Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Moda Polska Warszawa | Recenzja

Moda Polska Warszawa | Recenzja

Ewa Rzechotek, Moda Polska Warszawa

Zgodnie ze starym porzekadłem – cudze chwalicie, swego nie znacie, książka Ewy Rzechorzek bardzo pozytywnie mnie zaskoczyła. „Moda Polska Warszawa”, to nie jest ilustrowany album ze zdjęciami modelek w ciekawych kreacjach. Jest to historia Jadwigi Grabowskiej, która za cel postawiła sobie „odbudowanie polskiej kobiety”, a swoje działania skupiała wokół przedsiębiorstwa o nazwie Moda Polska.

Wojna się skończyła. Warszawa stanęła na nogi, a po ulicach przechadzają się smutne postacie w burych odzieniach. Stroje damskie niewiele różnią się od męskich. Ludziom zaczynają się marzyć kolory, wzorzyste materiały, jakieś kroje. Gdzie tego szukać? Co noszą na ulicach Paryża i Wiednia?

Jadwiga Grabowska, która stanęła na czele Mody Polskiej, postawiła sobie za cel nauczyć Polki smaku i elegancji. Dlatego też głównym zadaniem przedsiębiorstwa był aspekt dydaktyczny. Kultura odzieży była na zatrważająco niskim poziomie. Modele prezentowane w Modzie miały być inspiracją dla ludzi. Dzięki pokazom Polki miały dowiedzieć się jak dobierać kolory, w jaki sposób zawiązać chustkę na głowie czy jaką biżuterię nosić. Ku mojemu zdziwieniu w warszawskim światku modowym nie zabrakło też męskich postaci – Jerzego Antkowiaka i Stanisława Kudaja.

Jednak działania Grabowskiej spotykały się z niechęcią zarówno władzy jak i rozgoryczonych klientek. Prezentowane modele były niedostępne. Moda Polska nie szyła masowo, klientki mogły uszyć sobie upatrzony model dopiero w punkcie usługowym. Ówczesna władza zarzucała Grabowskiej rozrzutność, czego przejawem były liczne kontrole oraz częste „przywoływania do porządku”.

Ktoś mógłby powiedzieć, że ta moda nie była taka całkiem „made in Poland”. Grabowska pokazywała w kraju podpatrzone na paryskich wybiegach trendy. Była świetnym obserwatorem. Najważniejsze tendencje w modzie światowej dostosowywała do polskich realiów – dostępnych tkanin, klimatu. Ubiór miał sprawiać radość.

Książka zawiera wiele zdjęć, projektów, okładek ówczesnych czasopism, to zdecydowanie wpływa na atrakcyjność lektury. Autorka przytacza też wiele zabawnych scen z życia Mody Polskiej. Dziś szuka śladów świetności przedsiębiorstwa, ubrań z jaskółką, która była znakiem rozpoznawalnym.

Działania Grabowskiej spotykały się z niechęcią – prezentowane modele były niedostępne. Moda Polska nie szyła masowo, klientki mogły uszyć sobie upatrzony model w którymś z punktów usługowych.

Autorce należą się oklaski, że podjęła trudną próbę zebrania w całość, zarówno trudnej historii kobiet w powojennych realiach, jak i przedstawienia początków i schyłku polskiego przedsiębiorstwa modowego.

Wydawnictwo: PWN

Ocena recenzenta: 6/6

Paulina Błuszko

Partnerzy



Przewiń do góry