Historia w kulturze ponowoczesnej. Koncepcje – metody – perspektywy badawcze, pod red. Miloša Řezníka, Magdaleny Saryusz-Wolskiej, Sabine Stach i Katrin Stoll
Ponowoczesność i funkcjonujące w niej społeczeństwa stawiają wobec nauki nowe wyzwania. Historia z dyscypliny akademickiej staje się produktem, który należy dobrze sprzedać. Jak taki obrót spraw wpływa na formy prezentacji przeszłości w przestrzeni publicznej?
Nakładem Towarzystwa Autorów i Wydawców Prac Naukowych UNIVERSITAS ukazał się tom będący pośrednim rezultatem warsztatów „Funkcjonalność historii w późnej nowoczesności”, które miały swoje miejsce we wrześniu 2015 r. w Niemieckim Instytucie Historycznym w Warszawie. Nie wszyscy autorzy artykułów prezentowanych w recenzowanej pozycji brali w nich bezpośredni udział, niemniej ich zainteresowania badawcze są mocno związane z wynikających z projektu refleksji. Czy w dobie hedonistycznego konsumeryzmu znajduje się jeszcze miejsce dla przedstawiania przeszłości? Czy hasła polityki historycznej oraz pamięci zbiorowej pomagają? A może szkodzą?
Całość książki została podzielona na pięć bloków: 1. Upublicznienie historii; 2 Sprzedawanie historii; 3. Przeżywanie historii; 4. Pokazywanie historii oraz 5. Upolitycznianie historii. Obszary rozważań, po których poruszają się autorzy są bardzo różnorodne. Można przeczytać między innymi o funkcji jubileuszy w świecie biznesu i pracy, ukazywaniu historii Europy Środkowo-Wschodniej w grach komputerowych, zjawisku rekonstrukcji historycznych czy zastosowaniu i waloryzacji nagrań z okresu Trzeciej Rzeszy.
Artykułem, który mocno przykuł moją uwagę jest analiza strukturalna debaty sejmowej z 10 listopada 1997 nad expose ówczesnego premiera oraz uchwałą rocznicy odzyskania niepodległości. Jego autor, Marcin Napiórkowski, analizuje pojawiające się podczas debaty argumenty i zarzuty odnośnie konieczności kontynuowania rewolucji i ostatecznego zwycięstwa nad „komuną”. Niesamowite splecenie dyskusji nad rocznicową uchwałą i wygłoszonym expose dało podwójny asumpt do wzajemnych oskarżeń oraz kreowaniu wizerunku historycznego.
Drugim bardzo ciekawym tekstem jest artykuł, który przybrał formę rozmowy i wymiany myśli oraz doświadczeń między jego autorami: Cordem Arendesem oraz Juliane Tomann. Ich spojrzenia na public history i historię stosowaną są ciekawym asumptem do refleksji nad tym, jak nauka próbuje wpasować się w kontekst społeczny oraz znaleźć swoje miejsce w historii lokalnej, tej która najbardziej dotyczy każdego z nas.
Nie ma możliwości szczegółowego omówienia każdego z prezentowanych tekstów. Niemniej każdy zainteresowany nowymi wyzwaniami, które stoją przed nauką (konieczność innowacyjności i generowania zysków) znajdzie w recenzowanej pozycji wiele punktów do rozważenia. Być może naukowy język nie każdemu przypadnie do gustu, ale warto poświęcić trochę czasu, aby „wysłuchać” głosu autorów.
Wyzwana stojące przed każdym historykiem, trudność w zachowaniu zdrowego balansu pomiędzy „atrakcyjnością produktu”, jakim staje się nasza dyscyplina, a rzetelnością i brakiem zgubnych uproszczeń, jest nader aktualnym tematem. Tak samo jak obecność wciąż mocniej akcentowanej tzw. polityki historycznej.
Wydawnictwo: Universitas
Ocena recenzenta: 6/6
Daria Czarnecka
