Niewiele jest skojarzeń tak wyrazistych z kulturą średniowiecza, jak pasowane na rycerza. Wydarzenie to, obecne w popkulturze, filmach, książkach, na stałe zrosło się z postrzeganiem epoki, a liczne opisy w rycerskich romansach[i] jeszcze bardziej podkreślają doniosłość owej chwili.
Warto zatem spróbować spojrzeć głębiej na pasowane, niż tylko przez pryzmat powszechnie spotykanych obrazów, i spróbować nakreślić kontekst ceremonii, jej genezę, znaczenie poszczególnych elementów. Wykorzystane do tego będą zarówno źródła literackie pisane przez współczesnych, jak i jedyny przełożony na język polski traktat o tej tematyce napisany przez Ramona Lulla. Pasowania rycerskie obecne są również współcześnie w rekonstrukcji historycznej, stąd też warto zobaczyć, które elementy pasowań historycznych zostały przeniesione do współczesności i jak są one interpretowane przez współczesnych rycerzy. Zwłaszcza ten ostatni element wydaje się być szczególnie interesujący, jako że współcześni rycerze starają się jak najwierniej oddać zwyczaje i kulturę minionych dziejów.
Geneza i historia zwyczaju
Korzenie rycerskiego pasowania giną w pomroce dziejowej. Najbardziej prawdopodobne jego pochodzenie wiąże się z plemionami germańskimi, gdzie młody wojownik był przyjmowany do grupy doświadczonych już wojaków, byłby to zatem odpowiednik rytuału przejścia, wejścia w dorosłość.
Na tę genezę wskazywać może również fakt, iż francuski termin adoubement pochodzi
od germańskiego słowa „uderzać”. Inne słowo określające ten obrzęd to colée, które odnosi się
w sposób ścisły do uderzenia świeżo pasowanego rycerza.

Najstarszy uchwytny źródłowo opis pasowania pochodzi z 838, kiedy to Ludwik Pobożny opasał swojego syna, późniejszego króla Karola Łysego, dając mu zarazem zbroję. Główny jednak rozwój tej ceremonii następuje jednak później, w wieku XI (Michel Pastoureau wskazuje tu okolice roku 1000), a rozkwit- XII-XIII w. W odniesieniu do Polski najstarsze wzmianki dotyczące pasowania pochodzą z końca XI w.
Wiek XII, okres swoistego renesansu, rozkwitu, nauki, sztuki, w tym literatury, przynosi
i na polu kultury elit istotne zmiany. Rycerstwo, dzięki działaniom Kościoła, także na skutek ruchu krucjatowego, zyskuje na znaczeniu jako grupa, która ma używać przemocy wobec tych, którzy postępują niegodziwie. Jest to zatem próba utemperowania agresji i skierowania jej przeciw poganom, heretykom i przestępcom. Pasowanie staje się dzięki temu niemal osobnym sakramentem, rycerze- grupą społeczną, która powinna postępować według ideałów, które „promowane” są
za sprawą literatury pięknej, jak romanse arturiańskie oraz chanson de geste. Wraz z nimi tworzy się cała rycerska ideologia obecna, prócz wspomnianych przykładów, także w pieśniach trubadurów, truwerów, minnesingerów. Ci idealni wojownicy mieli być honorowi, dzielni w boju, miłosierni, sprawiedliwi, uprzejmi wobec dam równych sobie, bogobojni, oddani seniorowi[ii].
Z czasem jednak, głównie widoczne jest to w wieku XIII i XIV, społeczeństwo zaczyna się zamykać w swoich kastach, grupach społecznych, bycie rycerzem oznacza nie tyle przejście przez pasowanie, ile wynikało z urodzenia posiadania majątku. Samo pasowanie zaś systematycznie traciło na znaczeniu. W odniesieniu do Polski w XV w. wynika, że zaledwie 8 % stanu rycerskiego jest określania w źródłach słowem strenuus, czyli pasowana. Skoro bowiem rodzina stanowiła o byciu wśród społecznej elity, a samo pasowanie, jak zostanie to omówione poniżej, było bardzo drogim wydarzeniem, to rezygnowano z niego na rzecz innych form przynależności do tej grupy społecznej: pełnione funkcje, tytuły, wystawne stroje, broń, słowem to, co wizualnie podkreślało elitę stanową
i ekonomiczną.
Kto mógł być pasowany
Pasowania dokonać mógł wyłącznie ten, kto wcześniej sam dostąpił tego zaszczytu,
w późnym średniowieczu jednak stał się on wyłącznie prerogatywą władców. Kandydat miał zwykle ok. 20 lat, przy czym należy to taktować, jako średnią. W poezji niemieckiej średni wiek kandydata
to 13-24 lata. Znane są jednak przypadki, gdy 12-latek uzyskał pas (Ludwik IX, gdyż jego ojciec zmarł dosyć szybko). Górna granica wiekowa zazwyczaj nie była określona, do wyjątków należą więc jej limity we Flandrii (25 lat) lub Katalonii (30).
Kandydat zazwyczaj musiał być szlachetnego pochodzenia i obdarzony odpowiednim majątkiem, by móc zakupić konia, zbroję, nadać odpowiedni splendor ceremonii (o czym będzie mowa niżej). Niekiedy zasługi mogły być elementem nobilitującym. W utworze Ami et Amile wierna służba była czynnikiem prowadzącym do pasowania.
Zaznaczyć tu należy, że od każdego z tych warunków można znaleźć znaczące wyjątki.
W późnośredniowiecznej Polsce, gdy pasowanie było elementem prestiżu, nagrody, wiek kandydatów mógł być dojrzały. Dla przykładu Piotr Dunin dostąpił tego zaszczytu mając 47 lat, a Jan Długosz nie wcześniej niż w wieku 36 l. Co więcej, pasowanie wielkiego kronikarza wynikało z zasług, choć niemilitarnych. Nawet na tym polu obecne były odejścia od wcześniej ustalonych zasad.

W Italii zaś to nie pochodzenie decydowało o przynależności do stanu rycerskiego. Chociaż
na Półwyspie Apenińskim ceniono rycerzy, to brak władzy centralnej sprawiał, iż pasowanym mógł być ten, który chciał zostać rycerzem i miał dość pieniędzy, by opłacić pasowanie. Stąd też np.
we Florencji zdarzało się, że ceremonii pasowania dostępowali mężczyźni w słusznym wieku, którzy finansowo zapewnili sobie już wszelkie wygody.
Sytuacją niezwykłą było pasowanie wszystkich zdolnych do noszenia broni podczas oblężenia Jerozolimy w 1187 r. Miało to jednak na celu ochronę ich życia i poprawę losu w sytuacji, gdyby Święte Miasto zostało zdobyte przez Saladyna, a oni sami trafili do saraceńskiej niewoli. Być może też miało to poprawić morale armii.
Przebieg ceremonii
Wiedząc już, kto mógł przystąpić do pasowania należy przyjrzeć się przebiegowi ceremonii. Zazwyczaj miały one miejsce przy okazji świąt religijnych, jak np. dzień św. Jerzego (patrona rycerstwa), Wielkanoc, Zielone Świątki, czasem wydarzeń świeckich: koronacje, przyjazd władcy
do miasta, niekiedy przed bitwą (jak miało to miejsce 15 VII 1410 pod Grunwaldem).
Pasowania, jak zaznaczono wyżej, mógł dokonać wyłącznie ktoś już pasowany, z czasem jednak, ze względu na ogromne koszty przywilej ten stał się wyłącznie udziałem panujących. Również ten finansowy czynnik sprawiał, że często, a w późnym średniowieczu wyłącznie, pasowania odbywały się grupowo. Na gruncie polskim, przez swą rzadkość, były wydarzeniem o ogromnym znaczeniu prestiżowym.
Jak jednak wyglądała sama ceremonia? Tutaj pomocne będą zarówno kroniki jak i źródła literackie, głównie francuskie, jako iż zwyczaj ten właśnie tam się narodził.
Jeden ze wcześniejszych, a zarazem w miarę szczegółowych opisów pasowania pochodzi z ok. 1180, kiedy to rycerzem stał się Gotfryd Plantagenet (pasowany w 1127 r.). Według niego książę ten uczestniczył w kąpieli, następnie odziany w piękne szaty udał się na ceremonię, gdzie założono mu zbroję, przypasano miecz, a następnie – w pełnym ekwipunku – wsiadł na konia bez pomocy strzemion. Później odbywał się turniej.
W powstałym w podobnym okresie (tj. 3 ćw. XII w.) dziele Chrétiena de Troyes Persewal znajdujemy krótką, acz wymowną scenę. Oto świeżo pasowany rycerz Perscewal przybywa na zamek Gornemanta z Goortu. Nim go opuści:
Zacny pan [Gornemant- ŁM] schyla się i przypina mu prawą ostrogę, jak obyczaj nakazywał wówczas czynić temu, kto pasował rycerza. Wokoło liczna służba – każdy śpieszy kłaść Percewalowi zbroję. Zacny pan bierze miecz, przypina mu goi daje mu pocałowanie[iii].

Z powyższych opisów wynikają dwa elementy wspólne- to słudzy (a przynajmniej osoby trzecie) zakładają pasowanemu zbroję oraz samo przepasanie jest elementem wymagającym osobnego wskazania, niezależnie od tego, czy mowa jest o samej narracji źródłowej, czy jej streszczeniu. O znaczeniu tego elementu niech świadczy jeszcze jeden cytat, dotyczący Williama Marshalla, a pochodzący z powieści o nim:
W owym dniu Bóg obdarzył Marszałka niezwykłym szczęściem: w obecności hrabiów, baronów i wielu panów z najznamienitszych rodów on, który nie posiadał nawet najmniejszego skrawka lenna i nie miał nic prócz miana rycerza, podał miecz synowi króla angielskiego. Wielu zapałało wtedy zazdrością, nikt wszakże nie ośmielił się jawnie jej okazać[iv].
To, co się może rzucać w oczy, to znikoma obecność elementów chrześcijańskich w XII-wiecznym przebiegu ceremonii. Uwypuklone zostały kąpiel- więc wejście w czystości, którą można podciągnąć pod zwyczaje religijne, moment uzbrajania rycerza a także przypięcie ostróg.
Pasowanie zajmuje też istotne miejsce w pieśni Aspremont datowanej na XII-XIII w. Nim armia Karola Wielkiego ruszyła na południe, do Italii, by walczyć tam z Saracenami. Cztery lessy (strofy) przedstawiają ten właśnie ceremoniał. Gerars pasował kilku rycerzy, przypasując im bogato zdobione miecze zawieszone na ich lewym boku. Każdemu z nich też udziela przy tej okazji pouczenie: mają dobrze służyć radą i mieczem, właściwie zarządzać powierzoną im domeną, wstrzymać się od czynienia niegodziwości[v]. Scena ta ma więc wymiar symboliczny dla całej fabuły – nowi, dzielni rycerze mają pomóc w kampanii wojennej, by po jej zakończeniu pamiętać, by dbać o powierzone im mienie. Sam jednak przebieg pasowania został potraktowany bardzo ogólnikowo.
Nieco więcej szczegółów kryje się w powieści Ségurant datowanej na XIII w. Jej tytułowy bohater, na wieść, iż ma zostać pasowanym w Zielone Świątki poprosił ojca, by wraz z nim zaszczytu tego dostąpili wszyscy, którzy tego pragną. Jego ojciec zgadza się na to, co zostaje publicznie ogłoszone. W przededniu święta młodzieńcy, odziani w jedwabne szaty, odbyli nocne czuwanie w kościele. W Zesłanie Ducha Świętego zaś, z rana wysłuchali Mszę sprawowaną przez biskupa, w trakcie której dokonano poświęcenia broni. Następnie, przed ołtarzem, przypasano miecz, założono ostrogi, po czym Ségurant (a i zapewne pozostali uczestnicy) otrzymał uderzenie dłonią i upomnienie, by nie zapomniał, czemu ma to służyć: (…) teraz staniesz się dzielnym człowiekiem [należeć będzie] poskromienie niewiernych, aby pomścić uderzenie które ode mnie otrzymałeś[vi]. Po Mszy nowi rycerze wsiedli na konie, by oddać się turniejowej walce na kopie. Po niej odbyła się radosna uczta zakończona tańcami.
Zauważyć należy zatem rozwój ceremoniału w omówionych scenach. Od obmycia, przepasania, założenia ostróg i uderzenia dłonią w wieku XII, w ciągu kilkudziesięciu lat otoczka pasowania zyskała wymiar kościelny, nieomal sakramentalny. Co ważne, ta uchwytna w przekazach literackich przemiana znajduje jest przejawem zmian, które odnotowują historycy. Najważniejszym elementem było przepasanie, uderzenie ręką – colée – jako element rytuały upowszechnia się w ciągu XII-XIII w.i wywodzi się z północno-wschodniej Francji. Nie musiało być uno wyłącznie uderzeniem dłonią w twarz, żyjący w XIV w. Jan de Baca dopuszczał cios w kark.
Wymiar świecki ceremonii stopniowo ustępował (od XI w.) miejsca sakralizacji. Stąd też dochodziło nocne czuwanie przed uroczystą Mszą, kładzenie miecza na ołtarzu, czy święcenie broni, a zatem elementy, które można też odnaleźć w literaturze pięknej. Co istotne wymiar religijny zbliżał pasowanie do przebiegu sakry królewskiej i sprawiał, że było ono traktowanie prawie jak sakrament, nigdy jednak nie osiągnęło jego statusu. Na religijny wymiar ceremonii wskazuje też formuła, która mogła być wtedy wypowiadana: W imię Boga, św. Michała i św. Jerzego pasuję cię na rycerza. Zostali tu więc przywołani dwaj święci wojownicy, patroni rycerstwa, którzy mieli wspomagać nowego rycerza w postępowaniu według ideałów epoki.
Jak to wyglądało na gruncie niemieckojęzycznym, który miał bezpośredni wpływ na ziemie polskie? Tu pewne informacje znaleźć można w anonimowej Pieśni o Nibulungach. Gdy Zygfryd był już na tyle dojrzały, by móc nosić broń i brać udział w walce ogłoszono jego pasowani, a wraz z nim „czterystu chłopców miało stosowny przybrać strój”. Data wydarzenia – przesilenie letnie – również wydaje się nie być przypadkowa (w krajach skandynawskich dziś jest to ważne święto, być może więc w XII-XIII w., gdy spisano tę pieśń, był to czas ważny w całym świecie germańskojęzycznym). Jest tu zatem wspomniane pasowanie grupowe, ogłoszenie odpowiednio wcześniej. Jego przebieg wydaje się być mocno zbliżony do tych opisanych w literaturze francuskiej. Przygotowywano zatem stoły na ucztę, a w tym samym czasie przyszli rycerze udali się na Mszę, po której dokonano pasowania „tak godnie i dostojnie, że rychło to się nie powtórzy”. Następnie nowi rycerze wsiedli na konie, by wziąć udział w turnieju zakończonym biesiadą. Ów czas świętowania trwał siedem dni[vii].
Z wyjątkiem daty pozostałe informacje wydają się być zbieżne z tym, co zostało powiedziane w odniesieniu do utworów francuskich. Różnica objawia się w tym, co autor pieśni pominął, czyli colée. Na terenach niemieckich bowiem to akt przepasania był elementem najważniejszym, a samo uderzenie nie występowało w ceremoniale niemieckim do połowy XIV w. Co więcej samo uderzenie płazem miecza bywało traktowane jak uderzenie dłonią w twarz, co względem tradycji francuskiej jawi się jako kompletna nowość. Należy też zwrócić uwagę na fakt, iż uderzenie pasowanego dłonią nie występuje w źródłach polskich. Może to wskazywać na nieobecność tego elementu ceremonii lub też nie było ono istotne dla autorów współczesnych. Jeśli jednak zdarzało się ono w Polsce, to najprawdopodobniej dopiero od wieku XIV, jako fragment kultury rycerskiej zaszczepiony z Niemiec i Czech.
Atrybuty i symbolika
Każdy z elementów zbroi miał znaczenie i swoje miejsce w ceremonii pasowania. Ich symbolika, choć nie zawsze jednoznacznie rozumiana przez współczesnych, zawsze związana była
z chrześcijaństwem. Alan z Lille (ok. 1125-1203) w jednych ze swych tekstów mówił o „zbroi duchowej”. Według niego rycerz powinien mieć kolczugę wiary, miecz Słowa Bożego, kopię miłosierdzia i hełm zbawienia[viii].
Najbardziej klarowny wykład, jeśli chodzi o symbolikę ekwipunku rycerskiego, podał Rajmund (kat. Ramon) Lull i na rozdziale V Księgi stanu rycerskiego oparte omówienie niektórych z nich[ix].
Miecz symbolizuje krzyż, ze względu na swój kształt, nim powinno się zwalczać wrogów wiary, jego obosieczność to sprawiedliwość, która dotyczyć powinna każdego. Kopia, przez swój prosty kształt oznacza prawdę, jej proporzec Lull łączy z tym, iż powinna być ona widoczna i jasna dla każdego. Hełm, to skromność, bowiem ogranicza spoglądanie ku górze (a zatem nie można być wyniosłym) i chroni głowę, tak jak ta cecha chroni wojownika przed podłymi czynami. Kolczuga,
to mur przeciw błędom, bo będąc zamknięta z każdej strony chroni przed grzechami. Nogawice to
z kolei ochrona dróg. Tarcza oznacza służbę rycerską, znajduje się bowiem między użytkownikiem,
a jego wrogiem podobnie jak rycerz jest pomiędzy ludem, a królem. Ostrogi to służba Kościołowi, biegłość i doświadczenie w rzemiośle rycerskim, bowiem poprzez umiejętne posługiwanie się nimi
i kierowane wierzchowcem może przyśpieszyć, bądź opóźnić swe działanie w zależności od potrzeb. Koń natomiast symbolizuje szlachetność ducha, bowiem jest widoczny z daleka i pozwala szybciej osiągnąć te przymioty, które należą się stanowi rycerskiemu. Osobno omówiona jest jeszcze chorągiew, której autor przypisuje obraz dbałości o cześć seniora i jego dziedzictwo. W obu przypadkach jej utrata oznacza hańbę, a za dbałość o nie jest się wywyższonym[x].

Zauważyć jednak należy, iż jest to jedynie propozycja odczytania rycerskiej symboliki. Czasem
do tego zestawu cech i cnót dorzucano np. kąpiel przed ceremonią pasowania, która nawiązywała
do chrztu (tak było to interpretowanie przy okazji pasowania Gotfryda Plantageneta w 1127). Kolor koszuli wdziewanej podczas pasowania- czerwień- symbolizować mogła królewskość, szlachetność, ale też poświęcenie i męczeństwo Chrystusa. Pas rycerski był wizualnym znakiem czystości myśli
i ciała.
W przypadku zaś wydalenia ze stanu rycerskiego, np. za zdradę seniora, rycerza pozbawiano pasa, miecza, na końcu zaś łamano mu ostrogi, by nie mógł pełnić już konnej służby.
Widać zatem, że wszystkie te elementy teoretycy pojmowali ściśle religijnie, co nie powinno dziwić, skoro pasowanie traktowanie nieomal jako sakrament.
Pasowania obecnie[xi]
Rekonstrukcja historyczna pozwala zobaczyć różne wydarzenia historyczne, rzemiosło, przejawy aktywności przodków z różnych epok, nic dziwnego zatem, że podczas wydarzeń z nią związanych pojawiają się również pasowania rycerskie. Mogą się one odbywać przy okazji turnieju, inscenizacji bitwy, także zebrań Kapituły Rycerstwa Polskiego, zarówno ogłoszone wcześniej, jak
i przygotowywane w tajemnicy przez pasowanym (wydaje się to być elementem nowym wobec przekazów historycznych).
Nie można tu mówić, podobnie jak to wynika ze źródeł historycznych, o jednym tylko wzorcu pasowań. Dostrzec można jednak pewne elementy zbieżne. Każdorazowo przy tym wydarzeniu podkreśla się, że nie jest to rekonstrukcja obrzędu, a wydarzenie, które odbywa się dokładnie
w danej chwili. Zawsze też pasowania dokonuje ktoś, kto już jest pasowanym rycerzem (Kapituła Rycerstwa Polskiego zaleca, by był to ktoś znaczący w środowisku rycerskim). Przyszły rycerz powinien być znany w środowisku, mieć odpowiednie cechy charakteru, fizyczne itp., dzięki którym może dostąpić tego zaszczytu.
Kandydat na rycerza, prócz pozytywnego wyróżnienia się wśród rekonstruktorów powinien wyposażyć się również do momentu pasowania w następujące atrybuty: ostrogi, pas z pochwą
i mieczem, szatę wierzchnią (suknia herbowa, wappenrock), tarczę ze znakiem herbowym oraz hełm[xii]. Arkadiusz Dzikowski zaznacza również, że pasowany powinien posiadać włócznię z proporcem herbowym[xiii]. Biorąc pod uwagę symbolikę włóczni jest to uwaga jak najbardziej znacząca.
Sam przebieg może się różnić w zależności od okoliczności pasowania. Zazwyczaj zaczyna się ono od uroczystego odczytania reguły rycerskiej w obecności przyszłego rycerza, świadków zdarzenia, często odzianych w uroczyste stroje, oraz w obecności chorążych poszczególnych grup rekonstrukcyjnych. Następnie zostaje odczytana przysięga, którą powtarza przyszły rycerz, po czym pasujący uderza kandydata płazem miecza w ramię lub ramiona. Warto zauważyć, że nie zawsze następuje w tym momencie colée (uderzenie dłonią). Następnie dokonuje się założenia ostróg rycerzowi (może to zrobić jego dama), giermek zakłada mu jego zbroję, wappen (tunikę herbową), przepasuje pasem z przymocowaną pochwą z mieczem. Przy przyszłym rycerzu znajduje się proporzec z jego herbem[xiv].


Il. 5. Pasowanie w trakcie II Pikniku Rycerskiego w Aleksandrowie Kujawskim: a) przygotowanie do pasowania; b) zakładanie ostróg przyszłym rycerzom przez damy; c) zakładanie zbroi (ze zbiorów Chorągwi Zaciężnej Ziemi Kujawskiej).
Zaznaczyć należy, że nie zawsze wskazane wyżej elementy pasowania są zachowane. Zdarza się, że przyszły rycerz przystępuje do ceremonii nie w czerwonej, a w białej koszuli, albo że –
ze względu na dopasowanie zbroi – założenie ostróg jest niemożliwe. Podobnie nie zawsze kandydat na rycerza posiada proporzec w trakcie pasowania. Odstępstwa te nie wpływają jednak na znaczenie tej chwili dla pasowanego i całego środowiska rycerskiego. Nie za każdym razem przyszły rycerz otrzymuje colée, co ma wynikać ze średniowiecznych jeszcze rozważań, iż po złożeniu przysięgi jest się rycerzem, co za tym idzie na cios ten powinno się już odpowiedzieć. Dopasowaniem do współczesności jest też oderwanie od religijnego kontekstu. Zdarza się wprawdzie, iż przyjmowany do stanu rycerskiego leży w kościele krzyżem[xv] i słucha Mszy, podczas turniejów rycerskich jednak jest
to element praktycznie nieobecny. Również w przysiędze składanej przez kandydata na rycerza bywa, że – ze względu na jego przekonania – pomijane są słowa „Tak mi dopomóż Bóg”. Mimo to jednak ceremonia nie traci na znaczeniu ani dla przyszłego rycerza, ani jego otoczenia, ani całej braci rycerskiej. O doniosłości pasowania świadczyć tez może fakt, że jest prowadzona Złota Księga,
do której wpisani są wszyscy, którzy dostąpili tego zaszczytu[xvi].
Zwrócić należy tu uwagę na jeszcze jeden element, czyli herb. Jeśli pasowany pochodzi
z rodziny o szlacheckich korzeniach, to pasowanie odbywa się pod rodzinnym herbem. W innym przypadku bądź tworzy się nowy herb, bądź – w przypadku rycerzy odtwarzających Zakon Krzyżacki- może był użytkownikiem herbu tego zakonu[xvii].
Podsumowanie
Pasowanie było jednym z najważniejszych chwil w życiu rycerza, potwierdzeniem jego stanu i wydarzeniem nie mającym precedensu w jego życiu. Rozmaite formy ceremoniału i jego ewolucja uwypuklają podniosły charakter, a towarzyszące im często turnieje i uczty podkreślały radosny charakter uroczystości. W sytuacji zagrożenia życia (wojna) mogła podnieść morale, a nawet ocalić życie, gdyby jeńcy mieli zostać wybici.
Każdy element miał swoją symbolikę rozumianą zgodnie z chrześcijaństwem, a próba podkreślenia charakteru religijnego stanowiła próbę utemperowania niszczycielskiego wojennego żywiołu, by skierować go do obrony słabych i wiary. W tym kontekście stanowiło ono widoczny przejaw przemian kulturowych, które dokonywały się od XI w. wpływając na rozwój cywilizacji europejskiej w stuleciach kolejnych, który określić można mianem „pięknego średniowiecza”, czyli czasu stabilizacji politycznej i rozwoju kultury elitarnej. Jej wyrazem jest ówczesna literatura piękna, która prezentując ideały zachowania ludzkiego (oraz, jako kontrast, najgorsze jej cechy) upowszechniała je i uczyła, jak należy postępować. Nie powinno więc dziwić, że w niej właśnie poświęcano wiele miejsca na przebieg i opisy pasowań, które – będąc zbieżnymi z innymi typami źródeł – stanowią cenną wskazówkę dotyczącą szczegółów przebiegu i postrzegania pasowania przez współczesnych.
W tekście tym odniesiono się niemal wyłącznie do obszarów Francji, Niemiec i Polski. Konieczne zatem powinno być zbadanie źródeł z innych krajów, co może przynieść nowe szczegóły dotyczące ceremonii, jej lokalne warianty i przemiany zarówno w ujęciu geograficznym, jak i chronologicznych. Pasowanie odgrywa też istotną rolę we współczesnej kulturze rycerskiej. W środowisku rekonstrukcyjnym, podobnie jak w XV w. jest ono postrzegane jako coś wyjątkowego, zaszczyt, któremu należy nadać odpowiednią otoczkę. Nie ma ono wprawdzie wpływu na codzienne funkcjonowanie wśród odtwórców, daje jednak wewnętrzne poczucie awansu do stanu rycerskiego, którego widomym znakiem są zazwyczaj ostrogi, pas rycerski, proporzec i tarcza herbowe.
Sam przebieg ceremonii jest, jak można wnioskować z powyższych opisów, dosyć bliski temu, co wyczytać można w średniowiecznych źródłach. Rozmaite warianty np. obecność lub brak colée mają swoje historyczne uzasadnienie, które wynikają nie tylko z dawnych zapisów, ale i współczesnej tradycji pasowań też mogą być historycznie uzasadnione, skoro ceremoniał ten nigdy nie został jednolicie skodyfikowany. Odstępstwem od epoki jest fakt, że ceremonia może być zupełnie oderwana od charakteru religijnego, nie zawsze pasowani posiadają swój herb, jak również to, iż odbywać się mogą jako zaskoczenie dla pasowanego. To jednak potraktować należy jako dostosowanie średniowiecznego obrzędu do współczesności. Warto jednak przebadać, jak bardzo rozmaite formy pasowań pojawiają się wśród odtwórców historycznych, czy odtwarzana epoka wpływa na ich przebieg (inaczej może to wyglądać wśród rekonstruktorów XII, a inaczej XV w.), wreszcie jak sami pasowani oraz świadkowie podchodzą do czynnego lub biernego uczestnictwa w ceremonii. Ciekawym wątkiem byłoby też porównanie pasowań z różnych krajów europejskich, na ile są one zbieżne ze sobą, ze źródłami i z epokami, które rekonstruują współcześni rycerze. Niewątpliwie jednak udział, nawet jako turysta, w pasowaniu rycerskim, jest zawsze żywym dotykiem historii i unaocznieniem tego, co było źródłem pieśni i opowieści przed wiekami, a patrząc na nie należy być świadomym, że to obrzęd, który odbywa się w danej chwili. I dla pasowanego przywilej, który, jak to było przed wiekami, zapamięta do końca życia.
Bibliografia
Źródła:
- Chrétien de Troyes, Persewal z Walii czyli opowieść o Graalu, [w:] Arcydzieła francuskiego średniowiecza, red. Zygmunt Czerny, Warszawa 1968, s. 479-623.
- La chanson d’Aspremont. Chanson de geste du XII siècle, texte du manuscript de Wollaton Hall, ed. Louis Brandin, T. 1.- vers 1-6154, Paris 1923.
- Lull Rajmund, Księga Stanu rycerskiego, Kraków 2019.
- Pieśń o Nibelungach, przeł. Andrzej Lam, Warszawa 1995.
- Poszukiwanie świętego Graala, przeł. Katarzyna Dybeł, Kraków 2024.
- Ségurant, le chevalier au dragon. Roman de la Table Ronde édité et traduit par Emanuele Arioli d’après des manuscrits médiévaux retrouvés, Paris 2023.
- Zbiór dobrych praktyk w zakresie współczesnych pasowań rycerskich w kręgu Kapituły Rycerstwa Polskiego, red. Arkadiusz Dzikowski, [online:] https://kapitula.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/Dobre-praktyki.pdf (dostęp 23.08.2026).
Opracowania:
- Aurell Martin, Excalibur, Durendal, Joyeuse: la force de l’épée, Paris 2021.
- Barbero Alessandro, Dante, Warszawa 2022.
- Ławrynowicz Olgierd, Treści ideowe broni rycerskiej w Polsce wieków średnich, Łódź 2005.
- Flori Jean, Rycerze i rycerskość w średniowieczu, Poznań 2003.
- Iwańczak Wojciech, Pasowanie rycerskie na ziemiach czeskich – ceremonia symboliczna i instrument polityki, „Kwartalnik historyczny” 91/2, 1984, s. 255-277.
- Keen Maurice, Rycerstwo, Warszawa 2015.
- Kusiak Franciszek, Rycerze średniowiecznej Europy łacińskiej, Warszawa 2002.
- Ławrynowicz Olgierd, Treści ideowe broni rycerskiej w Polsce wieków średnich, Łódź 2005.
- Pastoureau Michel, Życie codzienne we Francji i Anglii w czasach rycerzy Okrągłego Stołu (XII-XIII w.), Warszawa 1983.
- Piwowarczyk Dariusz, Obyczaj rycerski w Polsce późnośredniowiecznej (XIV-XV wiek), Warszawa 2006.
- Runciman Steven, Dzieje wypraw krzyżowych T.2. Królestwo Jerozolimskie i frankijski Wschód: 1100-1187, Katowice 2009.
- Kapituła Rycerstwa Polskiego, [online:] https://kapitula.com.pl/ (dostęp 24.7.2026).
[i] Pojęcia tego używam zgodnie z rozumieniem epoki, czyli powieściami pisanymi „po romańsku”, czyli nie po łacinie, a w języku, powiedzielibyśmy dzisiaj, narodowym, czyli najczęściej francuskim.
[ii] Przykładowy opis cech rycerskich znaleźć można choćby u Chrétiena de Troyes, Persewal z Walii czyli opowieść o Graalu, przeł. Anna Tatarkiewicz [w:] Arcydzieła francuskiego średniowiecza, red. Zygmunt Czerny, Warszawa 1968, s. 487-488, Rajmunda Lulla, Księga stanu rycerskiego, przeł. Rozalia Sasor, Kraków 2019, s. 199-209.
[iii] Chrétien de Troyes, op. cit., s. 505.
[iv] M. Pastoureau, Życie codzienne we Francji i Anglii w czasach rycerzy Okrągłego Stołu (XII-XIII w.), Warszawa 1983, s. 34.
[v] La chanson d’Aspremont. Chanson de geste du XII siècle, texte du manuscript de Wollaton Hall, ed. L. Brandin, T. 1.- vers 1-6154, Paris 1923, l. 87-90, w. 1533-1575.
[vi] Ségurant, le chevalier au dragon, éd. et trad. E. Arioli, Paris 2023, s. 30. Tłumaczenia na polski, w oparciu o przekład na współczesny francuski, dokonał autor tekstu.
[vii] Pieśń o Nibelungach, przeł. Andrzej Lam, Warszawa 1995, s. 31-32.
[viii] We francuskim tłumaczeniu stosownego fragmentu źródła użyto słowo „lance”, oznaczające wszelką broń drzewcową. Z racji tego, że mowa jest o rycerstwie słowo „kopia”, jako broń średniowieczna typowo kawaleryjska, wydało mi się najbardziej odpowiednie; M. Aurell, Excalibur, Durendal, Joyeuse: la force de l’épée, Paris 2021, s. 224.
[ix] Pomijam więc w tym rozważaniu chociażby siodło, wędzidło, obojczyk czy mizerykordię, o których autor również wspomina.
[x] Rajmund Lull, op. cit., s. 193-198.
[xi] Podrozdział ten napisany jest głównie w oparciu o rozmowy z rekonstruktorami, obserwacje poczynione podczas licznych turniejów i inscenizacji, w pewnym stopniu też doświadczenia własne.
[xii] Zbiór dobrych praktyk w zakresie współczesnych pasowań rycerskich w kręgu Kapituły Rycerstwa Polskiego, red. Arkadiusz Dzikowski, online https://kapitula.com.pl/wp-content/uploads/2024/03/Dobre-praktyki.pdf, s. 16 (dostęp 23.08.2026).
[xiii] Ibid.
[xiv] Taki przebieg miało pasowanie, które odbyło się 28 V 2022 podczas II Pikniku Rycerskiego w Aleksandrowie Kujawskim, względem więc opisanych wyżej wytycznych miało charakter wzorcowy.
[xv] Jak wynika ze zdjęć z pasowania, które odbyło się w Golubiu-Dobrzyniu, w trakcie V Inscenizacji Wojny Golubskiej (22.08.2026), leżenie krzyżem może odbywać się również w plenerze.
[xvi] Jak ona wygląda można zobaczyć tutaj: https://kapitula.com.pl/zlota-ksiega/ (dostęp 23.08.2026).
[xvii] Podaję to w oparciu o obserwacje oraz zdjęcia przedstawiające Złotą Księgę zawarte na stronie Kapituły.