Tomasz Mojsik, Odyseusz. Biografia nieautoryzowana, seria „Bohaterowie o tysiącu twarzy”
Nie ma chyba w historii bohatera bardziej znanego niż Odyseusz. Już od ponad 2500 lat jego historia wciąż jest na nowo opowiadana, każde kolejne pokolenie czyta w szkole fragmenty Odysei, a pod lupę wzięli go kolejni twórcy filmowi. Teraz mamy do czynienia z pierwszą w języku polskim pełnoprawną, choć nieautoryzowaną, biografią antycznego bohatera. Biografia autorstwa Tomasza Mojsika to książka, która rzuca nowe spojrzenie na postać króla Itaki — nie tylko sprytnego wojownika i stratega, ale też męża, ojca, włóczęgi i… kłamcy. Jeśli myślisz, że już wszystko o nim wiesz — ta książka udowodni, że jego podróż jeszcze się nie skończyła.
Historię Odyseusza wszyscy mniej więcej znają. Odyseusz był królem Itaki, greckiej wyspy, oraz jednym z najważniejszych bohaterów Iliady i Odysei Homera. Znany z inteligencji i sprytu, wsławił się pomysłem konia trojańskiego, który przesądził o zwycięstwie Greków w wojnie trojańskiej.
Po upadku Troi Odyseusz wyruszył w drogę powrotną do domu — podróż, która zamiast kilku tygodni, trwała aż 10 lat. Po drodze spotykał potwory (jak cyklop Polifem), bogów i boginie (m.in. Kirke i Kalipso), odwiedzał zaświaty i przeżywał niezliczone przygody. Choć wielokrotnie był bliski śmierci, nieustannie kierował się chęcią powrotu do żony Penelopy i syna Telemacha.
Gdy wreszcie dotarł do Itaki, musiał jeszcze odzyskać swoje królestwo z rąk zalotników, którzy przez lata starali się o rękę jego żony. Dzięki przebiegłości i sile pokonał ich i znów zajął należne mu miejsce u boku rodziny.
Struktura książki Odyseusz. Biografia nieautoryzowana
Książka podzielona jest na 11 rozdziałów, ale każdy z nich składa się z licznych, krótkich podrozdziałów. Te fragmenty często tworzą zamknięte całości, które można czytać niezależnie – nawet z większymi przerwami między lekturą. To zdecydowanie zaleta, zwłaszcza w przypadku książki popularnonaukowej, którą łatwiej czytać „na raty”. Z drugiej strony, taka forma może momentami sprawiać wrażenie pewnego chaosu – jakby autor przeskakiwał z tematu na temat, co niektórym czytelnikom może przeszkadzać.
Na początku autor wprowadza nas w świat Odysei, opowiadając o jej powstaniu i znaczeniu. Wyjaśnia też, jaki przyświecał mu cel przy pisaniu tej książki – stworzenie możliwie szerokiej opowieści o Odyseuszu, takiej, jaką mogli znać i snuć starożytni. Dzięki temu poznajemy różne źródła i wersje mitu, które układają się w bogatą i zróżnicowaną biografię legendarnego bohatera.
Książka ozdobiona jest licznymi ilustracjami, co stanowi jej ogromny atut. Grafiki nie tylko urozmaicają lekturę, ale też pomagają lepiej wyobrazić sobie świat starożytnej Grecji i wędrującego Odyseusza. Często odnoszą się do dawnych przedstawień bohatera w sztuce, dzięki czemu pełnią też funkcję edukacyjną i estetyczną.
Odyseusz przed tułaczką
W pierwszym rozdziale autor zabiera nas do początków greckiego mitu, kreśląc tło kulturowe i opowieści, z których wyrósł bohater Odysei. Kolejne dwa rozdziały – „Czy herosi mają rodziców?” oraz „Zanim Odys został herosem” – skupiają się na dzieciństwie i młodości Odyseusza. Jak przystało na solidną biografię, zaczynamy od opisu jego rodziny i korzeni, a potem przechodzimy do opowieści o dorastaniu przyszłego herosa.
Następny rozdział wprowadza nas w realia wojny trojańskiej. Poznajemy głównych uczestników konfliktu i widzimy, jaką rolę w tym wszystkim odgrywa Odyseusz – nie jako wojownik o nadludzkiej sile, jak Achilles czy Agamemnon, ale jako sprytny i przebiegły strateg. Autor szczególnie podkreśla jego zdolności dyplomatyczne i talent do podstępów – najlepszym tego przykładem jest oczywiście słynny fortel z koniem trojańskim.
Tułaczka
Tomasz Mojsik nie skupia się przesadnie na samej fabule tułaczki Odyseusza – nie odtwarza wiernie kolejnych przygód znanych z Odysei. Dużo bardziej interesuje go to, jak Odys przeżywa swoją podróż, jak różne źródła przedstawiają te same wydarzenia i jak zmienia się ich interpretacja w zależności od perspektywy. Około jedna trzecia książki poświęcona jest samej wędrówce bohatera, ale nie jako linearnej opowieści, lecz jako pretekście do refleksji.
Dzięki temu spojrzeniu zyskujemy nową świadomość – mit to nie tylko fascynująca historia o bohaterze, ale też coś więcej: przekaz z ukrytym znaczeniem, opowieść, która niesie morał, budzi pytania i skłania do interpretacji. Autor pokazuje, że za znanymi motywami kryje się głębia, którą warto odkrywać.
Zemsta
Ostatnie cztery rozdziały książki poświęcone są powrotowi Odyseusza do Itaki i temu, co działo się z nim później. Autor szczegółowo opisuje, jak bohater ukrywa się przed własną rodziną, jak stosuje kolejne podstępy, jak dochodzi do dramatycznej rozprawy z zalotnikami Penelopy, a także jakie dalsze podróże podejmuje. To barwny i dynamiczny fragment książki, w którym Mojsik świetnie oddaje niejednoznaczność postaci Odysa – nie tylko jako triumfującego bohatera, ale też jako kogoś, kto wciąż balansuje między sprytem a bezwzględnością.
Szczególnie interesujące są jednak rozdziały poświęcone „drugiemu życiu” Odyseusza – jego obecności w kulturze, literaturze i zbiorowej pamięci. Autor pokazuje, jak silnie postać ta zakorzeniła się w europejskiej wyobraźni, jak przypisywano jej udział w zakładaniu miast, jak wpływała na sztukę i jak reinterpretowali ją Rzymianie. Dzięki temu czytelnik dostrzega, że Odyseusz to nie tylko bohater jednej opowieści, ale symbol, który ewoluował przez wieki i wciąż inspiruje.
Odyseusz. Biografia nieautoryzowana – recenzja i opinia
Jednym z największych atutów książki jest częste sięganie przez autora do etymologii. Dzięki temu mamy okazję poznać genezę wielu znanych nam słów – choćby „nostalgia”, która wywodzi się od greckiego nostoi, oznaczającego tęsknotę za powrotem. To nie tylko ciekawostka językowa, ale też wartość edukacyjna, która wzbogaca lekturę i otwiera nowe perspektywy.
Na plus zasługuje również bogactwo źródeł, z których korzysta Tomasz Mojsik. Autor przywołuje zarówno starożytnych Greków i Rzymian, jak i średniowiecznych autorów, którzy w różnym stopniu podejmowali temat Odyseusza. Dzięki temu czytelnik otrzymuje szerokie tło kulturowe i literackie, a mit nabiera głębi i różnorodnych znaczeń.
Styl książki jest na ogół bardzo przystępny – lekki, momentami wręcz potoczny. Czasem można odnieść wrażenie, że język bywa trochę zbyt swobodny, jakby nieco „na siłę” luzacki. Mimo to całość czyta się szybko i z przyjemnością.
Jeśli chodzi o minusy, to – jak już wspomniano wcześniej – niektóre podrozdziały są zdecydowanie zbyt krótkie i niezbyt rozwinięte. Dla czytelnika szukającego ogólnego wprowadzenia to może być zaletą, ale ktoś głębiej zainteresowany tematyką wojny trojańskiej, Odysei czy mitologii jako takiej, może poczuć niedosyt. A może właśnie w tym tkwi siła tej książki? Bo trzeba przyznać – po lekturze naprawdę ma się ochotę sięgnąć po więcej i jeszcze głębiej zanurzyć się w świat mitów i opowieści o Odyseuszu.
Choć książka porusza wiele interesujących wątków, zabrakło mi w niej nieco głębszego i szerszego spojrzenia na obecność Odyseusza w kulturze późniejszych wieków – aż po czasy współczesne. Bo przecież Odys nie umarł wraz z ostatnią stroną Odysei. On nadal żyje – w literaturze, filmie, sztuce, filozofii, a nawet popkulturze. To bohater, który przez wieki był reinterpretowany, symbolizując w różnych epokach coś innego: od rozumu i sprytu po zagubienie, samotność czy tęsknotę za domem. Brakuje mi zatem bardziej wyraźnego pokazania tej ciągłości – że Odyseusz nie jest tylko postacią z mitów, ale żywym archetypem, który wciąż mówi coś ważnego o nas samych.
Pierwszy tom serii Bohaterowie o tysiącu twarzy, wydawanej przez wydawnictwo Homini, to bardzo udane otwarcie cyklu. „Odyseusz” nie tylko w ciekawy sposób przybliża postać legendarnego bohatera, ale też odświeża jego wizerunek, znany wielu z nas głównie z klasycznej książki Jana Parandowskiego. Z niecierpliwością czekam na kolejne tomy – poświęcone Don Kichotowi i Ragnarowi – bo jeśli będą utrzymane na podobnym poziomie, zapowiada się naprawdę wartościowa seria.
Książka Tomasza Mojsika to pozycja, którą śmiało mogę polecić każdemu, kto interesuje się światem starożytnej Grecji. Spodoba się zarówno osobom dopiero zaczynającym przygodę z mitologią, jak i tym, którzy mają już solidne podstawy – dla nich będzie to świetne przypomnienie i okazja do zaktualizowania wiedzy. To lektura, która łączy przystępność z erudycją, a to w książkach popularnonaukowych ceni się najbardziej.
Wydawnictwo Homini
Ocena recenzenta: 5/6
Remigiusz Gogosz
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Benedyktynów Tyniec. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.