ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa

7 kwietnia 30 według hipotez niektórych historyków, miało miejsce ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa

Tego dnia 30 roku według hipotez niektórych historyków, miało miejsce ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa

Krzyż – symbol cierpienia, upokorzenia i ostatecznej ofiary. Wśród brutalnych egzekucji starożytnego świata, ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa wyróżnia się nie tylko swoją historyczną wagą, ale także duchowym ładunkiem, który do dziś oddziałuje na miliony ludzi. Ta męka, pełna dramatyzmu i teologicznego sensu, stała się fundamentem wiary, ale i przedmiotem wielkich debat, których echa rozbrzmiewają przez stulecia.

Ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa było dramatycznym momentem w historii, który zapisał się głęboko zarówno w tradycji chrześcijańskiej, jak i w dziejach starożytnego świata. Chodziło o egzekucję poprzez przybicie do krzyża – wyjątkowo brutalną i poniżającą formę kary śmierci, stosowaną przez Imperium Rzymskie wobec buntowników, niewolników i przestępców. Według większości współczesnych badaczy, miało to miejsce w Judei w I wieku, najprawdopodobniej w roku 30 lub 33 naszej ery.

Opis tego wydarzenia można odnaleźć w czterech ewangeliach kanonicznych – Ewangelii Mateusza, Marka, Łukasza i Jana – które wchodzą w skład Nowego Testamentu. Poza tekstami biblijnymi, informacje na temat śmierci Jezusa zostały również potwierdzone w innych źródłach starożytnych, m.in. w pismach rzymskich i żydowskich historyków.

Współcześni uczeni niemal jednogłośnie uznawali fakt ukrzyżowania Jezusa za wydarzenie historyczne. Jednak szczegóły dotyczące przebiegu procesu, rodzaju zastosowanej kary czy towarzyszących mu okoliczności wciąż bywają przedmiotem debat. Historyczne tło ukrzyżowania wiązało się ściśle z ówczesną sytuacją polityczną i religijną, a także z napięciami między okupacyjną władzą rzymską a lokalnymi elitami żydowskimi.

Proces Jezusa i droga na Golgotę

Zgodnie z przekazami zawartymi w ewangeliach, Jezus został:

  • aresztowany po modlitwie w Ogrodzie Getsemani,
  • postawiony przed Sanhedrynem – żydowską najwyższą radą religijną, która oskarżyła go o bluźnierstwo,
  • przekazany namiestnikowi rzymskiemu, Poncjuszowi Piłatowi, który – mimo braku przekonania o jego winie – uległ naciskom tłumu i skazał Jezusa na śmierć przez ukrzyżowanie.

W ramach egzekucji Jezus został wcześniej poddany biczowaniu, które samo w sobie było wyjątkowo bolesną karą. Następnie poprowadzono go na miejsce straceń, znane jako Golgota (w języku aramejskim: „Miejsce Czaszki”). Tam pozbawiono go odzienia i przybito do drewnianego krzyża. Według ewangelii, zanim został ukrzyżowany, zaproponowano mu do picia napój – ocet zmieszany z mirrą lub żółcią. Prawdopodobnie była to posca, czyli kwaśne wino, którego często używali rzymscy żołnierze.

Ostatnie chwile i ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa

Na miejscu egzekucji Jezus został umieszczony pomiędzy dwoma złoczyńcami. Ewangelia według św. Marka podaje, że ukrzyżowanie nastąpiło około trzeciej godziny dnia, czyli mniej więcej o dziewiątej rano, natomiast zgon miał miejsce około godziny dziewiątej, czyli około piętnastej. Czas ten odmierza się według żydowskiego sposobu liczenia godzin od wschodu słońca.

Na krzyżu zawieszono tabliczkę z napisem: Jezus z Nazaretu, Król Żydów. Jak zaznaczyła Ewangelia Jana, inskrypcja ta została sporządzona w trzech językach – hebrajskim, łacińskim i greckim – co odzwierciedlało wielokulturowy charakter ówczesnej Judei.

Żołnierze rzymscy, zgodnie z tradycją ewangeliczną, podzielili między siebie odzież Jezusa, a o jego bezszwową tunikę rzucili losy – co miało również spełnić proroctwo ze Starego Testamentu. Po śmierci Jezusa, według relacji Ewangelii Jana, jeden z żołnierzy – który w tradycji pozabiblijnej został nazwany Longinusem – przebił jego bok włócznią, by upewnić się, że rzeczywiście zmarł. Z rany wypłynęły krew i woda, co odczytywane było symbolicznie przez wielu teologów jako znak nadprzyrodzonego charakteru tej śmierci.

Słowa z krzyża i znaki towarzyszące śmierci

Biblia zachowała siedem wypowiedzi Jezusa z krzyża, zwanych często „Siedmioma słowami Jezusa”. Każde z nich miało głęboki teologiczny i duchowy sens, a ich analiza stała się ważnym elementem medytacji chrześcijańskiej, szczególnie w czasie Wielkiego Piątku.

Oto niektóre z tych słów:

  • Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią
  • Boże mój, Boże mój, czemuś mnie opuścił?
  • Dokonało się

Według opisów ewangelicznych, w chwili śmierci Jezusa miały miejsce nadzwyczajne zjawiska, które również niosły głęboką symbolikę. Mowa tu o:

  • zaćmieniu słońca lub nagłym pociemnieniu nieba,
  • trzęsieniu ziemi,
  • rozdarciu zasłony w Świątyni Jerozolimskiej – symbolicznego oddzielenia między Bogiem a ludźmi.

Teologiczne znaczenie Męki i ukrzyżowania

Całość wydarzeń związanych z cierpieniem i śmiercią Jezusa nazywana jest w tradycji chrześcijańskiej Męką Pańską. Jest to jeden z najważniejszych elementów wiary chrześcijańskiej, który znalazł odbicie w teologii, liturgii i sztuce.

W ujęciu teologicznym Męka i śmierć Jezusa miały charakter odkupieńczy. Jak czytamy w Ewangelii Jana, Jezus złożył samego siebie w ofierze za grzechy całego świata: Oto Baranek Boży, który gładzi grzechy świata. Oznacza to, że poprzez dobrowolne cierpienie na krzyżu, Jezus wziął na siebie winy ludzkości, otwierając drogę do zbawienia i pojednania z Bogiem.

Ta interpretacja stała się podstawą chrześcijańskiej doktryny o zbawieniu i odkupieniu, której echo odnaleźć można w pismach apostoła Pawła oraz w nauczaniu całego Kościoła. Ukrzyżowanie Jezusa nie było więc jedynie tragicznym końcem Jego ziemskiej działalności, ale – zgodnie z wiarą chrześcijan – miało głęboki sens duchowy i kosmiczny.

Chrzest i ukrzyżowanie Jezusa Chrystusa – dwa filary historycznego obrazu

W badaniach nad historycznym Jezusem, dwie kwestie cieszyły się wyjątkowo silnym konsensusem wśród naukowców: chrzest Jezusa oraz Jego ukrzyżowanie. Właśnie te dwa wydarzenia uznawano za najbardziej wiarygodne i najlepiej potwierdzone fakty historyczne dotyczące Jego życia.

Aby ustalić, które elementy przekazu zawartego w Nowym Testamencie mają realne podstawy historyczne, stosowano szereg narzędzi analitycznych, nazywanych kryteriami historyczności. Jednym z nich było kryterium zażenowania, które opierało się na logicznym założeniu, że pierwsi chrześcijanie nie wymyśliliby historii o haniebnej i bolesnej śmierci swojego duchowego przewodnika – oznaczałoby to bowiem podważenie Jego autorytetu.

Kolejne, kryterium wielokrotnego poświadczenia, polegało na sprawdzeniu, czy dane wydarzenie było relacjonowane przez różne, niezależne źródła – zarówno chrześcijańskie, jak i niechrześcijańskie. W przypadku ukrzyżowania Jezusa, spełnione zostało także kryterium spójności, ponieważ pasowało ono do innych ustalonych faktów z Jego życia.

Różnice w interpretacji motywów ukrzyżowania

Chociaż sam fakt ukrzyżowania nie budził większych wątpliwości wśród badaczy, spory pojawiały się w kwestii jego przyczyn i tła historycznego. Przykładowo, E. P. Sanders oraz Paula Fredriksen podkreślali, że Jezus rzeczywiście został ukrzyżowany, ale jednocześnie twierdzili, że nie zapowiadał on swojej śmierci. Ich zdaniem, fragmenty Ewangelii mówiące o przepowiedni ukrzyżowania były „stworzeniem kościoła”, a więc elementem teologicznej narracji, nie zaś faktem.

Z kolei Michael Patrick Barber przedstawiał odmienny punkt widzenia – według niego Jezus przewidywał swoją gwałtowną śmierć. Również Tucker Ferda uważał, że Jezus był świadomy ryzyka, że może umrzeć. Inny znany badacz, Geza Vermes, także uznawał ukrzyżowanie za fakt historyczny, jednak prezentował własną interpretację jego tła.

Bart Ehrman podkreślał natomiast, że Jezus jawił się swoim słuchaczom jako przyszły przywódca Królestwa Bożego, co w oczach rzymskich władz mogło czynić go zagrożeniem politycznym. Jego zdaniem, kryterium wielokrotnego poświadczenia oraz kryterium odmienności wskazywały, że Jezus został postrzegany jako wróg państwowy, co stanowiło bezpośrednią przyczynę egzekucji.

Wkracza archeologia

Większość starożytnych świadectw dotyczących ukrzyżowania miała charakter literacki, jednak w 1968 roku doszło do przełomowego odkrycia archeologicznego. W grobie na północny wschód od Jerozolimy odnaleziono szczątki ukrzyżowanego mężczyzny z I wieku naszej ery. Był to Jehochan ben Hagkol, który prawdopodobnie zmarł około 70 roku n.e., czyli w czasie żydowskiego powstania przeciwko Rzymowi. Badania przeprowadzone w Hadassah Medical School wykazały, że mężczyzna miał około 20 lat w chwili śmierci.

Drugim ważnym znaleziskiem była niezidentyfikowana kość pięty z wbitym żelaznym kolcem, również datowana na I wiek. Odkryto ją w grobie w Jerozolimie. Obecnie znajduje się ona w zbiorach Izraelskiego Urzędu ds. Starożytności, a eksponowana jest w Muzeum Izraela. Obydwa znaleziska w sposób bezpośredni potwierdzały, że metoda egzekucji poprzez ukrzyżowanie była stosowana przez Rzymian w czasach Jezusa, dokładnie tak, jak opisują to Ewangelie.

Kiedy Jezus został ukrzyżowany?

Chociaż nie ustalono jednoznacznej daty ukrzyżowania Jezusa, to badacze zgadzali się, że doszło do niego w piątek, w okresie Paschy żydowskiej (14 Nisan), w czasie urzędowania Poncjusza Piłata, czyli między 26 a 36 rokiem n.e.

Datowanie oparto m.in. na:

  • przekazach Ewangelii kanonicznych,
  • chronologii życia apostoła Pawła,
  • obliczeniach opartych na modelach astronomicznych.

Wśród zaproponowanych dat najczęściej wskazywano na:

  • 7 kwietnia 30 roku n.e., którą popierał m.in. Rainer Riesner, określając ją jako “najbardziej prawdopodobną według większości współczesnych badaczy”,
  • 3 kwietnia 33 roku n.e., również szeroko uznawaną w literaturze naukowej.

Choć przyjęto, że ukrzyżowanie miało miejsce w piątek, pojawiały się też alternatywne hipotezy. Niektórzy sugerowali, że mogło dojść do tego w czwartek, a nawet w środę. Zwolennicy tej teorii opierali się na zjawisku tzw. podwójnego szabatu, czyli zbiegu szabatu paschalnego z cotygodniowym szabatem, co mogło prowadzić do nieporozumień w interpretacji dnia egzekucji.

Z kolei teoria środy bazowała na cytacie z Ewangelii Mateusza 12:40, który mówi o “trzech dniach i trzech nocach”. Krytycy tego podejścia argumentowali jednak, że był to idiom hebrajski, oznaczający każdą część dnia i nocy, a nie dosłowne 72 godziny. W żydowskiej tradycji „dzień i noc” mogły odnosić się do dowolnej części doby.

Ewangelie nie są zgodne co do dokładnych godzin wydarzeń związanych z ukrzyżowaniem. W Ewangelii Marka 15:25 ukrzyżowanie rozpoczęło się „o trzeciej godzinie”, czyli około 9:00 rano, a Jezus zmarł „o dziewiątej godzinie”, czyli około 15:00.

Tymczasem Ewangelia Jana 19:14 przedstawiała Jezusa stojącego jeszcze przed Piłatem „około szóstej godziny”. Ta różnica wywołała liczne dyskusje, a uczeni przedstawili kilka możliwych wyjaśnień. Jednym z nich było założenie, że Ewangelia Jana posługiwała się rzymskim systemem mierzenia czasu, który rozpoczynał się o północy. W takim wypadku “szósta godzina” oznaczałaby 6:00 rano – czyli moment, gdy Jezus mógł jeszcze być przesłuchiwany przez Piłata.

Inni badacze odrzucali ten argument, zwracając uwagę, że w czasach starożytnych nie istniała standaryzacja czasu, a jego pomiar był przybliżony i dzielony zazwyczaj na trzygodzinne okresy. Precyzja czasowa, jaką znamy dzisiaj, była wówczas niedostępna, dlatego też drobne rozbieżności w godzinach nie muszą oznaczać błędów, lecz różne sposoby liczenia i interpretacji.

Comments are closed.