Zaczęło się od pomysłu, który połączył historię z miejską codziennością. Między blokami, w cieniu muralu z królewską koroną, piknik Koronacyjny w Poznaniu stał się symboliczną opowieścią o przeszłości, która wciąż porusza i dzieli. Czasem wystarczy jedna ławka, by uruchomić lawinę emocji i przypomnieć, że historia nie kończy się w podręcznikach.
Średniowieczne inscenizacje, historyczne stroje, pokaz wybijania monet i niecodzienna forma edukacji – właśnie takie atrakcje przygotowano dla mieszkańców podczas wydarzenia, które odbyło się na Osiedlu Bolesława Chrobrego w Poznaniu. W ramach upamiętnienia 1000-lecia koronacji Bolesława I Chrobrego, zorganizowano Piknik Koronacyjny w Poznaniu, a jednym z jego najważniejszych elementów była prezentacja wyjątkowej ławki z wizerunkiem pierwszego króla Polski.
Piknik odbył się w sobotę, w godzinach popołudniowych, obejmując przestrzeń nie tylko samego osiedla, ale również sąsiedniego parku im. Tadeusza Kasserna. Wydarzenie miało charakter otwarty i było skierowane zarówno do lokalnej społeczności, jak i gości spoza miasta.
Organizatorzy przygotowali szereg atrakcji:
- pokazy walk rycerskich i technik średniowiecznego fechtunku,
- możliwość wybicia pamiątkowych monet z wizerunkiem Bolesława I Chrobrego,
- koncerty muzyki na żywo, które nadawały wydarzeniu festynowy klimat.
Zwieńczeniem pikniku było uroczyste odsłonięcie stylizowanej ławki, na której znalazł się portret pierwszego koronowanego władcy dynastii Piastów. Ławka została zaprojektowana jako miejsce symboliczne – łączące historię z codziennością mieszkańców i odwiedzających. Znalazła się w pobliżu nowego muralu, który od kilku dni stanowi wyraz artystycznego upamiętnienia rocznicy koronacji.
Mural, który wywołał dyskusję
Integralną częścią inicjatywy upamiętniającej koronację Bolesława Chrobrego był również mural – duże malowidło ścienne umieszczone na szczytowej ścianie jedenastopiętrowego budynku przy Osiedlu Bolesława Chrobrego 18. Dzieło przedstawia majestatyczną sylwetkę władcy oraz hasło: Tutaj się wszystko zaczęło. Poznań 1025–2025.
Jak zaznaczył w komunikacie Urząd Miasta Poznania, to nieprzypadkowy przekaz – oparty na badaniach archeologicznych, analizach źródeł pisanych oraz odkryciach z ostatnich dekad. Według niektórych historyków koronacja Bolesława Chrobrego mogła mieć miejsce właśnie w Poznaniu, nie – jak dotąd powszechnie sądzono – w Gnieźnie.
Publikacja zdjęć muralu w mediach społecznościowych wywołała natychmiastową reakcję. Mieszkańcy Gniezna, czując się pominięci w symbolicznej narracji, zarzucili poznańskiemu magistratowi fałszowanie historii. W sieci pojawił się nawet ironiczny hasztag #kłamstwopoznańskie. Do sprawy włączyli się również gnieźnieńscy radni, wyrażając swoje niezadowolenie z treści muralu i sposobu jego prezentacji.
W kolejnej części opiszę rolę Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, genezę osiedla, społeczny odbiór całej inicjatywy oraz artystyczną wartość muralu.
Rola spółdzielni i lokalnej społeczności
Choć mural i ławka z wizerunkiem pierwszego króla Polski znalazły się na terenie Osiedla Bolesława Chrobrego, organizatorem całego przedsięwzięcia była Poznańska Spółdzielnia Mieszkaniowa. To właśnie ta instytucja odpowiadała za przygotowanie i przebieg wydarzenia, a także za fundację pamiątkowej ławki, która – jak zaznaczono – ma przypominać o dziedzictwie narodowym i roli Poznania w historii Polski.
W rozmowie z Polską Agencją Prasową, Jacek Kołaczek, prezes spółdzielni, podkreślił znaczenie miejsca, w którym zorganizowano piknik. W jego słowach:
To właśnie tutaj, w cieniu historii, gdzie niegdyś rozciągały się pola i wiejska zabudowa, dziś tętni życie nowoczesnej społeczności. Nazwa osiedla nie jest przypadkowa – Bolesław Chrobry, pierwszy koronowany król Polski, to postać nierozerwalnie związana z Poznaniem, który jako jeden z głównych ośrodków władzy Piastów odegrał kluczową rolę w kształtowaniu polskiej państwowości.
Osiedle to ma także własną historię – jako pierwsze spółdzielcze osiedle mieszkaniowe w dzielnicy Piątkowo, którego budowa rozpoczęła się w latach 70. XX wieku, na terenach dawnej wsi podpoznańskiej. Dziś jest to miejsce tętniące życiem, ale jednocześnie pamiętające o przeszłości, co idealnie wpisuje się w charakter obchodów milenium koronacji.
Piknik Koronacyjny w Poznaniu i edukacyjna rola muralu
Choć mural stał się przedmiotem sporu, nie można odmówić mu wartości edukacyjnej. Jak zaznaczyła Poznańska Spółdzielnia Mieszkaniowa w przesłanym oświadczeniu dla PAP, mural:
przedstawiający wizerunek Bolesława Chrobrego wraz z symbolicznym hasłem “Tutaj się wszystko zaczęło”, przypomina mieszkańcom i przechodniom o korzeniach naszej państwowości. To doskonały punkt wyjścia do rozmów o historii, zwłaszcza dla młodszych pokoleń, które na co dzień mogą nie mieć kontaktu z takimi treściami.
Podkreślono również, że spółdzielnia nie była pomysłodawcą muralu – udostępniła jedynie ścianę budynku na prośbę prywatnego sponsora, miłośnika historii, który zdecydował się pozostać anonimowy. Takie działania – jak zauważono – są wartościowe z dwóch powodów:
- mają znaczenie edukacyjne, wzbudzają ciekawość i pobudzają do refleksji,
- pełnią także funkcję estetyczną i tożsamościową, ożywiając przestrzeń miejską.
Za realizację projektu odpowiadał zespół MURALL studio, który zadbał nie tylko o historyczną spójność dzieła, ale także o jego kompozycję wizualną i dopasowanie do otoczenia. Mural harmonizuje z kolorystyką osiedla, a jednocześnie – dzięki swojej lokalizacji – jest widoczny z głównych tras komunikacyjnych w tej części Poznania. W ten sposób staje się nie tylko lokalnym punktem orientacyjnym, lecz także wizytówką dzielnicy.
Opowieść o tożsamości i pamięci
Wydarzenie, jakim był Piknik Koronacyjny w Poznaniu, pokazało, że historia może funkcjonować jako część codziennego życia, a przestrzeń miejska – choć nowoczesna – może pełnić rolę nośnika pamięci i wspólnej tożsamości. Poprzez działania kulturalne, artystyczne i społeczne, mieszkańcy miasta nie tylko uczcili tysiąclecie koronacji Bolesława I Chrobrego, lecz także na nowo odczytali rolę Poznania w narodzinach polskiej państwowości.
Dzięki zaangażowaniu Poznańskiej Spółdzielni Mieszkaniowej, wydarzenie miało wymiar nie tylko estetyczny czy symboliczny, ale przede wszystkim edukacyjny i wspólnotowy. Uroczyste odsłonięcie ławki z wizerunkiem króla, pokazy historyczne i prezentacje artystyczne sprawiły, że świętowanie rocznicy przestało być abstrakcyjnym gestem i zyskało realną, materialną formę.
Warto również podkreślić, że w tle lokalnej inicjatywy znalazła się ogólnopolska dyskusja o miejscu koronacji Chrobrego. Emocje wywołane przez mural pokazały, że historia – choć często odległa – wciąż potrafi dzielić, inspirować i motywować do refleksji. Spór pomiędzy Poznaniem a Gnieznem, choć nacechowany lokalnym patriotyzmem, uwidocznił również wagę interpretacji przeszłości w kształtowaniu współczesnej tożsamości.
Oddolne działania, takie jak to zrealizowane na Osiedlu Bolesława Chrobrego, udowodniły, że przestrzeń publiczna może pełnić funkcję edukacyjną nawet bez udziału instytucji państwowych czy wielkich kampanii medialnych. To właśnie lokalne społeczności – przy wsparciu organizacji takich jak spółdzielnie mieszkaniowe, fundacje i pasjonaci – coraz częściej stają się nośnikami pamięci historycznej i inicjatorami wydarzeń kulturotwórczych.
Źródła: Głos Wielkopolski, PAP
Fot. Adam Jastrzębowski