Tego dnia 1971 roku zmarła Violet Jessop, która przeżyła zatonięcie RMS Titanic, HMHS Britannic, a także była na pokładzie najstarszego z trzech siostrzanych statków, RMS Olympic, kiedy zderzył się z brytyjskim okrętem wojennym HMS Hawke w 1911 roku
Patrzyła, jak tonęli giganci oceanu – i za każdym razem wychodziła z życiem. Violet Jessop, znana jako „Niezatapialna”, była na pokładzie RMS Olympic, gdy zderzył się z okrętem wojennym, przeżyła zatonięcie Titanica, a cztery lata później uratowała się z tonącego HMHS Britannic. Jej historia to nie tylko pasmo cudów, ale świadectwo odwagi kobiety, która z morskich katastrof uczyniła własną legendę.
Nie każdemu los pisze historię pełną katastrof, które kończą się cudem ocalenia. Violet Jessop – urodzona w argentyńskiej pampie córka irlandzkich imigrantów – zyskała przydomek „Niezatapialna”, gdyż trzykrotnie znalazła się na pokładzie tonących statków. Jako młoda kobieta przetrwała zatonięcie Titanica, katastrofę jego siostrzanego statku Britannic oraz zderzenie liniowca Olympic z brytyjskim okrętem wojennym HMS Hawke. Jej życie – choć pozornie zwyczajne – stało się niezamierzoną kroniką największych tragedii morskich XX wieku.
Violet Constance Jessop przyszła na świat 2 października 1887 roku, nieopodal miasta Bahía Blanca w Argentynie. Była najstarszą z dziewięciorga dzieci Katherine z domu Kelly i Willama Jessopa, który trudnił się hodowlą owiec. Chorowała ciężko na gruźlicę, lecz wbrew rokowaniom lekarzy, przeżyła. Po śmierci ojca rodzina przeniosła się do Anglii, gdzie młoda Violet uczęszczała do szkoły klasztornej. Gdy jej matka, pracująca jako stewardessa, zachorowała, Violet porzuciła naukę, by przejąć jej obowiązki i zacząć własną drogę zawodową.
Już jako 21-latka rozpoczęła pracę na statku Orinoco, należącym do Royal Mail Line. Wkrótce znalazła zatrudnienie w jednej z najbardziej prestiżowych linii żeglugowych ówczesnego świata – White Star Line.
Violet Jessop na pokładzie RMS Olympic – początek morskiej serii nieszczęść
Pierwszym z trzech gigantów, z którymi Violet Jessop miała związać swoje losy, był RMS Olympic – największy cywilny liniowiec swoich czasów, siostrzany statek Titanica. 20 września 1911 roku, podczas rejsu z portu w Southampton, Olympic zderzył się z HMS Hawke, brytyjskim okrętem wojennym.
Choć nie było ofiar śmiertelnych, jednostka doznała poważnych uszkodzeń. Violet, będąc wtedy na pokładzie, nie opisała jednak tego wydarzenia w swoich wspomnieniach – możliwe, że nie zdawała sobie sprawy, że był to dopiero początek niezwykłego pasma jej morskich przeżyć.
Jessop kontynuowała pracę na Olympicu do kwietnia 1912 roku, kiedy to przeniesiono ją na nowy, prestiżowy transatlantyk – RMS Titanic.
Violet Jessop i zatonięcie Titanica – cud w lodowatych wodach Atlantyku
Na pokład Titanica Violet weszła 10 kwietnia 1912 roku, mając 24 lata. Już cztery dni później, po zderzeniu z górą lodową, największy wówczas statek pasażerski świata zatonął w mroźnych wodach Północnego Atlantyku, grzebiąc ponad 1500 osób.
W swoich wspomnieniach Jessop opisała moment, w którym załoga poleciła jej stanąć na pokładzie, by zachęcić pasażerów nieznających angielskiego do spokojnego wsiadania do łodzi ratunkowych: kazano mi wyjść na pokład i stanąć tak, by dawać przykład tym, którzy nie rozumieli instrukcji. W końcu została skierowana do łodzi ratunkowej nr 16, a przed spuszczeniem jej na wodę szósty oficer, James Paul Moody, wręczył Violet dziecko i polecił się nim zaopiekować.
Nazajutrz rano rozbitków uratował RMS Carpathia, który przybył na miejsce katastrofy i zabrał ocalałych do Nowego Jorku. Na pokładzie Carpathii, według Violet, kobieta – prawdopodobnie matka dziecka – podbiegła, chwyciła je z jej ramion i uciekła z płaczem, nie wypowiadając ani słowa. Po dotarciu do Ameryki Jessop wróciła do rodzinnego Southampton i – jakby tragedia nie miała miejsca – ponownie podjęła pracę na morzu.
Tragedia HMHS Britannic – kolejna katastrofa, kolejne ocalenie
Kiedy wybuchła I wojna światowa, wiele luksusowych statków pasażerskich zostało przekształconych w jednostki szpitalne, służące do ewakuacji rannych żołnierzy z frontu. Nie inaczej było z HMHS Britannic, najmłodszym z trójki słynnych siostrzanych statków – obok Olympica i Titanica – zbudowanych przez linię White Star Line.
Violet Jessop, zgodnie z duchem służby, zgłosiła się do pracy jako pielęgniarka w ramach Brytyjskiego Czerwonego Krzyża, zostając przydzielona właśnie do tego statku. Wcześniej Britannic miał być jeszcze większą i bezpieczniejszą wersją Titanica, z udoskonalonymi systemami ewakuacyjnymi – lecz jak pokazała historia, nie uchroniło to jednostki przed tragicznym losem.
21 listopada 1916 roku, podczas rejsu po Morzu Egejskim, statek uderzył w niemiecką minę morską i zatonął w ciągu zaledwie 55 minut. Na pokładzie znajdowało się ponad 1000 osób, z czego zginęło 30 – głównie podczas prób opuszczania łodzi ratunkowych.
Violet Jessop również wsiadła do jednej z łodzi. Ale gdy jednostka została zbyt wcześnie opuszczona, porwał ją nurt i wciągnął pod wciąż pracujące śruby napędowe tonącego statku. By uniknąć rozczłonkowania, Jessop musiała wyskoczyć z łodzi prosto do wody. Uderzenie spowodowało poważny uraz głowy, ale mimo tego zdołała przeżyć. W późniejszych latach opisała dramatyczną scenę, której była świadkiem:
Biała duma oceanicznego świata medycznego… Pochyliła nieco głowę, potem trochę niżej i jeszcze niżej. Cała maszyneria pokładowa wpadła do morza jak dziecięce zabawki. Potem zanurzył się ze strachem, a jego rufa wzbiła się na setki stóp w powietrze, aż z ostatnim rykiem zniknęła w głębinach.
Warto dodać, że na pokładzie Britannica znajdowali się również Arthur John Priest i Archie Jewell – inni członkowie załogi Titanica – którzy podobnie jak Jessop cudem przetrwali obie katastrofy.
Violet Jessop – kobieta morza, która nigdy nie zeszła na ląd
Mimo że wiele osób po jednej takiej tragedii zrezygnowałoby z życia na morzu, Violet Jessop wróciła do pracy na pokładach statków. W latach 20. XX wieku ponownie związała się z White Star Line, a następnie z Red Star Line i Royal Mail Line.
W barwach Red Star odbyła dwa rejsy dookoła świata na pokładzie flagowego statku Belgenland – co, jak na ówczesne czasy, było imponującym osiągnięciem. W trakcie tych podróży odwiedzała porty w Azji, Ameryce Północnej i Południowej, Australii i Europie – zdobywając wyjątkowe doświadczenie zawodowe, ale także kulturowe.
W wieku 36 lat wyszła za mąż za Johna Jamesa Lewisa, kolegę z załogi. Ich związek nie przetrwał jednak długo – rozwiedli się po około roku. Po zakończeniu kariery zawodowej, w 1950 roku, Jessop przeszła na emeryturę i osiedliła się w Great Ashfield, w hrabstwie Suffolk.
Tajemniczy telefon i legenda zatonięcia Titanica
Długie lata po przejściu na emeryturę, Violet Jessop opowiedziała historię, która do dziś budzi emocje wśród pasjonatów historii morskich katastrof. Pewnej nocy, gdy była już starszą kobietą, odebrała telefon od nieznajomej kobiety, która zapytała:
Czy to pani uratowała dziecko tamtej nocy, kiedy zatonął Titanic?
Jessop odpowiedziała: Tak. Na co głos w słuchawce miał powiedzieć: To byłam ja, po czym rozmówczyni rozłączyła się, śmiejąc się cicho.
Przyjaciel Jessop i jej biograf – John Maxtone-Graham – sugerował, że mógł to być niewinny żart. Jednak Violet była przekonana, że historia nie była nigdy wcześniej opowiedziana nikomu – co czyni ten epizod jeszcze bardziej zagadkowym. W rzeczywistości dzieckiem z łodzi nr 16 był najprawdopodobniej As’ad Tannūs (Assad Thomas), który na pokładzie RMS Carpathia został przekazany Edwinie Troutt i później wrócił do swojej matki. Jednak zmarł w 1931 roku, więc nie mógł być autorem tajemniczego telefonu. Istnieje jeszcze inna teoria – że mógł to być głos Milviny Dean, najmłodszej pasażerki Titanica, ale jej udział również pozostaje w sferze domysłów.
Violet Jessop w kulturze i legendzie. Od Titanica po teatr
Historia Violet Jessop – naznaczona dramatem, odwagą i nieprawdopodobnym zbiegiem okoliczności – stała się inspiracją dla popkultury i literatury historycznej.
W filmie „A Night to Remember” z 1958 roku pojawia się scena, w której architekt statku, Thomas Andrews, instruuje stewardessę, by pokazała pasażerom kamizelkę ratunkową – co odzwierciedla rzeczywiste wydarzenie z udziałem Jessop. Podobna scena została później odtworzona w hollywoodzkim hicie „Titanic” z 1997 roku w reżyserii Jamesa Camerona, w której bohaterka o imieniu Lucy pełni taką samą funkcję.
W filmie telewizyjnym „S.O.S. Titanic” z 1979 roku Madge Ryan zagrała starszą wersję Jessop. W kolejnym filmie – „Britannic” z 2000 roku – pojawiła się postać Very Campbell, wzorowana na Jessop, która bała się ponownie wejść na pokład statku po przeżyciu zatonięcia Titanica.
W 2012 roku, z okazji stulecia zatonięcia Titanica, Amy-Joyce Hastings wcieliła się w Violet Jessop w sztuce „Iceberg – Right Ahead!”, wystawionej w Upstairs at the Gatehouse w Highgate. W literaturze grozy postać Jessop pojawiła się w powieści „The Deep” autorstwa Almy Katsu jako postać drugoplanowa, towarzysząca fikcyjnej bohaterce zarówno na Titanicu, jak i na Britannicu.
Kobieta, która spojrzała śmierci w oczy i odpłynęła dalej
Życie Violet Jessop to nie tylko opowieść o statkach i katastrofach. To historia kobiety, która – mimo przeciwności – nie zrezygnowała z pracy, służby i życia na własnych warunkach. W czasach, gdy praca kobiet na morzu była rzadkością, ona była na pokładzie największych statków swojego czasu i przetrwała zatonięcie Titanica, Britannica oraz kolizję Olympica.
Zmarła 5 maja 1971 roku, w wieku 83 lat, na zastoinową niewydolność serca. Pozostawiła po sobie nie tylko wspomnienia, ale i legendę, która przetrwała w historii morskiej żeglugi jako symbol niewiarygodnej siły i niezwykłego przeznaczenia.