Czy historia jednej załogi PZL.23B „Karaś” spod Nowych Grabi (k. Wołomina) ma znaczenie na tle całej II wojny światowej? Dla ekipy Stowarzyszenia „Wizna 1939” ogromne, stąd nasz upór i determinacja w prowadzeniu poszukiwań w miejscach upadków polskich wrześniowych samolotów. Należy pamiętać, że polscy lotnicy – w pełni świadomi przewagi technicznej Niemców – w 1939 r. nie tylko wykazali się nadludzkim wysiłkiem, ale także zobowiązali nas do kultywowania pamięci związanej z tamtymi wydarzeniami. My także wzięliśmy na siebie to zaszczytne zobowiązanie. Tym razem pokażemy Państwu, jak poszukiwaliśmy w stawie sporego elementu „Karasia”, który oderwał się od maszyny niedługo przed upadkiem. Wielu z nas nawet nie wyobrażało sobie, że z niewielkiego zbiornika wodnego można spuścić wodę i zejść przy tym na ponad 5 metrów w dół. Zobaczcie Państwo sami, jak to było…
