Portret koronacyjny Stanisława Augusta Poniatowskiego. Fot. Wikipedia Commons.

Odnowiono płaszcz koronacyjny ostatniego króla Polski

Stanisław August Poniatowski, ostatni król Polski jest postacią kontrowersyjną, która budzi sprzeczne opinie wśród historyków. Dla jednych władca reformator, który starał się uzdrowić Rzeczpospolitą Obojga Narodów, dla innych mierny władca, którego rządy doprowadziły do rozbiorów. Jedną z pierwszych zmian jakie wprowadził zasiadając na polskim tronie, było odejście od tradycyjnego stroju koronacyjnego.

Aż do koronacji Stanisława Augusta Poniatowskiego, w trakcie koronacji, król – elekt nosił specjalny strój koronacyjny, podobny do szat biskupich. „Stanisław August się na to nie zgodził i zaprojektował strój, który odbierano jako hiszpański oraz płaszcz o zupełnie innym kształcie niż dotychczasowe okrycia” – wyjaśnia prof. Jan Ostrowski Dyrektor Zamku Królewskiego na Wawelu. Płaszcz koronacyjny był uszyty z aksamitu w kolorze makowo – czerwonym, który ozdobiono 34 haftowanymi orłami. Podbicie płaszcza i oblamowanie wykonano ze skórki gronostajowej. Przed konserwacją orły wyhaftowane na płaszczu były czarne, jednakże historycy ustalili, iż wcześniej musiały być w kolorze złotym. „Każdy z orłów na płaszczu – choć to bardzo mały haft – ma koronę z miniaturowym orłem” – powiedziała konserwator zabytków Barbara Kalfas z Pracowni Konserwacji Tkanin Katedry na Wawelu. Orły wyhaftowano na podkładkach z papieru. Na ośmiu zachowały się napisy w języku francuskim. W trakcie konserwacji hafty zostały pokryte cienką warstwą żywicy poliakrylowej. Oprócz tego oczyszczono z zabrudzeń podbicie i oblamowanie płaszcza, uzupełniono drobne ubytki spowodowane działalnością owadów i naprawiono uszkodzenia szwów. „Na samym podbiciu tego płaszcza jest 500 łatek skórzanych, kolejne znajdują się na kołnierzu i bordiurze” – powiedziała konserwator Ewa Pietrzak. Jest to trzecia w historii renowacja płaszcza Stanisława Augusta. Pierwszą przeprowadzono w okresie międzywojennym, drugą w 1994 r.. Środki na renowację płaszcza koronacyjnego ostatniego króla Polski wyasygnowało miasto i parafia archikatedralna. „Bardzo cieszę się, że konserwacja królewskiego płaszcza została zakończona. Konserwatorzy przywrócili mu świetność, jaką miał i zabezpieczyli tkaninę na dobre kilkanaście lat. Płaszcz wróci wkrótce do Muzeum Katedralnego i będzie można go znów oglądać” – powiedział proboszcz parafii archikatedralnej ks. Zdzisław Sochacki. Głos w sprawie zabrał również Dyrektor Wydziału Kultury i Dziedzictwa Narodowego w Urzędzie Miasta Krakowa Stanisław Dziedzic: „Cieszę się, że miasto mogło pomóc. Efekt mamy rewelacyjny, zrobiono wszystko, co można było, żeby odzyskać utracone piękno tego płaszcza. Jeśli tylko otrzymamy kolejne wnioski, prezydent i rada miasta na pewno z otwartością będą przyglądać się tym potrzebom, bo ratowanie tego typu pamiątek historii narodowej jest naszą powinnością”.

Źródło: PAP.pl

Fot: Portret koronacyjny Stanisława Augusta Poniatowskiego. Fot. Wikipedia Commons.

Piotr Rapiński

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*