„Powstanie Warszawskie 1944. Gloria Victis”

„Powstanie Warszawskie 1944. Gloria Victis” – Joanna Wieliczka-Szarkowa, przedmowa prof. Witold Kieżun

Jest rzeczą oczywistą, ze siedemdziesiąta rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego musiała zaowocować dużą liczbą wydawnictw. Tym bardziej, że w ciągu ostatnich kilku lat na polskim „rynku historycznym” odnowił się peerelowski duch krytyki powstania jako obłędu i niepotrzebnej klęski. Jak się okazuje, nasza wiedza na temat powstania jest wciąż niewystarczająca i bardzo często debata przeistaczała się w połajanki i zarzuty o zdradę lub kretynizm. Dlatego też ten wysyp książek i albumów jest wynikiem nie tylko „rocznicowej gorączki na rynku” ale odpowiedzią na prawdziwe zapotrzebowanie czytelników. Jedną z tych książek jest „Powstanie Warszawskie 1944 – gloria victis” Joanny Wieliczka-Szarkowej.

Popularny, wręcz gawędziarski, ton książki w żadnym stopniu nie umniejsza jej wartości poznawczych – bo nie analiza źródeł była jej celem – i pozwala na poznanie czym było powstanie z perspektywy nieco odmiennej od tej najczęściej prezentowanej. Chociaż trzeba tez uczciwie przyznać, że nie będącej autorskim pomysłem autorki książki i autora przedmowy.

Perspektywą tą jest twierdzenie, że powstanie nie było skutkiem takich czy innych decyzji przywódców wojskowych i cywilnych polskiego podziemia, lecz wynikiem zbiorowej odmowy mieszkańców Warszawy wykonania niemieckiego rozkazu budowy umocnień Festung Warschau. Niemcy wstrzymali ucieczkę, sowieci nie doszli do przemieć Pragi, a mieszkańcy stolicy – jako jedyni w okupowanej Europie – zbiorowo odmówili wykonania niemieckiego rozkazu. Zbyt często zapominamy o tym, że jednym z celów powstania była obrona warszawiaków zagrożonych zbiorową egzekucją. Zbyt często też zapominamy, ze Niemcy nie mieliby żadnego problemu z obroną miasta do ostatniego kamienia.

I ta właśnie perspektywa pozwala na czytanie „Powstania Warszawskiego” nie jako kolejnego ubrązawiającego mitu, lecz jako dobrze napisana opowieść o bohaterskim mieście. W Polsce przyjęło się bowiem personifikować stolicę i mówić o jej bohaterstwie. Słusznie! Stała się przez to symbolem tych setek tysięcy pomordowanych i pomarłych mieszkańców miasta, uosobieniem walczących żołnierzy, ciężko pracujących strażaków, sanitariuszek, lekarzy i wielu, wielu innych osób i służb, bez których miasto nie mogłoby walczyć. Mówi się, że gloryfikujemy wałczących żołnierzy,  a zapominamy o pomagających i cierpiących cywilach. Nieprawda – właśnie ta spersonifikowana Warszawa jest doskonałym dowodem na to, że polskiej świadomości nigdy o cywilach nie zapomnieliśmy.

Książka doktor Wieliczka-Szarkowej dużo miejsca poświęca żołnierzom ale nie pomija także innych. Możemy przeczytać o radiostacji „Błyskawica”, o filmowcach i dziennikarzach powstańczych, czy o kapłanach, którzy poświęcili życie decydując się służyć powstańczej Warszawie. Wreszcie pisze o losie cywilów, tych siedzących w piwnicach. Nikogo nie pomija z owych zwyciężonych i wszystkim oddaje sprawiedliwość, stwierdzając że są godni chwały.

Warto – na zakończenie naszego krótkiego omówienia książki – wspomnieć rozdział „… strzelać do wroga brylantami”. Autorka wylicza szereg wybitnych pisarzy i poetów, którzy zginęli w czasie powstania: Gajdy, Baczyński, Kaden… Czy powinni byli zginąć? Zapewne nie – ale nie przyszło im do głowy by uciekać, jeżeli byli brylantami to wiedzieli, że są ta najtwardsze pociski. Autorka nie usprawiedliwia nikogo, nie daje łatwych tłumaczeń,  wylicza i opisuje okoliczności ich śmierci. Ale jednak przytacza rozmowę Wyki z Baczyńskim, gdzie młody poeta nie pojmuje czemuż by miał wyjeżdżać, czemu nie miałby walczyć. I tak, za pomocą oszczędnej narracji powiedziano więcej niż wielu set stronnicowymi tomami.

JG

Ocena: 6/6

Prof. dr hab. Witold Kieżun,  Kapral podch. „Wypad”:
Powstanie Warszawskie 1944 roku było największym w historii świata buntem ludności milionowego miasta przeciwko okrutnej niewoli, walka o jedna z najwyższych wartości, jaka jest Wolność. Mnie, jako jednemu z już nielicznych żyjących żołnierzy Powstania, wypada wyrazić serdeczne podziękowania, autorce za tak staranne i trafne uchwycenie głębszej istoty naszego bojowego trudu, który, niestety, zbyt często jest szkalowany zarówno z wrogich pozycji politycznych, jak i ze względu na zbyt uboga znajomość całej aparatury politycznej tego okresu wojny. Mając stale w pamięci, podobnie jak większość moich towarzyszy broni, ten chyba najwspanialszy okres w naszym życiu, czytając te prace odnalazłem się na nowo w atmosferze oceny Powstania, dokonanej przez ks. Kardynała Wyszyńskiego: „Straszne to były dni, ale jakże wspaniałe”. Mogę tylko serdecznie podziękować autorce, ze właśnie w taki sposób przedstawiła nasz epos.

Kupujący książkę dostaną zawarty w niej bonus – płytę z pieśniami powstańczymi. Dobrze wykonane są prawdziwą wartością dodaną do książki. A niejeden czytelni może ze zdziwieniem odkryć, że są i takie pieśni, których nie znał.

Dr Joanna Wieliczka-Szarkowa, historyk, autorka książek: Czarna Księga Kresów (Kraków 2012 r.), Żołnierze Wyklęci Niezłomni Bohaterowie (Kraków 2013 r.), Wołyń we krwi (Kraków 2013 r.), Żołnierze Niepodległości (Kraków 2013 r.), „Bitwy Polskich Żołnierzy” (2014 r.), (III Rzesza. Narodziny i zmierzch szaleństwa (Kraków 2006); Józef Piłsudski 1867-1935. Ilustrowana biografia (Kraków 2007); Współautorka książki W cieniu czerwonej gwiazdy. Zbrodnie sowieckie na Polakach (1917-1956) (Kraków 2010) oraz serii książek historycznych dla dzieci Kocham Polskę.

gloria victis

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*