Kontrowersje wokół klasztoru w Lubiążu

Wojewoda dolnośląski i prezes Fundacji Lubiąż w 2018 roku podpisali dokumenty w sprawie przejęcia opactwa pocysterskiego w Lubiążu przez Skarb Państwa. List intencyjny miał poprawić stan tego dużego i pięknego zabytku, ale jak do tej pory niewiele inwestycji zrealizowano.

Opactwo Cystersów w Lubiążu to jednen z największych obiektów tego typu w całej Europie i jednocześnie największe opactwo cysterskie na świecie. Zespół klasztorny powstał w 1150 roku z inicjatywy Bolesława Wysokiego. W krypcie pod bazyliką kryją się nagrobki Piastów Śląskich oraz 98 mumii opatów cysterskich i zakonników. W 1810 roku król pruski skasował zakon cystersów, a sam zagarnął jego dobra.

Wojewoda dolnośląski – Paweł Hreniak i prezes Fundacji Lubiąż – Witold Krochmal 28 lutego 2018 roku podpisali list intencyjny. Opactwem pocysterskim do tej pory opiekowała się Fundacja Lubiąż, jednak prace, które wykonano dzięki staraniom fundacji, są szczytem jej działalności (m. in. zagospodarowanie największych sal i wymiana pokrycia dachowego) z powodu wielkości obiektu. Podpisany dokument zakłada, że opactwo ma przejść w ręce Skarbu Państwa za darmo.

Wojewoda w 2018 roku zapowiedział także stworzenie zespołu, którego zadaniem byłoby zorganizowanie procesu przejęcia obiektu. W tamtym czasie powstały też pierwsze pomysły odnośnie do zagospodarowania terenów opactwa – wystawa prac śląskiego malarza Michaela Willmanna, czy budowa przystani na Odrze w pobliżu opactwa pocysterskiego, aby połączyć je drogą wodną z  Muzeum Narodowym we Wrocławiu.

Do dnia dzisiejszego niewiele inwestycji zrealizowano, a Dolnośląski Urząd Wojewódzki podaje, że przejęcie zespołu klasztornego to długi proces. Zbadano stan techniczny zespołu, dokonano analizy prawno – finansowej i kwestii prawno-podatkowych związanych z darowizną dla Skarbu Państwa; obecnie planuje się wycenę obiektu, podaje Biuro Prasowe urzędu.

Wycena nie jest potrzebna. Wartość opactwa wynosi miliard złotych, ale fundacja chce je oddać za darmo, mówi Witold Krochmal. Według prezesa fundacji powołanie sztabu ludzi będzie generować kolejne, dość duże, koszty, a jeżeli tempo prac nie przyspieszy – Fundacja Lubiąż zacznie szukać partnera do zagospodarowania opactwa. Jedną z alternatyw jest samorząd wojewódzki. Krochmal zastanawia się nad tym, aby obiekty opactwa przejął samorząd dolnośląski,
a 196 gmin, które go tworzy, miało by za zadanie zagospodarować każdą z sal i tam wystawiać ekspozycje związane z daną gminą.

W tej chwili możliwe jest zwiedzanie za opłatą kilku sal, w których znajdują się rzeźby i obrazy. Za darmo można obejrzeć ekspozycje dotyczące cukrownictwa, Odry, czy uzdrowisk. O losach opactwa zadecyduje przyszłość i możliwość dogadania się lub nie ze Skarbem Państwa.

Źródło: gazetawroclawska.pl
Fot. Wikimedia Commons

Karolina Charchowska

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*