Tego dnia 1909 roku zmarł Tadeusz Smoleński, pierwszy polski egiptolog
Choroba, która miała przerwać życie, stała się początkiem wielkiej pasji. Wśród egipskich piasków, z dala od rodzinnego kraju, Tadeusz Smoleński odkrywał tajemnice faraonów, torując Polakom drogę do egiptologii. Choć los nie dał mu wiele czasu, pozostawił po sobie coś, co przetrwało dekady – naukowe dziedzictwo i milczenie sarkofagów, które przemówiły dzięki jego odwadze.
Tadeusz Smoleński był postacią niezwykle ważną dla rozwoju polskich badań nad starożytnym Egiptem. Choć jego życie zakończyło się przedwcześnie, już w wieku 25 lat zdążył zapisać się w historii jako pierwszy polski egiptolog, a także jako ceniony historyk i publicysta. Był synem Stanisława Smoleńskiego, z zawodu lekarza, oraz Heleny z Babireckich.
Po śmierci rodziców wychowywał się pod opieką krewnych, którzy wspierali go na drodze edukacji. Uczęszczał do renomowanego III Gimnazjum im. Króla Jana III Sobieskiego w Krakowie, gdzie odznaczał się dużymi zdolnościami, co zaowocowało bardzo dobrymi wynikami w nauce. W 1902 roku rozpoczął studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, wybierając kierunek historyczny. Równolegle interesował się geografią, co dodatkowo poszerzało jego horyzonty badawcze.
Choroba jako początek nowej drogi
Już w czasie studiów Smoleński przejawiał żywe zainteresowanie starożytnymi cywilizacjami, szczególnie kulturami Bliskiego Wschodu i Egiptu. W 1904 roku zdiagnozowano u niego gruźlicę – chorobę, która w tamtych czasach była trudna do wyleczenia. Choć próbowano ratować jego zdrowie leczeniem sanatoryjnym w Rabce i Zakopanem, nie przyniosło to oczekiwanych rezultatów.
Po ukończeniu studiów w 1905 roku zdecydował się na wyjazd do Egiptu, gdzie klimat sprzyjał leczeniu schorzeń płucnych. Wyjazd ten okazał się brzemienny w skutki nie tylko dla jego zdrowia, ale przede wszystkim dla przyszłości polskiej nauki.
Oderwany od dotychczasowego warsztatu badawczego, postanowił podjąć się studiów egiptologicznych. Trafił pod skrzydła jednego z najwybitniejszych uczonych swojej epoki – Gastona Maspero, dyrektora Service des Antiquités de l’Égypte, instytucji zajmującej się ochroną zabytków starożytnego Egiptu. Choć jego sytuacja finansowa była trudna, otrzymał ograniczoną pomoc od Akademii Umiejętności w Krakowie, a także wsparcie ze strony rodziny, co umożliwiło mu dalszy rozwój naukowy.
Tadeusz Smoleński – pionier polskiej egiptologii. Ekspedycje w Egipcie i niezwykłe znaleziska
Dzięki zaangażowaniu oraz wybitnym zdolnościom, Smoleński w krótkim czasie osiągnął znakomite wyniki. Zyskał zaufanie Maspero, który poparł jego starania o możliwość udziału w badaniach terenowych. W latach 1908–1909 uczestniczył w ekspedycji archeologicznej na terenie Egiptu, prowadząc wykopaliska w dwóch ważnych lokalizacjach: Szarunie oraz Gamhud.
Prace te były możliwe dzięki mecenatowi Filipa Backa, węgierskiego kupca i pasjonata starożytności. Efektem wykopalisk było odnalezienie licznych, cennych artefaktów, w tym:
- czterech antropoidalnych sarkofagów z kartonażami oraz mumiami, które zostały przekazane Akademii Umiejętności w Krakowie, a dziś znajdują się w zbiorach Muzeum Archeologicznego w Krakowie,
- dwóch wapiennych bloków pochodzących ze świątyni z okresu ptolemejskiego w Szarunie – niestety, te obiekty zaginęły i ich obecna lokalizacja pozostaje nieznana,
- licznych innych zabytków, które trafiły do muzeów w Kairze, Wiedniu i Budapeszcie, a także do kilku mniejszych europejskich kolekcji.
Równolegle z pracą terenową, Smoleński rozwijał działalność pisarską. W 1907 roku opublikował przekład na język polski słynnego papirusu Westcar, zatytułowany Na dworze Cheopsa. Był to zbiór opowieści związanych z faraonem Cheopsem z IV dynastii, jeden z najciekawszych przykładów literatury staroegipskiej.
Działalność akademicka i ostatnie miesiące życia
W Egipcie Tadeusz Smoleński nie tylko prowadził badania terenowe – intensywnie zgłębiał również język oraz pismo staroegipskie, w tym hieroglify i pismo demotyczne. Równocześnie pracował nad rozprawą doktorską, której tematem była inwazja Ludów Morskich – grup tajemniczych najeźdźców z regionu Morza Śródziemnego – na Egipt w czasach Ramzesa II i jego następcy Merenptaha (w polskiej transkrypcji: Minefty). Tytuł tej pracy brzmiał: Północne ludy morskie za Ramzesa II i Minefty.
Aby ułatwić mu dalszy pobyt w Egipcie i zapewnić środki do życia, powierzono mu odpowiedzialną funkcję – został sekretarzem komitetu organizacyjnego II Międzynarodowego Kongresu Archeologów Klasycznych w Kairze, który odbywał się pod auspicjami egipskich i europejskich instytucji naukowych. Funkcję tę pełnił od 15 lipca 1908 roku do 15 maja 1909 roku. Dzięki tej roli nawiązał kontakty z czołowymi badaczami z całego świata, co miało szansę otworzyć mu dalszą karierę akademicką.
Jednak pod koniec maja 1909 roku jego stan zdrowia uległ znacznemu pogorszeniu. Zmuszony był wrócić do Polski. Mimo wysiłków lekarzy i bliskich, nie udało się go uratować. Zmarł w Krakowie 29 sierpnia 1909 roku, mając zaledwie 25 lat. Został pochowany na Cmentarzu Rakowickim, w pasie AC, w rzędzie południowym.
Tadeusz Smoleński – trwała pamięć i spuścizna naukowa
Choć jego życie zakończyło się tragicznie, Smoleński zdążył pozostawić po sobie cenny dorobek naukowy. Był autorem kilku ważnych rozpraw, w tym raportów z wykopalisk oraz przekładów tekstów starożytnych. Jego praca doktorska, mimo że nieukończona, została wydana pośmiertnie dzięki staraniom Akademii Umiejętności w Krakowie – najpierw w języku polskim w 1912 roku, a następnie, w 1915 roku, ukazała się w języku francuskim w Kairze, co świadczyło o uznaniu dla jego badań również na arenie międzynarodowej.
Dla uhonorowania jego osiągnięć i utrwalenia pamięci o jego wkładzie w rozwój egiptologii, Uniwersytet Jagielloński ustanowił specjalne stypendium imienia Tadeusza Smoleńskiego, które do dziś przyznawane jest studentom wyróżniającym się w badaniach nad starożytnymi cywilizacjami.
Dzięki swojej pasji, niezwykłemu talentowi i niesłabnącej determinacji, Tadeusz Smoleński stał się symbolem wytrwałości w dążeniu do naukowej prawdy. Jego losy pokazują, że nawet w obliczu choroby i przeciwności losu, można dokonać rzeczy wielkich. Dziś uznawany jest za jednego z ojców polskiej egiptologii, a jego imię na zawsze pozostanie wpisane w historię polskiej nauki.