400 lat klasztoru Franciszkanów w Wieliczce

400 lat klasztoru Franciszkanów w Wieliczce. Nowa wystawa na Zamku Żupnym

Zaczęło się od prostej drewnianej kaplicy, zbudowanej na miejskim gruncie – w czasach, gdy miasto trawiły pożary, epidemie i religijne spory. W życie mieszkańców Wieliczki na trwałe wpisało się 400 lat klasztoru Franciszkanów – historii cichej obecności, surowego piękna i codziennej modlitwy. W murach zamku, gdzie niegdyś zarządzano solnym bogactwem, dziś wybrzmiewa opowieść o duchowym dziedzictwie, które – choć skromne – przetrwało więcej niż niejedna korona.

Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka od lat z zaangażowaniem dokumentowało i popularyzowało wydarzenia istotne dla dziedzictwa kulturowego oraz duchowego Wieliczki. Najnowsza ekspozycja muzealna, zatytułowana 400 lat klasztoru Franciszkanów w Wieliczce, wpisuje się w ten nurt, ukazując historię klasztoru, który przez wieki pozostawał nieodłączną częścią życia miasta i jego mieszkańców.

Wystawa zlokalizowana została na Zamku Żupnym, stanowiącym dziś siedzibę muzeum, a niegdyś centrum administracyjne kopalni soli. Inspiracją do jej stworzenia był niezwykły jubileusz – czterech wieków obecności franciszkanów reformatów w Wieliczce, którzy przybyli tu, by służyć duchowo w jednym z najbardziej wymagających momentów w historii miasta.

Początki klasztoru Franciszkanów w Wieliczce

Historia wielickiego klasztoru franciszkańskiego rozpoczęła się w XVII wieku – okresie wyjątkowo burzliwym dla Wieliczki. Miasto dotknęły wtedy liczne kataklizmy:

  • trzęsienia ziemi,
  • niszczycielskie pożary,
  • nawracające epidemie,
  • oraz kryzys ekonomiczny spowodowany m.in. kradzieżami soli i spadkiem dochodów z jej wydobycia.

Dodatkowym problemem była narastająca konfrontacja religijna między katolikami a arianami. W tej sytuacji ówczesne władze miasta, z burmistrzem na czele, zwróciły się o pomoc do nowego wówczas zgromadzenia zakonnego – braci mniejszych reformatów. Ich obecność miała przynieść duchową odnowę oraz wzmocnić katolicką tożsamość społeczności lokalnej.

Wniosek o osiedlenie franciszkanów spotkał się z pozytywną reakcją zarówno zarządu żupy solnej, biskupów krakowskich, jak i samego króla Zygmunta III Wazy. Dzięki wsparciu monarchy bracia zakonni rozpoczęli budowę – na miejskich gruntach – drewnianej kaplicy oraz niewielkiego klasztoru. Według historycznych źródeł, fundusze na realizację tego przedsięwzięcia pochodziły z dochodów żupy solnej.

Właśnie od portretu króla Zygmunta III Wazy, który odegrał kluczową rolę w sprowadzeniu zakonników, rozpoczyna się zwiedzanie nowej ekspozycji muzealnej. To symboliczne wprowadzenie w narrację wystawy, która prowadzi zwiedzającego przez cztery stulecia historii klasztoru i jego nieprzerwanego wpływu na życie miasta.

Dokumenty, obrazy i ślady przeszłości

W dalszej części wystawy 400 lat klasztoru Franciszkanów w Wieliczce zwiedzający mogą zobaczyć unikatowe materiały źródłowe i dzieła sztuki, które rzucają światło na historię klasztoru i jego rozwój w kontekście miasta. Szczególne miejsce zajmują tu:

  • dawne kroniki klasztorne, będące świadectwem codziennego życia zakonników,
  • księgi i mapy dokumentujące przestrzenny rozwój klasztoru,
  • dokumenty królewskie, w tym oryginał potwierdzenia fundacji klasztoru z 1641 roku, podpisany przez króla Władysława IV Wazę.

Dzięki tym źródłom historycznym odwiedzający mogą prześledzić, jak klasztor franciszkański nie tylko przetrwał trudne czasy, ale także zyskał ważne miejsce w lokalnej tożsamości kulturowej.

Część wystawy poświęcono również malarstwu dokumentującemu klasztor na przestrzeni wieków. Znajdziemy tu obrazy autorstwa takich twórców jak:

  • Henryk Uziembło – artysta związany z Młodą Polską, znany z dekoracyjnych kompozycji,
  • Kazimierz Podobiński,
  • Ferdynand Olesiński – malarz związany z Wieliczką, który dokumentował ważne postacie i miejsca lokalne,
  • Stefan Chmiel – autor scen rodzajowych i historycznych,
  • a także fotografie wykonane przez Henryka Hermanowicza, uznanego fotografika dokumentalnego.

Wszystkie te dzieła tworzą fascynującą narrację o zmieniającej się architekturze i codziennym życiu klasztoru.

400 lat klasztoru Franciszkanów w Wieliczce: zakonnicy, misjonarze i duchowi przewodnicy

Jedna z sal ekspozycji została w całości poświęcona postaciom wybitnych zakonników, którzy swoją działalnością przyczynili się do ugruntowania znaczenia klasztoru nie tylko w Wieliczce, ale również poza jej granicami. Wśród portretów wyróżniają się:

  • o. Manswet Aulich, misjonarz działający w XIX wieku w Mołdawii, Turcji oraz na Bliskim Wschodzie,
  • o. Prosper Burzyński, franciszkanin reformat, który został później biskupem sandomierskim,
  • Joachim Maciejczyk, wieloletni gwardian klasztoru w Wieliczce, którego wizerunek uwiecznił Ferdynand Olesiński pod koniec XIX wieku.

Portrety te, zwykle niedostępne dla publiczności, pochodzą z części klasztoru objętej klauzurą, czyli strefą przeznaczoną wyłącznie dla zakonników. Jak podkreślił Marek Skubisz, kurator wystawy z ramienia Muzeum Żup Krakowskich Wieliczka:

Większość obrazów, które prezentowane będą na wystawie na co dzień jest niedostępna. Zabytki te znajdują się bowiem za klauzurą, czyli w części klasztoru przeznaczonej tylko dla zakonników. Tymczasem w naszym muzeum można będzie je zobaczyć dobrze wyeksponowane, oświetlone i podpisane.

Dzięki temu publiczność zyskuje unikalną możliwość zetknięcia się z dziedzictwem, które przez wieki pozostawało zamknięte za murami klasztoru.

Błogosławiony Alojzy Kosiba i duchowość

Ważnym wątkiem wystawy 400 lat klasztoru Franciszkanów w Wieliczce jest postać błogosławionego Alojzego Kosiby, franciszkanina znanego w regionie jako święty jałmużnik. Ten skromny zakonnik niemal całe swoje życie zakonne związał z Wieliczką oraz okolicznymi miejscowościami. Słynął z wielkiej pokory, życzliwości oraz oddania ubogim. Na ulicach miasta był postacią powszechnie rozpoznawaną – nie tylko jako proszący o jałmużnę, ale jako apostoł dobroci.

Na ekspozycji można zobaczyć:

  • jego portret,
  • obrazy przedstawiające sceny z życia, autorstwa Stefana Chmiela,
  • a także autentyczne pamiątki osobiste, w tym:
    • różaniec,
    • modlitewnik,
    • sandały,
    • oraz narzędzia szewskie, których używał w swojej pracy.

To niezwykle poruszająca część wystawy, pozwalająca zbliżyć się do duchowości i codziennego życia franciszkanów. Dla wielu odwiedzających będzie to okazja do refleksji nad współczesnym znaczeniem pokory i służby drugiemu człowiekowi.

Liturgia, ubóstwo i piękno prostoty

Część ekspozycji poświęcono również liturgii franciszkańskiej i jej materialnym świadectwom, zachowanym w wielickim klasztorze. Wśród prezentowanych przedmiotów liturgicznych znajdują się:

  • relikwiarze,
  • kielichy,
  • monstrancje,

wykonane z drewna, miedzi i mosiądzu, co doskonale wpisuje się w reformackie zalecenia skromności. Eksponowane są także szaty liturgiczne, w tym:

  • dwa ornaty wykonane z pasów kontuszowych – tradycyjnych tkanin o dekoracyjnych wzorach, które w XVIII i XIX wieku służyły jako pasy noszone do kontuszy,
  • jeden ornat uszyty z tkaniny buczackiej, wyróżniający się subtelnym, lokalnym wzornictwem.

Wszystkie te przedmioty odzwierciedlają ducha “Świętego Ubóstwa”, który był fundamentem duchowości reformackiej. Warto wspomnieć, że zgodnie z uchwałą kapituły prowincjalnej z Zakliczyna z 1623 roku, zakazano stosowania złota, srebra i jedwabiu w szatach oraz sprzętach liturgicznych. Był to wyraz świadomego wyboru prostoty i rezygnacji z przepychu.

Z tego też powodu:

  • kościół klasztorny był na zewnątrz tylko otynkowany,
  • nie posiadał ozdób architektonicznych,
  • przez stulecia nie zdobiły go polichromie ani malowidła ścienne.

To właśnie ta surowość i prostota stały się znakiem rozpoznawczym klasztoru. Zgromadzone eksponaty – zarówno przedmioty codziennego użytku, jak i elementy liturgiczne – pozwalają poczuć klimat życia zakonnego, opartego na pracy, modlitwie i ciszy.

400 lat klasztoru Franciszkanów w Wieliczce: duchowe dziedzictwo i współczesna kontemplacja

Wystawa 400 lat klasztoru Franciszkanów w Wieliczce, prezentowana na Zamku Żupnym, stanowi niezwykłą podróż przez cztery stulecia historii duchowej, społecznej i artystycznej. Ekspozycja została tak zaprojektowana, by zwiedzający mogli wejść w świat klasztorny, zazwyczaj niedostępny z racji swojej klauzurowej natury. W przestrzeniach muzealnych zrekonstruowano atmosferę surowości i skupienia, charakterystyczną dla zakonników żyjących według reguł świętego Franciszka z Asyżu.

Zabytki prezentowane na wystawie przenoszą nas w realia życia klasztornego, opartego na rytmie modlitwy i pracy. Możemy poczuć, jak bardzo życie franciszkanów było podporządkowane ideałowi prostoty i ubóstwa – ideałowi, który przez wieki wywierał realny wpływ na mieszkańców Wieliczki. Klasztor nie był bowiem miejscem odosobnionym – stanowił centrum duchowego życia lokalnej społeczności, miejscem wsparcia, edukacji i pomocy potrzebującym.

Zwiedzanie ekspozycji to nie tylko spotkanie z historią, ale także zaproszenie do duchowej kontemplacji. Jak zauważają organizatorzy, wystawa odrywa od codziennego zgiełku i pozwala na chwilę refleksji – o miejscu religii w historii miasta, ale też o wartościach, które dziś bywają zapomniane, takich jak pokora, cisza i ofiarna służba.

Wystawę będzie można zwiedzać od 18 lipca do 19 października 2025 roku. To szczególny czas, by lepiej poznać dziedzictwo franciszkanów w Wieliczce oraz zrozumieć ich nieprzemijający wpływ na lokalną tożsamość.

Współorganizatorem wydarzenia jest Kopalnia Soli „Wieliczka”, która podobnie jak klasztor, stanowi jeden z filarów historii i kultury miasta. Dzięki współpracy obu instytucji udało się stworzyć ekspozycję, która łączy wartości edukacyjne, historyczne i duchowe, spełniając również wysokie standardy estetyczne i merytoryczne.

Fot. Dariusz Kołakowski

Comments are closed.