wczesnohellenistyczne mozaiki

Odkryto wczesnohellenistyczne mozaiki z III wieku p.n.e. w ruinach w Teos

Przez wieki ukryte pod warstwami ziemi, teraz znów ujrzały światło dzienne – wczesnohellenistyczne mozaiki z III wieku p.n.e. odkryte w ruinach starożytnego Teos zachwycają kunsztem i tajemniczą symboliką. Jedna z nich przedstawia walczące amorki, nawiązujące do kultu Dionizosa, bóstwa opiekuńczego miasta. Odkrycie to rzuca nowe światło na historię Teos i jego buleuterionu – serca politycznego i kulturalnego starożytnej polis.

W skrócie:

  • Odkryto dwie mozaiki w oddzielnych pomieszczeniach, w tym jedna przedstawiająca walczące amorki – figury Erosa, greckiego boga miłości, związanego z kultem Dionizosa, patrona Teos.
  • Monumentalna inskrypcja na blokach architrawu, która została częściowo wymazana. Dzięki rekonstrukcji napisów badacze próbują ustalić, kto sfinansował budowę buleuterionu.
  • Chronologia budowli – ustalono, że pierwotny buleuterion powstał w okresie hellenistycznym, a w czasach rzymskich został przekształcony w teatr z dodanym portykiem.
  • To ważne odkrycie, ponieważ Teos było istotnym ośrodkiem kulturalnym i politycznym w starożytności. Dzięki temu, że od III wieku n.e. miasto nie było intensywnie zamieszkiwane ani zabudowywane, archeolodzy mają wyjątkową okazję do badań.

Mantha Zarmakoupi, archeolog klasyczny i historyk architektury, przez ostatnie cztery lata prowadziła wykopaliska w ruinach starożytnego buleuterionu, czyli budynku rady miejskiej w Teos, starożytnym greckim mieście położonym na zachodnim wybrzeżu dzisiejszej Turcji. Prace te realizowała we współpracy z Teos Archaeological Project działającym przy Uniwersytecie w Ankarze.

18 lutego 2025 roku, na miejscu wykopalisk odsłonięto dwie starożytne mozaiki. Znajdowały się one na brunatnej ziemi, otoczonej z jednej strony niskim kamiennym murem, a z trzech stron wyższymi wapiennymi ścianami. Po usunięciu warstw nagromadzonej ziemi badacze odkryli wyłożone kafelkami krawędzie co najmniej dwóch mozaik umieszczonych w oddzielnych pomieszczeniach.

Pochodziły one z III wieku p.n.e., a jedna z nich przedstawiała dwa walczące amorki – figury Erosa, greckiego boga miłości. Symbolika tej sceny była związana z Dionizosem, bogiem wina i bóstwem opiekuńczym Teos, którego świątynia była centralnym punktem miasta.

Historia Teos – centrum kultury i handlu

Położone nad brzegiem Morza Egejskiego, Teos w czasach hellenistycznych i rzymskich było tętniącym życiem ośrodkiem sztuki, kultury i handlu. Jednak od III wieku n.e. niewielu ludzi zamieszkiwało ten obszar, a brak nowoczesnej zabudowy sprawia, że stanowisko archeologiczne pozostaje stosunkowo nienaruszone. To daje badaczom, takim jak Mantha Zarmakoupi, Morris Russell i Josephine Chidsey Williams, unikalną możliwość odsłaniania starożytnych sekretów miasta.

Zarmakoupi szczególnie zainteresował buleuterion, budynek, który przez wieki był wielokrotnie odnawiany i zmieniał swoją funkcję. Dzięki temu stanowi cenny materiał do badań nad ewolucją urbanistyczną miasta. „Jest to najlepiej zachowana struktura w Teos i wydaje się, że skrywa wczesną historię tego miejsca” – podkreśla badaczka.

Buleuterion – serce starożytnej polityki

Buleuterion pełnił kluczową rolę w życiu publicznym miasta, będąc centrum politycznym, w którym podejmowano najważniejsze decyzje. Peter Satterthwaite, doktorant piątego roku historii starożytnej, współpracujący z zespołem Zarmakoupi, podkreśla znaczenie budowli: Ten budynek jest niezwykle istotny dla zrozumienia starożytnych społeczności i ich instytucji.

W czasach hellenistycznych mieszkańcy Teos spoglądali w górę na masywną wschodnią fasadę budynku, na której widniała monumentalna inskrypcja upamiętniająca fundatora. Do wnętrza prowadziły dwa wejścia – od północy i południa – a przestronne wnętrze mogło pomieścić kilkaset osób. W okresie rzymskim buleuterion zmienił swoje przeznaczenie – przekształcono go w teatr, dodając konstrukcję sceniczną oraz otaczający go portyk.

Wczesnohellenistyczne mozaiki

Dotychczas odnalezione inskrypcje dostarczyły wielu informacji na temat historii miasta i jego buleuterionu, ale nadal pozostawały pytania dotyczące chronologii i zmian w funkcji budynku. Zespół Zarmakoupi podjął się ich rozwikłania, prowadząc systematyczne wykopaliska.

Prace odbywały się w trudnych warunkach. Latem temperatura przekraczała 100 stopni Celsjusza, dlatego badacze zaczynali pracę już o 6 rano, aby uniknąć największego upału. Po południu przenosili się do wnętrza, gdzie katalogowali znaleziska i analizowali dane. Przez sześć tygodni codziennie powtarzali tę rutynę.

Dzięki wieloletnim badaniom udało się ustalić chronologię powstania buleuterionu oraz jego późniejsze modyfikacje:

  • III wiek p.n.e. – budowa buleuterionu w okresie hellenistycznym,
  • I wiek n.e. – dodanie portyku w czasach rzymskich.

Jednym z najbardziej ekscytujących momentów wykopalisk było odkrycie starożytnych mozaik. Czuję euforię – mówi Zarmakoupi. Myślisz sobie: „O mój Boże, coś tam naprawdę jest”.

Wczesnohellenistyczne mozaiki i tajemnica wymazanej inskrypcji

Po pierwszym sezonie wykopaliskowym w 2021 roku dyrektor Teos Archaeological Project, Musa Kadıoğlu, zauważył coś intrygującego – bloki architrawu, czyli kamienne belki znajdujące się pierwotnie nad kolumnami, były porozrzucane po terenie wykopalisk. Co więcej, nosiły ślady monumentalnej inskrypcji o wysokości 30 cm, która została później celowo wymazana. Dopiero w ukośnym świetle zimowych miesięcy napis stał się bardziej widoczny.

Aby rozszyfrować inskrypcję, badacze przeprowadzili prawdziwe śledztwo archeologiczne. Każdy kamienny blok miał oznaczenia wykonane przez starożytnych murarzy, wskazujące jego oryginalne położenie w budowli. Korzystając z modelowania 3D, udało się odtworzyć fasadę budynku i częściowo odczytać napis.

Z rekonstrukcji wynika, że fundator buleuterionu mógł być członkiem grupy artystów dionizyjskich, związanych z kultem Dionizosa. Jednak z czasem zostali oni wygnani z miasta, co mogłoby tłumaczyć, dlaczego inskrypcję celowo usunięto. Zarmakoupi wciąż pracuje nad rozszyfrowaniem ostatnich fragmentów napisu, które mogą dostarczyć informacji o roli fundatora oraz jego wkładzie w budowę obiektu.

Inskrypcja daje nam cenną wskazówkę dotyczącą procesu budowy i zaangażowanych w niego osób – powiedział Satterthwaite. Fakt, że została wymazana, sugeruje kolejny rozdział w historii miasta – moment, w którym nie chciano już upamiętniać tej osoby.

Zarmakoupi zamierza kontynuować wykopaliska, aby w pełni zrozumieć rozwój buleuterionu i opublikować całą treść inskrypcji. Każdy element tego procesu ujawnia się jak cebula – mówi badaczka. Odkleja się i pojawia się kolejna rzecz.


Źródło: Omnia, University of Pennsylvania

Fot. Teos Archaeological Project

Comments are closed.