Odkryto obóz Legii Poznańskiej z 1807 r.

Niemal 20-letnie poszukiwania fortu pod Kołobrzegiem, w którym stacjonowali żołnierze 1. pułku piechoty Legii Poznańskiej, zakończyły się sukcesem.
Dla Roberta Maziarza, założyciela Muzeum Patria Colbergensis w Kołobrzegu, tegoroczny sierpień okazał się bardzo gorącym czasem. I nie chodzi o upalną pogodę. W okolicy lasu kołobrzeskiego, wraz z ekipą badaczy historii i archeologa Olafa Popkiewicza, Maziarz rozpoczął poszukiwania śladów żołnierzy polskich, którzy stacjonowali w tym miejscu w 1807 r., starając się zdobyć twierdzę Kołobrzeg. – Odnaleźliśmy ślady fortyfikacji, być może pochodzącej jeszcze z czasów wojny siedmioletniej [1756-1763 – red.]. Być może postawili je żołnierze rosyjscy oblegający wówczas twierdzę w Kołobrzegu. Polacy mogli wykorzystać ten fort w maju 1807 r. – tłumaczy Maziarz. 1. pułk piechoty Legii Poznańskiej sformował za ostatnie pieniądze książę Antoni Paweł Sułkowski w 1806 r., gdy wojska napoleońskie wkroczyły do Wielkopolski, wzniecając tu udane antypruskie powstanie. Pułk zorganizowano w Gnieźnie, liczył ok. 1,2 tys. żołnierzy i oficerów. Jednostka została rzucona na Pomorze, walczyła o Gniew i Tczew, gdzie Sułkowski jako jeden z pierwszych dopadł do Bramy Gdańskiej, za co został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Legii Honorowej. W maju 1807 r. Napoleon, który prowadził intensywne działania zbrojne przeciwko Prusom, rzucił Polaków pod Kołobrzeg. Byli tam niemal trzy miesiące. – Wiemy, że obóz polski znajdował się na wschód od Kołobrzegu, wówczas zwanego Colbergiem. Na mapach z przełomu XIX i XX wieku widać w tym miejscu „białą plamę” pośród drzew, w kształcie trapezu. Przypuszczaliśmy że to ślad po forcie. w którym stacjonowali Wielkopolanie, ostrzeliwani co jakiś czas z morza przez Szwedów, ówczesnych sojuszników Prusaków. Zabezpieczali wtedy drogę w stronę Unieścia – opowiada Maziarz. Dziś ten teren porasta las, ale nie było to przeszkodą dla badaczy. Wraz z poszukiwaczami z Fundacji Strażnicy Historii Maziarz odnalazł wśród drzew stary ziemny fort. Być może w 1807 r. został on wzmocniony przez Wielkopolan drewnianą palisadą. To jednak na razie hipoteza, którą muszą potwierdzić dalsze badania. Wiadomo, że fort był potężnym trapezem o wymiarach 81 m x 94,5 m x 111 m i 85 m. Poza guzikami odnaleziono też m.in. kule armatnie, tzw. kontrblachę od muszkietu, a także monety pruskie: trzygroszówki i trzykrajcarki. – Najmłodsza z nich pochodzi z 1805 r. To także konkretny dowód, że w 1807 r. obozowali tu Polacy. Nasi żołnierze przebywali tutaj w kiepskich, malarycznych warunkach, pośród bagien – podkreśla Maziarz. Wszystkie znaleziska trafią do Muzeum Oręża Polskiego w Kołobrzegu. Maziarz: – Są zbyt cennym znaleziskiem dla historii wojskowości, by przejmować je na stan w muzeum miasta.

Źródło:  poznan.wyborcza.pl

Fot.: Żołnierze 12 Pułku Piechoty Księstwa Warszawskiego. Pułk powstał w oparciu o Legię Poznańską. Fot. Wikipedia Commons.

Marika Matusiak

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*