Imperia Normanów

Imperia Normanów |Recenzja

Levi Roach, Imperia Normanów                   

Skandynawowie, znani w literaturze także jako Ludzie Północy, czyli Normanowie, byli nie tylko piratami i łupieżcami przemierzającymi Morze Bałtyckie i Morze Północne, ale również docierali na krańce znanego wówczas świata. Jednak Normanami obecnie nazywa się Skandynawów, którzy osiedli w Normandii. Obecność potomków wikingów zaznaczyła się także w całym basenie Morza Śródziemnego, gdzie byli krzyżowcami, najemnikami a także stworzyli swoje własne państwo na Sycylii. Levi Roach przybliża nam ich wyprawy, kolonizację oraz walki na wielu frontach, jakie prowadzili Skandynawowie w średniowieczu.

Wiele już jest na polskim rynku wydawniczym książek o Skandynawach czy Normanach i ciągle pojawiają się tłumaczenia nowych pozycji. Tym razem Rebis przygotował nam wydawnictwo z 2022 roku. Professor Levi Roach skupia się na władzy i państwie w okresie wczesnego średniowiecza, głównie anglosaskiego a w najnowszej książce postanowił zagłębić temat wypraw Skandynawów.

W przedmowie autor przybliża postać Fryderyka II Hochenstaufa, najwybitniejszego władcy państwa normańskiego na Sycylii, który koronowany został na króla niemieckiego. Jest według Leviego apogeum potęgi Normanów w Europie. Po krótkim wstępie pierwsze dwa rozdziały poświęcone są atakom wikińskim na Francję i Paryż z lat 911-942 oraz formowaniu się państwa Normańskiego przez spadkobierców Rollona.

Rozdziały kolejne skupiają się na relacjach między Normandią a Anglią na początku XI wieku. Dostajemy krótką opowieść o królowej Emmie, która poślubiła pierw Ethelreda Bezradnego a później, po podboju duńskim Knuta Wielkiego. Kolejne dwa rozdziały opowiadają o podboju Normandii przez Wilhelma Zdobywcę oraz o jego pięknej historii stworzonej przez Normandki w postaci tkaniny z Bayeaux. Następne rozdziały przybliżają czytelnikowi kolonizację normandzką na wyspach brytyjskich do 1086 roku.

Dopiero rozdział 9 przenosi akcję do basenu Morza Śródziemnego by przekazać mniej już znane wydarzenia. W ich centrum stał Robert Guiscard, rodak Wilhelma ale z pomniejszego normańskiego rodu, który ze swym bratem Wilhelmem Żelaznobokim przybył na południe Włoch by szukać szczęścia jako najemnicy. Powoli coraz większa ilość Normanów zaczęłą przybywać w te strony i powoli zdobyć na Bizantyńczykach niewielkie ziemie w Kalabrii.  Kolejny rozdział poświęcony jest działaniom Roberta w latach 1010-1085, które zwieńczone zostały posiadaniem całych południowych Włoch od Amalfii oraz Sycylii.

Rozdziały 12-14 kierują uwagę na działalności normańskiej w Bizancjum oraz na Wschodzie. Pierwszy dotyczy najemników normańskich, którzy walczyli z Arabami dla cesarza bizantyjskiego. Kolejny rozdział poświęcony jest działaniom najstarszego syna Roberta Guiscarda, Boemunda, który przeciwstawił się Bizancjum by jego kosztem powiększyć swoje strefy wpływów. Rozdział 14 poświęcony jest Normanom, którzy udali się na I wyprawę krzyżową i po jej sukcesie zostali by tworzyć państwa łacińskie w Ziemii Świętej.

Struktura

Książka jest bardzo dobrze wydana, do czego przyzwyczaił nas Rebis. Oprócz twartej obwoluty mamy też dodatkową okładkę.     

Pozycja podzielona jest na aż 24 rozdziały, co przy jej objętości (ok 300 stron tekstu) daje nam dość niewielkie rozdziały od takich nieprzekraczających 10 stron po maksymalnie 20 stronicowe rozdziały.

W środku znajdziemy wkładkę z kolorowymi ilustracjami (16), które w mojej ocenie nie są niezbędne. Nie dają tyle ile mogłyby, czyli nie ilustrują wydarzeń z książki.

Niestety oprócz przypisów nie mamy bibliografii co może utrudniać czytelnikowi sprawdzenie pozycji, z których czerpał autor. Jak to zwykle w książkach anglojęzycznych bywa, przypisy znajdują się na końcu książki i pełnią też rolę bibliografii.

Ocena i recenzja

Niewątpliwą zaletą książki Levi’ego Roacha jest szerokie ujęcie tematu. Autor pokazuje Normanów jako siłę, która kształtowała politykę, sposób prowadzenia wojen, kulturę oraz formy państwowości w dużej części średniowiecznej Europy, w basenie Morza Śródziemnego, a nawet na Bliskim Wschodzie. Dzięki temu czytelnik otrzymuje obraz Normanów nie tylko jako zdobywców, lecz także jako sprawnych organizatorów władzy i adaptujących się elit rządzących. Książka jest bardzo dobrze napisana i oparta na bogatej, aktualnej bibliografii, co świadczy o tym, że Roach korzysta z najnowszych ustaleń historiografii i solidnie osadza swoje tezy w literaturze przedmiotu.


Pomimo ogromnego zakresu tematycznego materiał został przedstawiony w klarownej, płynnej prozie, pełnej narracyjnej energii, która ułatwia śledzenie wydarzeń. Autor świadomie unika suchego, akademickiego stylu, starając się zainteresować czytelnika dynamiczną opowieścią. Co istotne, Roach nie ogranicza się jedynie do bitew i dat, równie dużo uwagi poświęca procesom integracji Normanów z lokalnymi społeczeństwami, politycznym sojuszom zawieranym poprzez małżeństwa oraz długofalowemu, transformującemu wpływ normandzkiej administracji na podbite ziemie. To właśnie ta perspektywa czyni książkę wartościową syntezą, a nie tylko kolejną kroniką podbojów.

Z drugiej strony, książka nie jest pozbawiona wad. Czytelnicy bez wcześniejszej znajomości historii średniowiecza mogą mieć trudności z podążaniem za narracją. Opowieść często przeskakuje między regionami i postaciami, a powtarzające się imiona, William, Robert czy Henry, potrafią wprowadzać zamieszanie. Brakuje wyraźnego przewodnika po dynastiach i powiązaniach rodzinnych, co dodatkowo zwiększa poziom trudności. Z tego powodu niektórzy odbiorcy określają książkę jako niemal podręcznikową, wymagającą skupienia i pewnego przygotowania merytorycznego.
Sama struktura i akcenty na regiony są nierównomierne. Partie poświęcone Anglii wydają się najbardziej dopracowane, podczas gdy zagadnienia dotyczące Sycylii, Anatolii czy państw krzyżowców omówiono bardziej skrótowo. Choć Roach bardzo dobrze radzi sobie z opisem polityki i działań militarnych, książka mogłaby poświęcić więcej miejsca szerszym kontekstom kulturowym, ekonomicznym i środowiskowym. Część recenzentów sugeruje wręcz, że dla pełniejszego zrozumienia świata Normanów warto uzupełnić lekturę innymi opracowaniami.

Podsumowanie

Imperia Normanów to solidna, ambitna praca historyczna, która ukazuje, jak jeden z najbardziej wpływowych ludów średniowiecznej Europy kształtował politykę, kulturę i państwowość na wielu kontynentach. Jest to książka raczej na zachętę i początek niż dla tych, co już nieco wiedzą i chcieliby się dowiedzieć więcej o poszczególnych wydarzeniach z książki. Tym polecałbym polską i zagraniczną literaturę przedmiotu.


Wydawnictwo Rebis
Ocena recenzenta: 5/6
Remigiusz Gogosz

Comments are closed.