Prezydent Francji zapowiedział uczczenie marszałka Petaina. Decyzja wywołała polityczną burzę

Emanuel Macron postanowił, aby podczas nadchodzących uroczystości mających na celu uczczenie marszałków, którzy poprowadzili Francję do zwycięstwa w latach wojny 1914-1918 znalazł się Philippe Pétain. Biorąc pod uwagę, jaki udział miał marszałek podczas II wojny światowej stając na czele kolaboracyjnego rządu, decyzja wywołała falę oburzenia.

Marszałek Pétain został nazywany przez prezydenta „wielkim żołnierzem” i bohaterem I wojny światowej. Słowa te spowodowały, że nad Sekwaną rozgorzała gorąca dyskusja.
Philippe Pétain poza ogromnymi zasługami z I wojny światowej, w 1940 roku podpisał kapitulację swego kraju wobec niemieckiej armii. Jednym z warunków zawieszenia broni było okupowanie przez Niemcy ponad połowy terytorium Francji. Mimo, że wielu historyków uważa, że decyzja marszałka uchroniła Francję od losu Polski, to w opinii publicznej postać Pétaina jest uważana za synonim kolaboracji z nazistowskimi Niemcami.

Po fali krytyki jaka przelała się przez Francję, prezydent Macron zdecydował, że nie weźmie udziału w tych uroczystościach, a w jego zastępstwie reprezentował go będzie szef sztabu generalnego francuskich sił zbrojnych.

Wiele środowisk i polityków uważa, że ta decyzja jest błędna i prowadzi do zacierania prawdy historycznej. Prezes Rady Przedstawicielskiej Żydowskich Instytucji Francji (CRIF) Francis Kalifat stwierdził, że „obserwujemy pierwszy etap próby rehabilitacji tej postaci i jest to nie do zaakceptowania”.

Prezydent Macron na wszelkie zarzuty odpowiedział, że zna dokonania marszałka i nie zamierza „ukrywać żadnej z kart historii”.

Źródło: dziennik.pl

Andrzej Włusek 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*