Albert DeSalvo Dusiciel z Bostonu

18 stycznia 1967 roku Albert DeSalvo, czyli Dusiciel z Bostonu, został skazany na dożywocie

Tego dnia 1967 roku na karę dożywocia został skazany Albert DeSalvo, znany również jako Dusiciel z Bostonu

Albert Desalvo był amerykańskim seryjnym mordercą, który w latach 60. XX wieku zamordował 13 kobiet na terenie Bostonu. Choć przyznał się do wszystkich zbrodni, istnieją wątpliwości czy rzeczywiście dokonał wszystkich morderstw, do których się przyznał.

Ten tekst nie jest tanią sensacją. Ma celu informowanie, edukowanie i wzbudzenie refleksji.

Albert DeSalvo

Urodził się 3 września 1931 roku w mieście Chelsea. Był trzecim dzieckiem swoich rodziców z szóstki rodzeństwa. Jego ojcem był Frank DeSalvo, a matką Charlotte DeSalvo. Byli oni dalecy od bycia dobrymi rodzicami, a dzieciństwo przyszłego mordercy było przesiąknięte przemocą.

Jego ojciec był agresywnym alkoholikiem, stosującym przemoc wobec swojej żony oraz dzieci. Już jako mały chłopiec Albert widział, jak jego ojciec wybił zęby jego matce oraz złamał jej wszystkie palce. Takie sceny, choć brutalne, nie były niczym rzadkim w rodzinie DeSalvo. Ponadto, według relacji samego Alberta, on oraz jego bracia każdego wieczoru byli bici przez swojego ojca skórzanym pasem.

W bardzo młodym wieku on i jego dwie siostry zostali sprzedani farmerowi w Maine za 9 dolarów, ale później zdołali uciec i powrócić do domu. Jego ojciec również często przyprowadzał do domu prostytutki, z którymi następnie miał stosunki seksualne na oczach własnych dzieci. Z pewnością przyczyniło się to do późniejszej nimfomanii u Alberta.

Takie wydarzenia miały miejsce aż do roku 1944, kiedy to jego matka w końcu rozwiodła się ze swoim przemocowym mężem.

Od najmłodszych lat Albert dokonywał drobnych rabunków i kradzieży sklepowych. Tego niezbyt chwalebnego fachu nauczył go jego własny ojciec. Ze względu na to, już jako nastoletni chłopiec popadał często w konflikty z prawem.

Pierwszy raz był aresztowany w wieku 12 lat za napaść i kradzież. Razem z kolegą napadł na chłopca, roznoszącego gazety i okradli go z 2 dolarów oraz 85 centów. Ostatecznie wyrok został zawieszony.

Kilka tygodni później razem z kolegą zostali złapani podczas włamania. Z mieszkania ukradli biżuterię o wartości 27 dolarów. W następstwie Albert został wysłany do Szkoły dla Chłopców Lyman (Lyman School for Boys), która była instytucją poprawczą, mającą zapewnić resocjalizację młodocianych przestępców.

W październiku 1944 roku uzyskał zwolnienie warunkowe ze wspomnianej instytucji i zaczął pracować jako dostawca. Jednakże już dwa lata później w sierpniu 1946 roku, w wieku 15 lat został skazany za kradzież pojazdu, w wyniku czego ponownie trafił do szkoły poprawczej.

W czerwcu 1948 roku ukończył szkołę (Williams School) i podjął się pracy wakacyjnej na zmywaku w motelu Cape Cod. Większość wolnego czasu spędzał na dachu, z którego często miał bezpośredni widok do pokoje par. Tak jak w dzieciństwie był przymuszony do wojeryzmu, tak teraz dobrowolnie podglądał stosunki seksualne innych osób, czerpiąc z tego satysfakcję.

Służba wojskowa

We wrześniu 1948 wstąpił do wojska, w którym przebywał aż do ukończenia 26 lat. W styczniu 1949 roku został wysłany za granicę razem z Armią Okupacyjną Stanów Zjednoczonych (United States Army of Occupation), gdzie został przydzielony do żandarmerii wojskowej.

17 sierpnia 1950 roku odmówił wykonania rozkazu, za co został postawiony przed sąd wojskowy, który ukarał go grzywną 50 dolarów. Mimo tego jego służba była uważana za wzorową, nawet awansował na sierżanta. Podczas pobytu za granicą wziął udział w zawodach bokserskich, w któryh uzyskał tytuł mistrza armii wagi średniej w Europie.

W kwietniu 1954 roku powrócił do Stanów Zjednoczonych, gdzie został przydzielony do Fort Dix. Tam służył aż do 15 lutego 1956 roku, został wtedy honorowo zwolniony ze służby.

Poza odmówieniem wykonania rozkazu, jego kariera wojskowa miała jeszcze jedną skazę. A mianowicie oskarżenie o wykorzystanie seksualne 9-letniej dziewczynki. To przestępstwo miało mieć miejsce 3 stycznia 1955 roku, rok przed jego honorowym zwolnieniem ze służby.

Albert DeSalvo został postawiony przed sąd, co prawda został zwolniony za kaucją w wysokości 1000 dolarów, ale został oskarżony o wspomniane wyżej przestępstwo przez Wielką Ławę Przysięgłych hrabstwa Burlington w stanie New Jersey. Jednakże matka poszkodowanej dziewczynki odmówiła kontynuowania sprawy.

Małżeństwo

Podczas swojej służby wojskowej w Niemczech poznał pewną kobietę z szanowanej rodziny katolickiej, Irmgrad. Bardzo szybko się z nią ożenił i zabrał ją ze sobą do Stanów Zjednoczonych, gdzie założyli rodzinę. Mieli dwójkę dzieci, syna o imieniu Michael i córkę o imieniu Judy.

Judy urodziła się już w 1955 roku, niestety urodziła się z pewnymi niepełnosprawnościami, a doktor oznajmił Irmgrad, że ich córka nigdy nie będzie chodzić samodzielnie. Mimo tego oboje wspólnie zajmowali się swoją córką i jej rehabilitacją.

DeSalvo, gdy zawiązywał gips biodrowy swojej córki zawsze robił supeł z dużą kokardą, ten fakt później powiązano z tym, że ofiary Dusiciela często miały na ciele zawiązaną kokardę.

W każdym razie DeSalvo, w przeciwieństwie do swojego ojca, starał się być przykładnym ojcem i mężem. Na przeszkodzie ku temu stanęła jego nimfomania. Wymagał od swojej żony współżycia nawet do 5 razy dziennie. Sytuacja pogorszyła się znacznie po przyjściu na świat Judy. Irmgrad unikała współżycia z mężem, ponieważ obawiała się ciąży i urodzenia kolejnego chorego dziecka.

DeSalvo miał to za złe żonie, w pewnym momencie czuł się nawet zazdrosny o własną córkę, ponieważ cała uwaga i miłość jego żony była poświęcona ich córce. W późniejszych przesłuchaniach oskarżał winą Irmgrad za dokonane przez niego gwałty i morderstwa. Uważał, że gdyby jego żona nie odmawiała mu miłości i współżycia, to nie szukałby zaspokojenia gdzie indziej.

Paradoksalnie aż do swojej śmierci DeSalvo w różnych przesłuchaniach i listach wyrażał głęboką miłość do żony i dzieci.

Morderstwa Dusiciel z Bostonu

Ofiarami morderstw padały kobiety w wieku od 19 do 85 lat. Większość ofiar przed śmiercią doświadczyła napaści seksualnej, a następnie została uduszona elementem własnej odzieży. Najczęściej własnymi rajstopami, które morderca zawiązywał pod brodą ofiar, tworząc kokardę. Ofiary za każdym razem dobrowolnie wpuściły mordercę do własnego domu, ponieważ ten zazwyczaj podawał się za kogoś innego, np. hydraulika zleconego przez właściciela mieszkania.

Pierwsze morderstwo miało miejsce 14 czerwca 1962 roku, jego ofiarą była Anna Elza Slesers. Nagie ciało 55-letniej rozwódki znalazł jej syn. Została zgwałcona i uduszona paskiem od własnego szlafroka, który został zawiązany w kokardkę, co później stało się znakiem rozpoznawczym seryjnego mordercy.

Kolejnymi morderstwa miały miejsce kolejno:

  • 28 czerwca 1962 roku, ofiarą była 85-letnia Mary Mullen,
  • 30 czerwca 1962 roku, tego dnia miały miejsce dwa osobne morderstwa. Ofiarami były Nina Nichols (lat 65) i pielęgniarka Helen Elizabeth Blake (lat 68),
  • 19 sierpnia 1962 roku, ofiarą została Edes Irga (lat 75),
  • 21 sierpnia 1962 roku, Jane Sullivan (lat 67),
  • 5 grudnia 1962 roku, Sophie Clark (lat 20),
  • 31 grudnia 1962 roku, ofiarą była sekretarka Patricia Jane Bissette (lat 23),
  • 6 marca 1963 roku, Mary Ann Brown (lat 69),
  • 6 maja 1963 roku, Beverly Florence Samans (lat 23). W przeciwieństwie do innych zbrodni, po uśmierceniu młodej studentki morderca dodatkowo dźgnął jej martwe ciało aż 22 razy nożem,
  • 8 września 1963 roku, Marie Evelina Corbin (lat 57),
  • 25 listopada 1963 roku, Joann Marie Graff (lat 23).

Ostatnie morderstwo miało miejsce 4 stycznia 1964 roku. Jego ofiarą została Mary Anne Sullivan. Była to najmłodsza ofiara Dusiciela, miała jedynie 19 lat. DeSalvo przywiązał ją do łóżka i zgwałcił. W odróżnieniu od innych jego ofiar, tę udusił własnymi rękami. Między palce u nogi martwej ofiary włożył kartkę z życzeniami noworocznymi.

Oprócz tego na pościeli znalezione ślady nasienia, z których pobrano materiał DNA. W 2013 roku badania DNA potwierdziły, że ślady nasienia, znalezione przy ostatniej ofierze należały do Alberta DeSalvo.

Jak został schwytany Albert DeSalvo – Dusiciel z Bostonu?

Jak wcześniej wspomniano, gdy nie uzyskał on zaspokojenia seksualnego od żony zaczął go szukać gdzie indziej. W tym celu zaczął spacerować po studenckiej okolicy Bostonu, szukając mieszkań, które dzieliły ze sobą studentki.

Po znalezieniu takich mieszkań pukał do drzwi i przedstawiał się jako przedstawiciel agencji dla modelek. Po zdobyciu zaufania ofiar robił ich pomiary w ubraniu lub nago. Stąd wziął się inny pseudonim Dusiciela, a mianowicie „Measuring Man”.

Po dwóch latach jego czyny uległy eskalacji. Zaczął włamywać się do mieszkań, a następnie gwałcił mieszkające w nim kobiety. Ale ich nie zabijał. Podczas tego okresu zdobył kolejne miano – „Green Man”, które odnosiło się do jego ubioru podczas dokonywanych zbrodni.

Opis jednej z ofiar sprawił, że policja połączyła powyższe napaści z Albertem DeSalvo. Jego zdjęcie zostało opublikowane, skutkiem czego coraz więcej ofiar zaczęło się zgłaszać na policję. Wkrótce po tym Albert DeSalvo został aresztowany.

Proces i przyznanie się do winy

Gdy Albert DeSalvo został aresztowany za wspomniane wyżej napaści seksualne, nikt nie podejrzewał go o morderstwa dokonane przez Dusiciela z Bostonu. Ale przyznał się innemu więźniowi do morderstw. Tym więźniem był George Nassar (który sam był podejrzanym w sprawie morderstw Dusiciela), skontaktował się on ze swoim adwokatem i wyjawił mu uzyskane informacje.

W następstwie F. Lee Bailey (Adwokat Nassar’a) wystąpił w roli obrońcy DeSalvo. W relacjach Dusiciela padały pewne niespójności, ale zarazem podawał szczegóły dotyczące morderstw, które nie były upublicznione. Jednakże policja nie była w stanie znaleźć dowodów fizycznych, potwierdzających jego winę.

Podczas procesu w 1967 roku Bailey wynegocjował, aby jego klient stanął przed sądem jedynie za wcześniejsze przestępstwa, które nie były związane z morderstwami. Adwokat DeSalvo ubiegał się również o wyrok, opierający się na niepoczytalności, ale w tym wypadku jego starania nie przyniosły rezultatów.

Tym samym, 18 stycznia 1967 roku Albert DeSalvo został skazany za gwałty i kradzieże na karę dożywocia, bez możliwości zwolnienia warunkowego. Nie został nigdy osądzony za zbrodnie Dusiciela.

Jak zginął Dusiciel z Bostonu?

25 listopada 1973 roku jego martwe ciało zostało odnalezione w celi z ranami kłutymi. O zabójstwo został oskarżony Robert Wilson, który był powiązany z gangiem Winter Hill.

Motywem zbrodni miała być sprzedaż amfetaminy w więzieniu po niższej cenie od tej ustalonej przez więzienną społeczność. Aczkolwiek proces Wilsona zakończył się brakiem wyroku, ponieważ ława przysięgłych była niejednomyślna.


Bibliografia:

  • Lane B., Wilfred G., The Encyclopedia of Serial Killers, Nowy Jork 1995.
  • Frank G., The Boston Strangler, Nowy Jork 2016.
  • Kelly S., The Boston Stranglers, Nowy Jork 2013.
  • Cawthorne N., Serial Killers & Mass Murderers: Profiles of the World’s Most Barbaric Criminals, Nowy Jork 2007.

Dominika Zaperty

Comments are closed.