Jak Ukraina przygotowała się na rosyjski marsz na Kijów Armia po Donbasie, rezerwy i obrona, której Moskwa nie doceniła

Jak Ukraina przygotowała się na rosyjski marsz na Kijów? Armia po Donbasie, rezerwy i obrona, której Moskwa nie doceniła

Rosyjski plan błyskawicznego marszu na Kijów miał rozbić się nie o propagandowe hasła, lecz o realną zmianę, która zaszła w ukraińskiej armii po 2014 roku. Szkolenia NATO, doświadczenie Donbasu, rozwój obrony terytorialnej, lepsza logistyka i dowódcy znający północny teatr działań stworzyli zaplecze, którego Moskwa najwyraźniej nie doceniła.

Ukraińskie siły zbrojne weszły w pełnoskalową wojnę po latach bolesnej lekcji wyniesionej z Donbasu. Od 2015 roku rosła liczebność armii, zmieniało się szkolenie, poprawiało wyposażenie, a zachodni partnerzy pomagali w tych obszarach, które później miały znaczenie praktyczne: logistyce, planowaniu, pierwszej pomocy, ewakuacji medycznej i dowodzeniu.

Na koniec 2021 roku Siły Zbrojne Ukrainy liczyły około 255–261 tysięcy oficerów, żołnierzy i urzędników, a w rezerwie znajdowało się około 900 tysięcy osób, w tym 423 tysiące z doświadczeniem bojowym w Donbasie. Do tego dochodziły Gwardia Narodowa, Państwowa Straż Graniczna, służby specjalne, formacje obrony terytorialnej oraz lokalne struktury ochotnicze. Północ Ukrainy nie była więc pustą planszą, po której rosyjskie kolumny mogły po prostu przejechać w stronę Kijowa. Czekało na nie państwo po przejściach, armia po reformach i dowódcy, którzy dobrze znali teren, jednostki oraz ciężar wojny prowadzonej od 2014 roku.

Wojska ukraińskie na północnym teatrze działań

Od 2015 r. SZU zaczęły wyciągać wnioski z walk w Donbasie, a także zwiększać swą liczebność oraz zdolności. Bardzo po mogły w tym szkolenia prowadzone przez partnerów z NATO, głównie USA, Wielkiej Brytanii i Kanady. Pozytywne zmiany zaszły w logistyce, planowaniu, wyszkoleniu indywidualnym, pierwszej pomocy i ewakuacji medycznej. SZU pomogło również zdecentralizowanie dowodzenia (oczywiście do pewnego stopnia).

Tekst jest fragmentem książki Kijów-Czernihów-Sumy 2022: Klęska rosyjskiego Blitzkriegu, która czeka na Ciebie tutaj:

Znaczącej poprawie uległo wyposażenie indywidualne. Na szczeblu ministerstw powstała komisja Ukraina-NATO. Jeszcze w 2014 r. sformowano Litewsko-Polsko-Ukraińską Brygadę im. Hetmana Wielkiego Konstantego Ostrogskiego, która umożliwiała szkolenie 560 żołnierzy. Wojsko otrzymało nowe mundury z kamuflażem pikselowym, a na głowach żołnierzy po jawiły się mazepynki. Wprowadzono również nową heraldykę i nowych patronów jednostek.

Według stanu na koniec 2021 r., liczebność SZU wynosiła 255-261 tys. oficerów, żołnierzy i urzędników, z czego ok. 160 tys. w Wojskach Lądowych i Desantowo-Szturmowych. Z kolei liczebność GNU szacowano na ok. 50-60 tys. gwardzistów, a PSG na ok. 42 tys. funkcjonariuszy.

Ponadto SBU i GZW dysponowały nieustaloną liczbą operatorów i specjalistów, którzy mogli zostać wykorzystani w walkach – ich liczebność nie przekraczała jednak po kilkaset osób w każdej ze służb. W momencie wybuchu wojny pełnoskalowej wszystkie jednostki SZU, GNU i PSG miały zostać podporządkowane jednemu dowództwu – Siłom Obrony Ukrainy.

Ich liczebność można było zwiększyć w oparciu o ok. 900 tys. rezerwistów (w tym 423 tys. z doświadczeniem z walk w Donbasie), a także ciężką do ustalenia liczbę członków oraz sympatyków organizacji nacjonalistycznych i paramilitarnych (być może było to kilkadziesiąt tysięcy osób). Przechodzili oni szkolenia organizowane przez nacjonalistów i grupy proobronne, które często nie ustępowały jakością temu, jakie mogli otrzymać jako poborowi w SZU.

W skład wojsk lądowych SZU wchodziły 2 brygady pancerne, 9 zmechanizowanych, 4 zmotoryzowane, 2 szturmowo-górskie, 4 brygady artylerii lufowej, 3 brygady artylerii rakietowej, 4 brygady lotnictwa armijnego, 4 pułki obrony przeciwlotniczej oraz jeden dywizjon artylerii rakietowej.

Ponadto w Kijowie stacjonowały dwie jednostki: Samodzielny Pułk Prezydencki, w składzie którego znajdowały się również oddziały reprezentacyjne; oraz 101. Samodzielna Brygada Ochrony Sztabu Generalnego. W skład Korpusu Rezerwy wchodziły: 3 brygady pancerne, 3 zmechanizowane, jedna brygada jegrów i 2 brygady artylerii.

W Wojskach Desantowo-Szturmowych znajdowało się 7 brygad liniowych i je den brygada artylerii, a w Korpusie Piechoty Morskiej dwie brygady (zmechanizowane) i dwie artylerii. Siły Specjalnych Operacji (dalej SSO) dysponowały z kolei dwoma pułkami. Ponadto w SZU występowały liczne jednostki wsparcia.

Warto więcej miejsca poświęcić na omówienie przemian ukraińskich sił specjalnych. Przeszły one ogromną transformację od 2014 roku. Według stanu na 2022 r., ich łączna liczebność miała wynosić 5 tys. operatorów, a nieustalona liczba znajdowała się w rezerwie. Składały się na nie świetnie wyszkolone i wyposażone jednostki: 3. Pułk SSO, 8. Pułk SSO, 10. Oddział GZW, 140. Centrum SSO, 801. Samodzielny Oddział Antydywersyjny, 73. Morskie Centrum Specjalnego Przeznaczenia, a także pododdziały Operacji Informacyjno-Psychologicznych.

W momencie ogłoszenia mobilizacji Ukraina mogła rozwinąć 25 brygad OT (po jednej na każdy obwód + dodatkowa w Kijowie), z których każda miała mieć od 5 do 6 batalionów liniowych (piechoty lekkiej). Ustawa pozwalała na formowanie w razie potrzeby dodatkowych brygad w miastach liczących ponad 900 tys. mieszkańców (Kijów, Odessa, Charków i Dnipro), a także dodatkowych batalionów ochotniczych tworzonych z inicjatywy samorządów i społeczności miejscowych.

Liczba zawodowych i kontraktowych wojskowych służących jako kadra dla brygad OT wynosiła ok. 11 tys. oficerów i żołnierzy, do których w momencie ogłoszenia stanu nadzwyczajnego miało dołączyć 130 tys. obywateli-rezerwistów, którzy przeszli weryfikację i podpisali kontrakt. Liczba ta nie obejmowała składu osobowego batalionów ochotniczych formowanych z inicjatywy samorządów i społeczności miejscowych.

Brygady OT w obwodach przygranicznych miały osiągać pełną gotowość bojową w ciągu kilku dni od ogłoszenia stanu wojennego, a w pozostałych w terminie 3-4 tygodni. Oznaczało to, że 25 brygad miało być gotowych do walki w ciągu mniej niż miesiąca.

Siły Powietrzne SZU podzielone były organizacyjnie na cztery dowództwa: „Zachód” (obejmujące powietrze nad zachodni mi obwodami), „Centrum” (północna i centralna część kraju), „Wschód” (wschodnie obwody Ukrainy aż do połowy ukraińskiej linii brzegowej nad Morzem Azowskim) oraz „Południe” (wąski pas od obwodu odeskiego do połowy ukraińskiej linii brzegowej w obwodzie zaporoskim).

Lotnictwo dysponowało czterema brygadami lotnictwa taktycznego, czterema brygadami rakietowej opl, czterema brygadami radiotechnicznymi, sześcioma pułkami rakietowej opl oraz dwoma samodzielnymi batalionami walki radioelektronicznej. Wszystkie brygady lotnictwa taktycznego, pułki opl, jedną brygadę opl, trzy brygady radiotechniczne i jeden batalion walki radioelektronicznej (WRE) dowództwo ukraińskie mogło wykorzystać do odparcia rosyjskiej inwazji w kierunku na Kijów, Czernihów i Sumy.

Z kolei Ministerstwu Spraw Wewnętrznych, na czele którego stał Denys Monastyrski10, podporządkowane były dwie zmilitaryzowane i relatywnie dobrze wyposażone struktury. GNU była podzielona na 5 Stref (Dowództw) Operacyjno-Terytorialnych: „Zachód”, „Północ”, „Wschód”, „Południe” i „Centrum”.

W obronę północnych obwodów Ukrainy w momencie inwazji zaangażowane w pełni były jedynie dwa pierwsze z wymienionych, a także jednostki GNU dyslokowane w obwodzie sumskim („Wschód”) oraz połtawskim („Centrum”). W składzie SO-T „Zachód” znajdowała się jedna brygada piechoty, dwa pułki piechoty, dwa pułki operacyjnego przeznaczenia, dwa samodzielne bataliony strzeleckie i oddział specjalny „Wega”.

Natomiast SO-T „Północ” podporządkowane były trzy brygady piechoty (w tym po jednej specjalnego przeznaczenia i ochrony porządku publicznego), cztery bataliony strzeleckie i jeden oddział specjalny. Z kolei na terenie obwodu sumskiego i połtawskiego GNU dysponowało łącznie trzema samodzielnymi batalionami strzeleckimi.

Dodatkowo na północy Ukrainy dyslokowane były jedna brygada szybkiego reagowania i jeden pułk wartowniczy, bezpośrednio podporządkowane dowództwu GNU. Tymczasem z ramienia Państwowej Straży Granicznej (dalej PSG) za ochronę północnej i północno-wschodniej granicy Ukrainy (z Białorusią oraz rosyjskimi obwodami briańskim i kurskim) odpowiadały następujące jednostki: 5. Sumski Zagon Graniczny, 9. Żytomierski Zagon Graniczny, 10. Mobilny Oddział Graniczny Szybkiego Reagowania „Dozor”, Szostkiński Zagon Graniczny oraz 105. Czernihowski Oddział Graniczny.

Za organizację obrony Ukrainy odpowiadać mieli Głównodowodzący SZU gen. Wałerij Załużny, szef Sztabu Generalnego gen. Serhij Szaptała, a także dowódcy rodzajów broni: gen. Ołeksandr Syrski (Wojska Lądowe), gen. Mykoła Ołeszczuk (Siły Powietrzne), wiceadmirał Ołeksij Nejiżpapa (Siły Wojskowo-Morskie) i gen. Maksym Myrhorodzki (Wojska Desantowo-Szturmowe).

Z woli gen. Załużnego jako odpowiedzialnego za obronę Kijowa wyznaczono jesienią 2021 r. dowódcę Wojsk Lądowych. Tymczasem za obronę północnych obwodów Ukrainy odpowiadały Dowództwo Operacyjne „Zachód” i Dowództwo Operacyjne „Północ”. Na ich czele stali w momencie inwazji kolejno generał brygady Serhij Litwinow i gen. Wiktor Nikoluk ps. Witer (Wiatr).

W przypadku ogłoszenia mobilizacji uzupełnione miały zostać szeregi kadrowych brygad Obrony Terytorialnej o numerach porządkowych: 112., 114., 115., 116., 117., 118. i 119. na terenie Dowództwa Operacyjnego „Północ”; oraz 100., 101., 102., 103., 104., 105., 106. i 107. podporządkowanych Dowództwu Operacyjnemu „Zachód”.

Należy dodać, że Sztab Generalny dysponował również bry gadami i pułkami pozostającymi do jego bezpośredniej dyspozycji. W razie potrzeby dowództwo ukraińskie mogło skierować do wzmocnienia poszczególnych Dowództw Operacyjnych jednostki Wojsk Desantowo-Szturmowych, które pełniły rolę elitarnych formacji szybkiego reagowania: 25. Samodzielną Brygadę Powietrzno-Desantową (koszary w Hwardijskim, obwód dniepropetrowski), kadry 46. Samodzielnej Brygady Desantowo-Szturmowej (koszary w Połtawie), 79. Samodzielną Brygadę Desantowo-Szturmową (koszary w Mikołajowie), 80. Samodzielną Brygadę Szturmową (koszary we Lwowie), 81. Samodzielną Brygadę Aeromobilną (koszary w Kramatorsku), 95. Samodzielną Brygadę Desantowo-Szturmową, 148. Samodzielny Dywizjon Artylerii Samobieżnej oraz 132. Samodzielny Batalion Rozpoznawczy.

Po nadto podporządkowane bezpośrednio Sztabowi Generalnemu były: 19. Brygada Artylerii Rakietowej (wyposażona w wyrzutnie rakiet balistycznych „Toczka-U”; koszary w Chmielnickim), 27. Samodzielna Brygada Artylerii Rakietowej (dysponująca wielolufowymi wyrzutniami pocisków „Huragan”; koszary w Sumach), 107. Samodzielna Brygada Artylerii Rakietowej (mająca na stanie wyrzutnie „Smiercz”, w tym te przystosowane do wykorzystywania rodzimych rakiet precyzyjnych „Wilcha-M”; koszary w Krzemieńczuku), 43. Samodzielna Brygada Artylerii (wyposażona w ciężkie armatohaubice [dalej: ahs] „Pion”; koszary we wsi Diwyczki) oraz 15. Samodzielny Pułk Artylerii Rakietowej (na stanie „Smiercze”; koszary w Drohobyczu).

Inwazja rosyjska 24 lutego 2022 r. zastała Głównodowodzącego i szefa Sztabu Generalnego w Kijowie. Spowodowało to, że choć obrona stolicy spoczywała na barkach dowódcy Wojsk Lądowych, to mocno absorbowała ich uwagę i wnieśli w nią spory wkład.

Załużny w 2017 r. był szefem sztabu Dowództwa Operacyjnego „Zachód”, a w latach 2019-2021 stał na czele Dowództwa Operacyjnego „Północ”. Z kolei jego szef Sztabu Generalnego stał na czele Dowództwa Operacyjnego „Zachód” w latach 2020-2021. Obaj mieli więc wiedzę na temat północnego teatru działań, a także wartości bojowej wielu jednostek, którymi dysponowali. Każdy z nich miał też bogate doświadczenie bojowe zdobyte w Donbasie.


Tekst jest fragmentem książki Kijów-Czernihów-Sumy 2022: Klęska rosyjskiego Blitzkriegu w serii Biblioteka Wojenna, i powstał we współpracy z Wydawnictwem Prześwity.

Fot. Cywile w Kijowie na Ukrainie uzbrajają się do walki z rosyjskimi siłami przy wsparciu swojego rządu. Żółta taśma na lewym ramieniu oficjalnie oznacza członków Siły Obrony Terytorialnej (Ukraina), Yan Boechat/VOA

Comments are closed.