Tego dnia 1819 roku w Warszawie urodziła się Maria Wodzińska h. Jastrzębiec primo voto Skarbkowa secundo voto Orpiszewska, artystka, muza i niespełniona miłość Fryderyka Chopina
Miłość, muzyka i niespełnione marzenia – w życiu artystki, którą była Maria Wodzińska, splatały się losy romantycznej Europy XIX wieku. To ona miała zostać żoną Fryderyka Chopina, choć ich uczucie skończyło się listem przewiązanym różową wstążką i słowami Moja bieda. Malarka, pianistka i kobieta, którą inspirowali najwięksi – od Słowackiego po Napoleona III – do końca życia pozostała symbolem delikatności i siły kobiecego talentu w epoce polskiego romantyzmu.
Maria Wodzińska hprzyszła na świat 7 stycznia 1819 roku w Warszawie, w rodzinie o bogatych tradycjach patriotycznych i kulturalnych. Była córką Wincentego Szymona Wodzińskiego, właściciela majątków w Służewie i Sułkowie na Kujawach, oraz Teresy z Wodzińskich, wnuczki posła na sejm Jana Pawła Wodzińskiego i hrabiny Barbary Mikorskiej.
W rodzinie tej od pokoleń ceniono wykształcenie, kulturę i służbę publiczną. Do najważniejszych jej krewnych należeli m.in.: senator-wojewoda Maciej Wodziński, generał Ignacy Wodziński – komendant Szkoły Rycerskiej, oraz biskup Gabriel Wodziński. Z kolei jej bratanek Antoni Wodziński był pierwszym tłumaczem Henryka Sienkiewicza na język francuski. Maria dorastała w atmosferze, w której muzyka, sztuka i literatura stanowiły codzienność.
Dzieciństwo Marii Wodzińskiej – tradycja i edukacja
Choć przyszła na świat w Warszawie, dzieciństwo spędziła między rodzinnymi majątkami – w Służewie, Sułkowie i Kterach – które stanowiły ośrodki życia towarzyskiego i intelektualnego Kujaw. Dwory Wodzińskich tętniły życiem – odwiedzali je artyści, politycy i duchowni. Z rodzinnych wspomnień wynika, że już jako dziecko Maria zdradzała nieprzeciętny talent muzyczny i plastyczny.
Rodzina często bywała w stolicy ze względu na edukację synów. Antoni i Feliks Wodzińscy uczęszczali do Liceum Warszawskiego, mieszkając na stancji u Mikołaja Chopina, ojca Fryderyka Chopina. To właśnie w tym okresie narodziła się pierwsza znajomość między dwiema rodzinami – Chopinów i Wodzińskich – która po latach przerodziła się w jeden z najbardziej romantycznych epizodów w historii polskiej kultury.
Po upadku powstania listopadowego Wodzińscy zmuszeni byli opuścić kraj. W 1831 roku wyjechali do Berlina, a rok później osiedlili się w Dreźnie, gdzie pomocą służył im senator-wojewoda Maciej Wodziński, również emigrant polityczny. W 1833 roku rodzina przeniosła się do Genewy, miasta, które na kilka lat stało się centrum ich życia i działalności kulturalnej.
Dom Marii Wodzińskiej w Genewie – salon polskiej emigracji
Rezydencja Wodzińskich przy Quai Beau Rivage (dzisiejszy Quai du Mont-Blanc) znajdowała się w najbardziej prestiżowej części Genewy, nad brzegiem Lac Léman. Był to dom otwarty, pełen gości z Polski i całej Europy. Teresa Wodzińska prowadziła salon, w którym bywali Adam Mickiewicz, Zygmunt Krasiński, Juliusz Słowacki, Klaudyna Potocka, Ossolińska, a także wielu uczonych z Uniwersytetu Genewskiego, jak Sismondi czy Bonstetten.
Właśnie w tej atmosferze młoda Maria Wodzińska rozwijała swoje talenty. Uczyła się gry na fortepianie u Johna Fielda, irlandzkiego pianisty i kompozytora, który był jednym z mistrzów romantycznej muzyki fortepianowej. Równolegle rozwijała pasję malarską – szkicowała, malowała akwarele i portrety. Jej muzyczne interpretacje utworów Chopina zdobyły uznanie samego Ferenca Liszta, który miał powiedzieć, że gra Wodzińskiej jest jak cień myśli Chopina, przetłumaczony na kobiecą wrażliwość.
Dom Wodzińskich w Genewie odwiedzali także ludzie świata polityki. Jednym z nich był młody książę Ludwik Napoleon Bonaparte, późniejszy cesarz Francuzów Napoleon III, zafascynowany zarówno muzyką Marii, jak i jej osobowością. Nazywał ją ciemnowłosą córką Euterpe – bogini muzyki. Choć jego uczucie pozostało platoniczne, znajomość przetrwała wiele lat i w późniejszym okresie zaowocowała wsparciem dla rodziny Wodzińskich na dworze cesarskim.
Maria Wodzińska i Juliusz Słowacki – młodzieńcze zauroczenie
Podczas pobytu w Genewie Maria Wodzińska poznała Juliusza Słowackiego, który często bywał w jej domu. W sierpniu 1834 roku spędzili razem kilka tygodni w Alpach Berneńskich – czas ten poeta wspominał z czułością w listach do matki. Napisał dla niej wiersz W sztambuchu Maryi Wodzińskiej oraz inspirowany wspólną podróżą poemat W Szwajcarii.
Z jego korespondencji przebija melancholia i delikatne uczucie:
Podróż ta melancholicznie na mnie zrobiła wrażenie (…), przypominała mi bowiem wędrówkę po Szwajcarii (…), ale mojej młodej panienki czarnobrewnej brakowało
(List z Florencji, 1837).
Choć historycy często pisali o Marii jako muzie poety, sama relacja miała raczej charakter platoniczny. Słowacki podziwiał jej talent i charakter, choć nie uważał jej za piękną. Uczucie to było dla niego ważnym, ale krótkim epizodem, który pozostawił ślad w jego twórczości.
Maria Wodzińska i Fryderyk Chopin – historia miłości, która nigdy się nie spełniła
Relacja Marii Wodzińskiej i Fryderyka Chopina stanowi jeden z najpiękniejszych, a zarazem najbardziej tragicznych wątków polskiego romantyzmu. Ich znajomość sięgała czasów warszawskich – kiedy rodziny Chopinów i Wodzińskich przyjaźniły się, a młody Fryderyk bywał częstym gościem w domu Marii.
W liście do Feliksa Wodzińskiego z 1834 roku Chopin wspominał z rozrzewnieniem:
Twoja siostra tyle była grzeczna, że mi swoją kompozycję przysłała. Ucieszyło mnie to niewymownie (…). Improwizowałem w jednym z salonów na temat owej Maryni, z którą się to w Pszennego domu za dawnych czasów po pokojach goniło.
W 1835 roku ich drogi skrzyżowały się ponownie w Dreźnie, dokąd Chopin przyjechał w drodze z Lipska. Spędził z rodziną Wodzińskich dwa tygodnie – pełne spacerów, koncertów i rozmów. To wtedy wręczył Marii własnoręcznie zapisany incipit Nokturnu Es-dur z dedykacją soyez heureuse (bądź szczęśliwa), a także skomponował dla niej Walc As-dur op. 69 nr 1, znany jako Walc pożegnalny.
Po jego wyjeździe rozpoczęła się ożywiona korespondencja między Fryderykiem, Marią i jej matką Teresą Wodzińską. W 1836 roku spotkali się ponownie w Mariańskich Łaźniach, gdzie spędzili dwa miesiące w tym samym hotelu. Maria wykonała wówczas słynny portret Fryderyka Chopina – akwarelę, z której powstała później litografia znana dziś na całym świecie.
Zaręczyny Marii Wodzińskiej i Fryderyka Chopina
9 września 1836 roku, w tzw. szarej godzinie, Chopin oświadczył się Marii Wodzińskiej w Dreźnie. Matka Marii wyraziła zgodę, jednak pod warunkiem, że Fryderyk zadba o swoje wątłe zdrowie. Narzeczeństwo utrzymywano w tajemnicy, a związek miał przejść próbę czasu i rozłąki.
W liście Teresy Wodzińskiej do Chopina czytamy:
Kochany Frycku! (…) Nie myśl, ażebym odwołała to, co mówiłam. Dotąd będę Cię prosiła o milczenie, zachowaj się zdrowo – wszak od tego wszystko zależy (…). Wreszcie zważ, że to jest czas próby.
Ostatni raz widzieli się jesienią 1836 roku. Ich listowna więź trwała jeszcze rok, lecz powoli gasła. W jednym z listów Fryderyk wspomniał, że spotka się z George Sand – wiadomość ta została w rodzinie Wodzińskich odczytana jako zapowiedź nowego uczucia. Związek Marii i Fryderyka zakończył się definitywnie.
Po śmierci kompozytora w 1849 roku wśród jego pamiątek odnaleziono przewiązaną różową wstążką kopertę z napisem Moja bieda. W środku znajdowały się listy od Marii, jej braci i matki – ostatni ślad po utraconej miłości.
Późniejsze życie Marii Wodzińskiej
Po powrocie do Polski Maria Wodzińska zamieszkała w rodzinnym majątku w Służewie. W 1841 roku poślubiła hrabiego Józefa Skarbka, syna Fryderyka Skarbka – ojca chrzestnego Chopina. Małżeństwo okazało się jednak nieudane i zakończyło rozwodem po siedmiu latach. W 1848 roku Maria wyszła ponownie za mąż – za Władysława Orpiszewskiego, dzierżawcę dóbr jej pierwszego męża. Z tego związku miała syna Tadeusza, który zmarł w wieku trzech lat.
Po śmierci drugiego męża w 1881 roku Maria przeniosła się do Kłóbki na Kujawach, gdzie zamieszkała u siostrzenicy Józefy Orpiszewskiej. Tam spędziła resztę życia, poświęcając się malarstwu i muzyce. Zmarła 7 grudnia 1896 roku, a jej grób do dziś znajduje się w rodzinnym grobowcu w Kłóbce.
Twórczość Marii Wodzińskiej
Maria Wodzińska była utalentowaną pianistką, kompozytorką i malarką. W Genewie komponowała walce i nokturny utrzymane w stylu chopinowskim, a w późniejszych latach tworzyła portrety, pejzaże i kopie dzieł mistrzów włoskiego renesansu. W Muzeum Narodowym w Krakowie znajduje się jej kopia Madonny ze szczygłem Rafaela, a w Muzeum Fryderyka Chopina w Warszawie – egzemplarz Mazurków op. 24 z dedykacją Chopina.
Pamiątki po artystce – szkice, obrazy i pianino – zachowały się do dziś w dworze w Kłóbce, który jest obecnie oddziałem Muzeum Ziemi Kujawskiej i Dobrzyńskiej we Włocławku.
Maria Wodzińska – dziedzictwo romantycznej epoki
Postać Marii Wodzińskiej łączy w sobie wszystko, co charakterystyczne dla polskiego romantyzmu: muzykę, sztukę, uczucie i niespełnienie. Jej losy splatają się z biografiami Fryderyka Chopina, Juliusza Słowackiego i Napoleona III, czyniąc z niej nie tylko bohaterkę epoki, lecz także świadectwo świata, w którym talent, serce i historia spotykały się na granicy marzenia i tragedii.