Złoty skarb znaleziony w Radzyniu kolo Sławy

To dzięki mieszkańcowi Radzynia udało się odnaleźć zloty skarb, który został ukryty w pobliskim lesie. Znalezione bransolety stanowią nie lada zagadkę dla archeologów.

W kwietniu tego roku do Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków w Zielonej Górze trafiła informacja, że odkryto skarb w lasach przylegających do Radzynia. Tym razem to już kolejne znalezisko, które jest dziełem przypadkowego znalazcy. Mieszkaniec Radzynia w czasie joggingu zauważył coś, co przykuło jego uwagę w świeżym buchtowisku. 

Informację podano z opóźnieniem, ponieważ archeolodzy musieli zbadać cały pobliski obszar i sprawdzić czy w pobliżu nie ma innych artefaktów – mówiła Barbara Bielenis – Kopeć, lubuska konserwator zabytków.

Odkrytego skarbu bransolet nie można jednak powiązać z żadnym znanym do tej pory stanowiskiem archeologicznym. Zostały przeprowadzone badania rozpoznawcze przez naukowców z lubuskiego oddziału Stowarzyszenia Archeologów Polskich w okolicach miejsca, gdzie znaleziono artefakty i które przyniosły negatywne wyniki, a sekret zdeponowania lub także zagubienia zabytków ciągle pozostaje owiany tajemnica. Czy zatem możliwym jest, aby wędrowiec pospiesznie schował swój dobytek obawiając się napaści lub kradzieży?

Zabytki wykonano z podwójnego złotego drutu, o owalnym lub okrągłym przekroju, a jego średnica wynosi ok 0,1 cm.

Artefakty maja różne rozmiary. Większa bransoleta o wymiarach 7,6 cm wysokości i średnicy zwoju 6,4 cm. Z kolei wysokość mniejszej bransolety to 6,3 cm, a średnica zwoju jest mniejsza o 0,6 cm.

Podobne ozdoby, które były wykonane ze złotego drutu pochodzą ze skarbu odnalezionego w Eberswalde, datowanego na IX w. p.n.e., czyli na V okres epoki brązu. Zostały one zdeponowane z innymi przedmiotami w naczyniu ceramicznym.

W Muzeum Archeologicznym Środkowego Nadodrza można oglądać podobne zabytki, które są mniejszych rozmiarów i pochodzą z grodziska ludności kultury łużyckiej na lubuskiej Wicinie. Są one określane jako spiralne ozdoby włosów. Średnica ich zwoju ma 3 cm. Przedmioty te są datowane na okres halsztacki, czyi na czas między polowa VIII w., a polowa VI w. p.n.e.

Wysłano także wniosek do ministra kultury i dziedzictwa narodowego o przyznanie nagrody za znalezienie zabytków archeologicznych. Skarb trafi prawdopodobnie do izby muzealnej przy Fundacji Archeologicznej w Bytomiu Odrzańskim.

W 2018 r. Urząd Ochrony Zabytków w Zielonej Górze wystąpił z wnioskiem o przyznaniu nagrody dla dwóch znalazców, Lubuszanie wielokrotnie otrzymywali w przeszłości podobne wyróżnienia, a były to m.in.: nagrody pieniężne w wysokości 50 tys. zł.

Źródło: gazetalubuska.pl                                                                                  Karolina Deska

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*