nagle przedstawiają się oni jako funkcjonariusze NKWD i informują go, że jest aresztowany i odwożą go do miejscowego więzienia…

Mroczne realia totalitarnego systemu

Dzieło Siergieja Łoźnicy ukazuje ponurą i przerażającą prawdę o realiach panujących w ZSRS w ubiegłym stuleciu. W państwie tym szlachetni i naiwni idealiści, wierzący w oficjalną propagandę sowiecką, o „idealnym państwie rządzonym przez robotników i chłopów”, tacy jak Korniew nie mieli szansy na przeżycie. Przeżyć mogli tylko ludzie, którzy w tą propagandę nie wierzyli, mieli świadomość prawdziwej natury sowieckiego systemu, a także umieli dobrze zrozumieć aluzje, które do nich mówili funkcjonariusze tego totalitarnego państwa.

Już od pierwszych minut filmu, funkcjonariusze NKWD informują aluzyjnie Korniewa czym mogą się dla niego skończyć jego starania o rozmowy z przetrzymywanymi przez nich więźniami i kontrolowanie przez niego ich działalności. On jednak albo tych aluzji nie rozumie, albo też udaje że ich nie rozumie. Z tego powodu naczelnik więzienia NKWD, widząc go przez okno swojego gabinetu, jak wraca z rozmowy ze Stepniakiem, mówi zirytowany sam do siebie „Jakim durniom teraz dyplomy uniwersyteckie dają”.

Jeśli chodzi o grę aktorską, to najwyższe wyrazy uznania należą się Aleksandrowi Kuzniecowowi, odtwórcy roli prokuratora Korniewa. W przekonujący sposób stworzył niezwykle wymowną postać niewinnego i nieskazitelnie czystego młodego prawnika. Dobrze zagrał także Aleksandr Filippenko, kreując postać Stepniaka. Andriej Wyszynski w kreacji Anatoliya Beliya jest natomiast postacią mroczną, ale jednocześnie także niesłychanie tajemniczą i charyzmatyczną.

Dzieło Siergieja Łoźnicy jest filmem mocno przygnębiającym, ale także jednocześnie niezwykle uczciwym i rzetelnym, ponieważ wiernie ukazuje bezprawne, brutalne, zakłamane i zbrodnicze realia Związku Sowieckiego w latach 30. XX wieku. Ukazuje ono wszystkie patologie, jakie stworzyły w tym państwie rządy partii bolszewickiej. Z tej przyczyny zachęcam wszystkich do obejrzenia go!


Ocena recenzenta: 5/6
Konrad Ruzik

Comments are closed.