Jerzy Pietrkiewicz, Trzeci Adam. Opowieść o mariawitach
Istnieje pogląd, że w Polsce nie było żadnych herezji, religijnych projektów czy alternatywnych dróg duchowych. Jednak to Polka Maria Kozłowska zwana Mateczką jest pierwszą kobietą ekskomunikowaną przez Kościół katolicki. Jednak jeszcze ciekawsze są dzieje jej następcy, który jest tytułowym bohaterem książki Jerzego Pietrkiewicza Trzeci Adam. Opowieść o mariawitach.
Mariawici to wyznanie chrześcijańskie, tradycji katolickiej powstałe w Polsce na przełomie XIX i XX wieku. Początkowo działali w ukryciu, ale po dziesięciu latach od pierwszych objawień Mateczka i podlegli jej księża postanowili się ujawnić i zalegalizować swoje zgromadzenie. W 1903 roku Kozłowska spisała swoje objawienia, przesłała je biskupowi płockiemu, a następnie wraz z delegacją księży mariawitów udała się do Watykanu.
Próby zalegalizowania zakonu mariawitów zakończyły się jednak fiaskiem.
Po śmierci Marii Kozłowskiej w 1921 roku w Kościele Mariawitów władzę przejął najbliższy współpracownik Mateczki, biskup Jan Michał Kowalski, który dokonał znaczących reform wspólnoty. Duchowny m.in. wprowadził komunię pod dwiema postaciami dla wiernych, a także zniósł celibat kapłanów. Radykalnych zmian, odcinających mariawitów od Kościoła katolickiego, było więcej.
Biskup Kowalski zachęcał również do zawierania ślubów między siostrami zakonnymi a duszpasterzami i uznał, że dzieci narodzone z tych związków są niepokalanie poczęte.
Wydawnictwo Iskry zaangażowało się przed kilku laty w zbiorową edycję dzieł Jerzego Pietrkiewicza w polskim przekładzie. Opowieść o mariawitach lat międzywojennych jest książką skomplikowaną, a przez to niezwykle pasjonującą i odkrywczą.
Napisana ponad pięćdziesiąt lat temu, była czytana w Polsce raczej niezauważenie, może z lękiem, bo autor „właził z butami w najdrażliwsze sprawy mariackie” i tylko z rzadka przywoływano ją w nielicznych pracach o mariawitach płockich, z reguły małym drukiem w przypisach.
Kościół mariawitów działa i dziś w Polsce oraz kilku krajach na świecie. Wydawnictwo przygotowując książkę do wydania zauważyło, że dla polskiego czytelnika wiedza o nim, zwłaszcza jego losy po roku 1975, stanowić będą zagadkę.
Ważnym dodatkiem jest posłowie napisane przez profesorów Chrześcijańskiej Akademii Teologicznej w Warszawie, które pomaga w zrozumieniu nie tylko burzliwych dziejów mariawitów opisanych w książce, ale nade wszystko dopisuje dalszy jej ciąg.
W tym studium przypadku, eseju i reportażu zarazem, bo do wszystkich gatunków można odnieść tę publikację, mamy do czynienia z opowieścią o wizjonerze tego Kościoła – Janie Marii Michale Kowalskim.
Ta historia przeplata się z jego triumfem i tragicznym upadkiem. O przyziemnych miłościach oraz wartościach, którym był wierny nawet w obliczu śmierci w nazistowskim obozie koncentracyjnym. Każdy w tej historii znajdzie coś dla siebie.
Wydawnictwo Iskry
Ocena recenzenta: 5/6
Piotr Burak
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Iskry.