Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Pierwszy milion nie zawsze trzeba ukraść

Pierwszy milion nie zawsze trzeba ukraść

Mówi się, że pierwszy milion zawsze trzeba ukraść. Jak pokazuje jednak przykład z pobliskiej nam Białorusi, teoria ta mija się z prawdą…

Mowa o Muzeum Radziwiłłów w Nieświeżu, kulturalnej stolicy Białorusi 2012, a zarazem dawnej siedzibie polskiego rodu magnackiego. Okazuje się, że od remontu zamku rocznie zarabia on prawie 10 mln rubli białoruskich, czyli ponad milion złotych rocznie! Od 21 lipca 2012r., kiedy otwarto oficjalnie odnowione wnętrza i fasady zespołu pałacowego, rocznie odwiedza go prawie pół miliona turystów, głównie Białorusinów.

Białoruskie władze usilnie próbują przywrócić klimat XVII-wiecznej Rzeczypospolitej. Służyć temu mają organziowane tam bale, koncerty i wystawy. Jedna z nich, ekspozycja „Królewskie skarby: europejskie arcydzieła 1600-1800″, na której można obejrzeć eksponaty z Muzeum Alberta i Wiktorii w Londynie, przyciąga szczególną uwagę gości.

Kwota, dzięki której Muzeum przywrócono dawną świetność, oscyluje, jak twierdzi dyrektor placówki, oscyluje w granicach 57 mln dolarów. Niemniej jednak, ze względu na wzmożony ruch turystów oraz problemy z bazą turystyczna planuje się ustalenie limitu zwiedzających na 500 tys. rocznie, tak by prezentowane obiekty ni uległy szybkiej dewestacji.

Jaka przyszłość czeka Muzeum Radziwiłłów?

Damian Bączkiewicz

  • zniesmaczony

    Co za brednie – „Pierwszy milion nie zawsze trzeba ukraść”. Ja rozumiem że autor chciał napisać coś o tym muzeum bo ciekawe(zwłaszcza że to Białoruś), ale po co te nielogiczne bzdury o pieniądzach? Nie, oczywiście że nie trzeba ukraść pierwszego miliona wystarczy dostać ok. 180 mln zł i wtedy można w rok zrobić 1 mln. No po prostu niesamowita informacja, epokowe odkrycie – zamiast ukraść można dostać pierwszy milion!! i 179 następnych. I jak się już ma tyle to następny już można zarobić!
    Jakoś mam takie nieodparte wrażenie że to po prostu tania sztuczka mająca na celu podbicie wyświetleń. Szkoda tylko że kosztem sensu

Partnerzy



Przewiń do góry