Kobiety w wojnach o niepodległość i granice 1918 – 1922 | Recenzja

Kobiety w wojnach o niepodległość i granice 1918 – 1922, pod red. Waldemara Rezmera.

W świadomości społecznej współczesnego Polaka żołnierzem jakiejkolwiek organizacji wojskowej jest żołnierz-mężczyzna. Służba kobiet, utrwalona w opisach działalności wojskowej, to zazwyczaj służba wprawdzie niezbędna, ale tym samym odczuwana jako służba prosta, zwykła, skromna. Kobieta-żołnierz, kobieta-oficer to nie tylko współcześnie, ale przede wszystkim w naszej historii, rzecz niezwykła.

Polska tradycja historyczna zna przykłady kobiet podejmujących walkę w obronie ojczyzny: Emilia Plater, Joanna Żubr. Należy jednak zaznaczyć, że do XIX wieku udział kobiet stających z orężem w ręku do walki zdarzał się tylko w sytuacjach nadzwyczajnych. Jakże popularny był wtedy obraz matki-Polki, która wysyłała w bój swych synów. Jednak to czas pokazał, że poziom akceptacji ról kobiet znacznie wzrósł już podczas I wojny światowej i krótko po jej zakończeniu. Przede wszystkim przyczyniła się do tego praca samych kobiet, które sumiennie, często z narażeniem życia, wykonywały powierzone obowiązki. Książka pod red. prof. dr hab. Waldemara Rezmera Kobiety w wojnach o niepodległość i granice 1918-1921 opowiada historię niezwykłych kobiet, zaplątanych w wir historii.

Na treść recenzowanej przeze mnie książki składają się opracowania przygotowane przez zespół historyków – wchodzący w skład Fundacji „Archiwum i Muzeum Pomorskiego AK i Wojskowej Służby Polek” w Toruniu – którego głównym zadaniem było opisanie udziału kobiet w wojnach o niepodległość i granice 1918 – 1921. W jego skład weszli historycy z kilku znaczących ośrodków naukowych: Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu (prof. dr hab. Michał Klimecki, mgr Anita Świątkowska, mgr Dorota Kromp), Akademii Pomorskiej w Słupsku (prof. dr hab. Andrzej Pepłoński), z Uniwersytetu Marii Skłodowskiej-Curie w Lublinie (Małgorzata Piastowicz), Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie (dr Agnieszka Cieślikowa), Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (mgr Mikołaj Klorek).

Każda wojna ma swoich bohaterów, uosabiających pokolenia, z których wyrosły. Niewątpliwie należy się wspomnienie nie tylko mężczyzn-żołnierzy, ale także kobiet, których udział w walkach (czy to w obronie Lwowa, czy w wojnie polsko-bolszewickiej) jest jednym z najpiękniejszych, przemawiających do wyobraźni kolejnych pokoleń, epizodów walk o granice II RP. Zaangażowanie kobiet w walkę o niepodległość w latach 1918-1921 miało bardzo duży wpływ na proces emancypacji Polek. Począwszy od Ochotniczej Legii Kobiet, stanowiącej pierwszą w Polsce regularną formację wojskową, a skończywszy na Przysposobieniu Wojskowym Kobiet, świadomość obywatelska i osobista kobiet znacznie wzrosła. Prace podjęte przez członkinie OLK w zakresie przysposobienia wojskowego kobiet odegrały niebagatelną rolę w kształtowaniu systemu obronnego II RP. W pierwszych latach walk o niepodległość zapoczątkowały historię ich służby wojskowej, które w II wojnie światowej w szeregach Związku Walki Zbrojnej, potem Armii Krajowej przez czynny udział w walce z okupantami kultywowały tradycje i idee walk kombatantek z lat 1918-1921.

Kobiety w wojnach o niepodległość i granice 1918-1921 są opracowaniem, które ma za zadanie przybliżyć sylwetki kobiet-żołnierzy. Maria Wittek, Aleksandra Zagórska, Wnada Gertz, Maria Dulębianka, Helena Bujwidówna i wiele, wiele innych. Bohaterkami są wszystkie kobiety, które mimo przeciwności – chwyciły za broń. Te zwykłe, nieznane, może nawet bardziej.

Jako recenzent – oraz także pasjonat historii wojskowej mam nadzieję, że dzięki tej publikacji – i wielu innym, które dopiero powstaną – uda się wyprzeć ze świadomości współczesnego Polaka, że w wojnach o niepodległość i granice lat 1918-1921, a później podczas II wojny światowej, żołnierzem był tylko żołnierz-mężczyzna.

Ocena recenzenta: 6/6.

Anita Świątkowska

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*