Kathryn Hurlock, Tam, dokąd ciągną tłumy. Historia świętych miejsc

Kathryn Hurlock, Tam, dokąd ciągną tłumy. Historia świętych miejsc

Motywacji do odbywania podróży może być wiele. Dla jednych liczą się piękne krajobrazy, dla drugich relaks, a dla innych odkrywanie historii, czy kultury różnych miejsc świata. Możemy tu jeszcze dorzucić wiarę, gdyż wciąż popularne są przecież pielgrzymki. Świetnie wyłuszcza nam to najnowsza pozycja wydawnictwa Znak, Tam, dokąd ciągną tłumy. Historia świętych miejsc.

Kathryn Hurlock, profesorka historii religii i wojskowości na Manchester Metropolitan University, specjalistka od krucjat, średniowiecznych pielgrzymek (m.in. walijskich) to autorka prac takich jak Britain, Ireland and the Crusades oraz Medieval Welsh Pilgrimage. W wydanym właśnie w Polsce opracowaniu, badaczka prowadzi czytelnika przez 19. najważniejszych miejsc pielgrzymek różnych religii i kultur.

Święte miejsca, to nie tylko religia

Pielgrzymka wielu z was kojarzy się na pewno ze swego rodzaju aktem wiary. Jak jednak przekonujemy się z lektury książki, pielgrzymowanie to nie tylko akt osobistej wiary czy duchowego poszukiwania. To także zjawisko polityczne, ekonomiczne, społeczne i kulturowe, które przez tysiąclecia kształtowało miasta, a nawet całe dynastie oraz handel, tożsamość zbiorową i naturalny krajobraz.

Lektura uświadamia nam, że pielgrzymki zmieniały nie tylko ludzi (którzy szukali błogosławieństwa, rozgrzeszenia, czy uzdrowienia), ale i same miejsca kultu – wpływały na ich rozwój, a kiedy indziej zniszczenia, odbudowę, czy komercjalizację. Tam, dokąd ciągną tłumy łączy historię starożytną z współczesnością, dając nam szerszy kontekst opisywanych świętych miejsc. Co ważne, podkreśla również, że praktyka ta wciąż żyje, nawet w formach bardziej świeckich.

Od Sikoku po Buenos Aires

Na kartach książki odbywamy podróż w czasie i przestrzeni przez cały glob. Poznajemy takie miejsca jak Tai Shan w Chinach i wyruszamy nad święte wody Gangesu. Nie mogło też zabraknąć lokacji, które skojarzą nawet najwięksi laicy w kwestiach religii i wiary, takich jak Rzym, czy Jerozolima. Od Dalekiego Zachodu i Japonii, aż po argentyńską stolicę, zwiedzamy Ziemię, przekonując się, że nawet najbardziej oddalone od siebie miejsca kultu mogą mieć ze sobą wiele wspólnego.

Bardzo spodobał mi się sposób, w jaki autorka opowiada o opisywanych przez siebie świątyniach i miastach. Skupia się bowiem na przybliżeniu nam ich historii, wpływu na ludzi i wiernych, a także powiązaniach z polityką, czy kulturą, a zarazem nie zalewa nas zbędnymi szczegółami. Są najważniejsze daty, nazwiska i wydarzenia związane z danym miejscem. Za pomocą tej lektury zachęca nas jednak do samodzielnego ich odkrywania. No i najważniejsze, całość została napisana w przejrzysty sposób, zrozumiały dla czytelnika w różnym wieku.

Podsumowanie

Tam, dokąd ciągną tłumy. Historia świętych miejsc to nie suchy katalog, lecz wciągająca analiza, łącząca szeroki zasięg geograficzny i religijny z konkretnymi historiami ludzi, wydarzeń i zmian na świecie. Nie jest to najbardziej kompleksowa pozycja, ale jest w stanie zainteresować każdego, kto ma w głowie podróż do jednego z uświęconych miejsc, których na świecie nie brakuje.


Wydawnictwo Znak Horyzont

Ocena recenzenta: 5/6

Marek Wasiński

Comments are closed.