Tego dnia 1922 roku odbyła się premiera niemieckiego filmu o wampirach, Nosferatu – symfonia grozy
Mrok, tajemnica i filmowa magia splatają się w niezwykłej historii adaptacji jednego z najsłynniejszych horrorów wszech czasów. Nosferatu – symfonia grozy inspirował twórców przez dekady, przybierając coraz to nowe oblicza – od politycznej satyry po technologiczne eksperymenty. Każda kolejna wersja rzucała inne światło na legendę wampira, ale czy którakolwiek z nich dorównała pierwotnemu koszmarowi?
Nosferatu – symfonia grozy (Nosferatu – Eine Symphonie des Grauens) to film grozy z 1922 roku, który do dziś uchodzi za jedno z najważniejszych dzieł niemieckiego ekspresjonizmu. Reżyserem produkcji był F. W. Murnau, a scenariusz napisał Henrik Galeen. W rolę tajemniczego wampira, hrabiego Orloka, wcielił się Max Schreck, natomiast postać jego ofiary – żony agenta nieruchomości – zagrała Greta Schröder.
To dzieło, które nie tylko przetrwało próbę czasu, ale również wywarło ogromny wpływ na rozwój kina grozy. Mimo pierwotnych prób zniszczenia filmu, jego unikalna atmosfera, mistrzowska gra światłocienia i niezapomniana kreacja Maxa Schrecka sprawiają, że pozostaje on jednym z najbardziej ikonicznych filmów o wampirach w historii kinematografii.
Nieautoryzowana adaptacja Draculi. Czy hrabia Orlok to Dracula?
Film został wyprodukowany przez wytwórnię Prana Film, jednak jego powstanie od początku wiązało się z kontrowersjami. Nosferatu stanowił bowiem nieautoryzowaną adaptację powieści Brama Stokera Dracula z 1897 roku.
Aby uniknąć problemów prawnych, twórcy zmienili imiona postaci i niektóre elementy fabularne. Hrabia Dracula został przemianowany na hrabiego Orloka, a miejsce akcji przeniesiono do Niemiec. Mimo to, oryginalne niemieckie napisy filmowe otwarcie przyznawały, że inspiracją dla scenariusza była powieść Stokera.
Zmiany fabularne nie zapobiegły jednak problemom prawnym. Florence Stoker, wdowa po autorze Draculi, złożyła pozew przeciwko twórcom filmu, oskarżając ich o naruszenie praw autorskich. Sąd przyznał jej rację i nakazał zniszczenie wszystkich kopii Nosferatu.
Mimo tego wyroku, kilka odbitek przetrwało, dzięki czemu film stopniowo zdobywał uznanie i dziś uważany jest za jedno z najważniejszych dzieł w historii kina grozy. Krytyk i historyk Kim Newman określił go mianem produkcji, która wyznaczyła standardy dla całego gatunku horroru, wpływając na późniejsze filmy o wampirach, w tym kolejne adaptacje Draculi.
Fabuła filmu Nosferatu – symfonia grozy
Akcja rozgrywa się w 1838 roku w fikcyjnym niemieckim miasteczku Wisborg. Thomas Hutter, młody agent nieruchomości, otrzymuje od swojego pracodawcy, ekscentrycznego Herr Knocka, polecenie wyjazdu do Transylwanii, aby sfinalizować sprzedaż domu dla tajemniczego klienta, hrabiego Orloka. Rezydencja, którą ma kupić Orlok, znajduje się naprzeciwko domu Huttera, co od początku budzi niepokój.
Podczas podróży Hutter zatrzymuje się w gospodzie, gdzie miejscowi z przerażeniem reagują na wzmiankę o Orloku. Mimo ostrzeżeń kontynuuje podróż i trafia do zamku hrabiego, gdzie zostaje przyjęty przez osobliwego gospodarza. Podczas kolacji przypadkowo kaleczy się w kciuk, a Orlok natychmiast reaguje nienaturalnym zainteresowaniem krwią. Następnego dnia Hutter budzi się z dziwnymi nakłuciami na szyi, które bagatelizuje, przypisując je komarom.
Tymczasem w Wisborgu Ellen, żona Huttera, zaczyna lunatykować, mając przeczucie, że jej mąż jest w niebezpieczeństwie. Gdy hrabia Orlok zauważa jej portret w rzeczach Thomasa, i od tego momentu jego zainteresowanie przenosi się na Ellen.
Hutter odkrywa, że Orlok śpi w trumnie, co ostatecznie potwierdza jego najgorsze obawy. Udaje mu się uciec z zamku i wyruszyć w drogę powrotną. Tymczasem Orlok wsiada na statek, przewożąc swoje trumny wypełnione ziemią. Na pokładzie zaczyna się dziać coś niepokojącego – kolejni członkowie załogi giną w tajemniczych okolicznościach, a w ładowni pojawiają się szczury, które lekarze później obwiniają za wybuch śmiertelnej zarazy.
Po przybyciu statku do Wisborga Orlok przenosi się do nowego domu i zaczyna siać spustoszenie. Mieszkańcy umierają jeden po drugim, a lokalni lekarze uznają, że winne są szczury przywiezione na pokładzie. W tym czasie Knock, który popadł w szaleństwo, zostaje zamknięty w szpitalu psychiatrycznym, ale udaje mu się zbiec.
Ellen znajduje w książce o wampirach informację, że wampira można pokonać, jeśli kobieta o czystym sercu poświęci się i odwróci jego uwagę do świtu. Świadoma zagrożenia, postanawia działać – otwiera okno, zapraszając Orloka do środka. Udaje chorą i wysyła męża po pomoc, pozostając sam na sam z wampirem. Gdy Orlok zaczyna pić jej krew, nadchodzi świt. Pierwsze promienie słońca padają na hrabiego, który rozpływa się w kłębach dymu.
Ellen umiera w objęciach pogrążonego w żalu Thomasa, ale jej ofiara ratuje miasto. Ostatnim obrazem filmu jest opuszczony, zrujnowany zamek Orloka, symbolizujący koniec koszmaru.
Obsada filmu Nosferatu – Symfonia grozy
- Max Schreck wcielił się w postać hrabiego Orloka, tajemniczego arystokraty z Siedmiogrodu, który w rzeczywistości okazał się wampirem. W niektórych wersjach filmu znajdujących się w domenie publicznej postać ta była określana jako Hrabia Dracula.
- Gustav von Wangenheim zagrał Thomasa Huttera, młodego agenta nieruchomości, którego zadaniem było doprowadzenie do zakupu posiadłości przez Orloka. W wersjach domeny publicznej jego postać nosiła imię Jonathon Harker.
- Greta Schröder wystąpiła jako Ellen, żona Huttera, której uroda i niewinność przyciągnęły uwagę wampira. W domenie publicznej jej imię zostało zmienione na Nina.
- Georg H. Schnell odegrał rolę Hardinga, zamożnego armatora i zarazem przyjaciela Huttera. W wersjach domeny publicznej był określany jako Westenra.
- Ruth Landshoff wcieliła się w Ruth, siostrę Hardinga. W późniejszych wersjach domeny publicznej jej postać figurowała pod imieniem Lucy i była opisywana jako jego żona.
- Gustav Botz zagrał profesora Sieversa, lekarza z Wisborga. W wersjach domeny publicznej jego postać była określana jako lekarz miejski.
- Alexander Granach wystąpił jako Knock, ekscentryczny pośrednik w obrocie nieruchomościami oraz pracodawca Huttera. W wersjach domeny publicznej jego postać była określana jako Renfield.
- John Gottowt wcielił się w rolę profesora Bulwera, naukowca badającego nadprzyrodzone zjawiska. W wersjach domeny publicznej jego postać była utożsamiana z doktorem Van Helsingiem.
- Max Nemetz zagrał kapitana Empusy, statku, który przewiózł Orloka do Wisborga. W niektórych wersjach jego postać nazywano kapitanem Demeter.
- Wolfgang Heinz wcielił się w pierwszego oficera Empusy, a Albert Venohr w marynarza Empusy.
W filmie wystąpili również:
- Karl Etlinger jako jeden z uczniów profesora Bulwera,
- Hardy von Francois jako lekarz pracujący w szpitalu psychiatrycznym,
- Guido Herzfeld jako karczmarz,
- Fanny Schreck jako pielęgniarka szpitalna.
Dzięki tej niezwykle różnorodnej obsadzie, Nosferatu – symfonia grozy stał się filmem, który na stałe zapisał się w historii kinematografii, nie tylko jako klasyka horroru, ale również jako jedna z najwcześniejszych adaptacji legendy o Draculi.
Nosferatu i lęk przed obcym
Film Nosferatu – symfonia grozy jest uznawany nie tylko za arcydzieło kina grozy, ale także za dzieło odzwierciedlające lęk przed obcością, innością oraz zawierające potencjalne podteksty antysemickie. Inspirację dla tych motywów mogła stanowić powieść Brama Stokera Dracula, na której bazował film.
Postać hrabiego Orloka została zaprojektowana tak, aby budzić niepokój. Jego cechy fizyczne – wydłużony nos, długie, szponiaste palce, łysa, pociągła głowa – przypominają stereotypowe przedstawienia Żydów w ówczesnych karykaturach. Dodatkowo, jego wygląd przywodzi na myśl gryzonie, zwłaszcza szczury, które w antysemickiej propagandzie często były kojarzone z Żydami.
Warto również zwrócić uwagę na wątek dotyczący zakupu nieruchomości przez Orloka w niemieckim mieście Wisborg. W powieści Stokera wampir przenosi się do Londynu, jednak w filmie zmieniono lokalizację. Może to odnosić się do ówczesnych obaw niemieckiego społeczeństwa przed napływem obcych.
Profesor Tony Magistrale zauważył, że przedstawienie w filmie inwazji na niemiecką ojczyznę przez zewnętrzną siłę […] odzwierciedla narastające nastroje antysemickie w Europie Północnej w 1922 roku.
Szczury, epidemia i postać Knocka
Gdy cudzoziemiec Orlok przybywa do Wisborga na pokładzie statku, przywozi ze sobą rój szczurów, które w przeciwieństwie do powieści Stokera, w filmie rozprzestrzeniają zarazę. Ten zabieg wzmacnia skojarzenia między Orlokiem a gryzoniami oraz wpisuje się w narrację przypisującą Żydom odpowiedzialność za epidemie.
Wspólnikiem Orloka jest Knock, pośrednik w handlu nieruchomościami, który działa na jego korzyść w Wisborgu. Niektórzy badacze interpretują to jako metaforę zagrożenia, jakie obcy mają stanowić dla niemieckiego społeczeństwa.
Jednakże inni przyjmują bardziej neutralne stanowisko. Scenarzysta Kevin Jackson zauważył, że F. W. Murnau przez całe życie przyjaźnił się z wieloma Żydami. Przykładem jest Alexander Granach, żydowski aktor wcielający się w Knocka. Dodatkowo, Murnau, jako homoseksualista, prawdopodobnie był bardziej wrażliwy na prześladowania mniejszości. Możliwe więc, że skojarzenia te nie były zamierzoną decyzją reżysera.
Okultyzm i demoniczne inspiracje
Twórcy Nosferatu, Murnau i Grau, nadali Orlokowi okultystyczne pochodzenie. W filmie jest on ukazany jako istota powiązana z Belialem, jednym z demonów. Belial był kojarzony z zarazą, co podkreśla związek Orloka z epidemią dżumy szerzącą się w Wisborgu.
Co więcej, Orlok i Knock komunikują się w tajemniczym języku enochiańskim – sztucznie stworzonym języku, który miał pochodzić od aniołów. Jego istnienie opisano w dziennikach angielskiego okultysty Johna Dee i alchemika Edwarda Kelleya z XVI wieku.
Postać profesora Bulwera nawiązuje do angielskiego pisarza okultystycznego Edwarda Bulwera-Lyttona. Film czerpie także inspirację z idei alchemika Paracelsusa, według którego epidemie były wynikiem działania astralnych bytów powstałych z ludzkich emocji. W Nosferatu ta koncepcja została przedstawiona poprzez dżumę, której nie da się powstrzymać metodami naukowymi – jedynym sposobem ocalenia miasta okazuje się ofiara kobiety, która niszczy Orloka.
Wpływ I wojny światowej
Pomysł na realizację filmu o wampirach narodził się podczas wojennych doświadczeń producenta Albina Graua. Podczas służby w armii niemieckiej na froncie serbskim usłyszał on historię miejscowego rolnika, który twierdził, że jego ojciec stał się wampirem. Opowieść ta miała bezpośredni wpływ na kształt Nosferatu.
Sam F. W. Murnau również uczestniczył w I wojnie światowej – początkowo jako dowódca piechoty, a następnie jako pilot wojskowy. Przeżył osiem katastrof lotniczych. Również Max Schreck, odtwórca roli Orloka, służył w armii niemieckiej. Niektóre źródła sugerują, że mógł cierpieć na zespół stresu pourazowego (PTSD).
Produkcja, scenariusz i muzyka
Studio Prana Film powstało w 1921 roku z inicjatywy Enrico Dieckmanna i Albina Graua. Jego nazwa nawiązywała do teozoficznego czasopisma inspirowanego hinduską koncepcją prany. Choć planowano produkcję filmów o tematyce okultystycznej, Nosferatu pozostał jedynym dziełem studia, które wkrótce po premierze zbankrutowało.
Scenariusz do filmu napisał Henrik Galeen, specjalizujący się w gotyckiej grozie. Przeniósł akcję do Wisborga, zmienił imiona postaci i dodał wątek zarazy przenoszonej przez wampira. Czerpał inspirację z niemieckiego ekspresjonizmu literackiego, a jego styl określano jako „pełen poezji i rytmu”.
Zdjęcia realizowano w Niemczech i Słowacji, a ze względu na ograniczony budżet operator miał do dyspozycji tylko jedną kamerę. Mimo to, Murnau skrupulatnie dopracował każdą scenę, stosując szczegółowe szkice i używając metronomu do kontrolowania tempa gry aktorów.
Oryginalna ścieżka dźwiękowa do filmu Nosferatu została skomponowana przez Hansa Erdmanna i wykonana na żywo przez orkiestrę podczas jego berlińskiej premiery w 1922 roku. Niestety, większość tej partytury zaginęła, a jedyne zachowane fragmenty to jedynie częściowo zaadaptowana suita.
Na przestrzeni lat wielu kompozytorów oraz muzyków tworzyło lub improwizowało własne wersje ścieżki dźwiękowej, dostosowując ją do współczesnych realiów oraz indywidualnych wizji artystycznych. Przykładem jest James Bernard, znany z kompozycji do licznych horrorów wytwórni Hammer w latach 50. i 60. XX wieku, który stworzył partyturę do reedycji filmu. Ta wersja została wydana w 1997 roku przez Silva Screen Records.
W 1995 roku Gillian Anderson oraz James Kessler, specjaliści w dziedzinie muzykologii, podjęli się rekonstrukcji oryginalnej partytury Erdmanna. W ich wersji brakujące fragmenty zostały zastąpione nowymi kompozycjami, które miały nawiązywać do stylu twórcy. Ta edycja została wydana przez BMG Classics. Wcześniejsza rekonstrukcja, dokonana przez niemieckiego kompozytora Berndta Hellera, zawierała liczne dodatki w postaci niespowiązanych ze sobą utworów klasycznych.
Kolejne wersje muzyczne do Nosferatu również przyciągały uwagę. W 1998 roku wytwórnia Arrow Films opublikowała edycję VHS, w której znalazły się utwory doom metalowego zespołu Type O Negative. Wydanie to było wzbogacone o wstęp wygłoszony przez aktora Davida Carradine’a.
W 2022 roku The New York Times pisał o nowej partyturze stworzonej przez holenderskiego kompozytora Jozefa van Wissema. Jego wersja łączyła subtelne brzmienia lutni z gitarą elektryczną i nagraniami wymarłych ptaków, stopniowo przechodząc od cichej atmosfery do gotyckiego horroru.
W 2023 roku Louisville Orchestra zamówiła nową partyturę na pełną orkiestrę i fortepian, skomponowaną przez swojego byłego kompozytora-rezydenta Sebastiana Changa. Premiera tej wersji miała miejsce w październiku, a muzyka była wykonywana na żywo podczas projekcji filmu.
Premiera i kolejne wydania Nosferatu – symfonia grozy
Oficjalna premiera filmu Nosferatu odbyła się 4 marca 1922 roku w Marmorsaal, znajdującym się na terenie berlińskiego Ogrodu Zoologicznego. Wydarzenie to miało formę uroczystego wieczoru towarzyskiego pod nazwą Das Fest des Nosferatu (Festiwal Nosferatu), podczas którego goście zostali poproszeni o przybycie w strojach nawiązujących do epoki biedermeieru.
Regularna kinowa premiera niemiecka miała miejsce 15 marca 1922 roku w berlińskim Primus-Palast. Wcześniej, 16 lutego 1922 roku, film trafił na ekrany w Holandii, gdzie był wyświetlany w kinach Flora i Olympia w Hadze.
W latach 30. powstała dźwiękowa wersja filmu zatytułowana Die zwölfte Stunde – Eine Nacht des Grauens (Dwunasta godzina: noc grozy). Była to całkowicie nieautoryzowana i przemontowana edycja, która miała swoją premierę w Wiedniu 16 maja 1930 roku. Do tego wydania stworzono nową wersję muzyczną, za którą odpowiadał niemiecki kierownik produkcji i kompozytor muzyki filmowej Georg Fiebiger.
Największą zmianą w tej wersji było alternatywne, znacznie łagodniejsze zakończenie. Dodatkowo imiona postaci zostały zmienione:
- hrabia Orlok stał się Prince Wolkoff,
- Knock przemianowano na Karstena,
- Hutter i Ellen otrzymali nowe imiona Kundberg i Margitta,
- Annie zastąpiono postacią o imieniu Maria.
Ta edycja zawierała wiele scen nakręconych przez F. W. Murnaua, które wcześniej nie zostały użyte w oryginale, a także dodatkowe materiały filmowe zrealizowane przez operatora Günthera Krampfa pod kierownictwem Waldemara Rogera (znanego także jako Waldemar Ronger). Co ważne, w tej wersji filmu nazwisko Murnaua nie pojawia się w napisach końcowych.
Zrekonstruowana wersja Die zwölfte Stunde trwała około 80 minut i została zaprezentowana 5 czerwca 1981 roku w Cinémathèque Française. Dziś stanowi ciekawostkę w historii kina, ukazując jedną z pierwszych prób reinterpretacji klasycznego horroru na potrzeby nowej publiczności.
Odbiór filmu Nosferatu – symfonia grozy
Film zwrócił uwagę opinii publicznej na Friedricha Wilhelma Murnaua, zwłaszcza że zaledwie kilka dni po jego premierze na ekrany kin trafił inny film reżysera – Der brennende Acker (Płonąca ziemia). Prasa szeroko komentowała zarówno dzieło Murnaua, jak i jego premierowe pokazy. Obok licznych pochwał pojawiały się również głosy krytyczne. Niektórzy recenzenci uważali, że techniczna perfekcja filmu oraz jego przejrzysta, klarowna estetyka nie pasowały do konwencji horroru.
W wydaniu „Kuriera Filmowego” z 6 marca 1922 roku pojawiła się uwaga, że wampir przedstawiony w filmie był zbyt materialny i nadmiernie oświetlony, przez co tracił aurę grozy. Z kolei Hans Wollenberg, w artykule opublikowanym 11 marca 1922 roku na łamach magazynu „Sitzungsberichte der Akademie der Künste”, określił Nosferatu mianem „sensacji”.
Szczególną uwagę zwrócił na sposób, w jaki Murnau uchwycił naturalne krajobrazy, które pełniły rolę elementów budujących nastrój. W recenzji zamieszczonej 7 marca 1922 roku w „Vossische Zeitung” również chwalono stronę wizualną filmu, podkreślając jego unikalny styl.
Nowatorskie podejście do mitu wampira
Jednym z najbardziej przełomowych elementów filmu było przedstawienie wampira jako istoty, która ginie w świetle słonecznym. Wcześniejsze literackie ujęcia tego mitu, w tym klasyczna powieść Dracula Brama Stokera, ukazywały wampiry jako stworzenia, które unikały światła dziennego, ale nie były na nie śmiertelnie podatne. To Nosferatu wprowadził motyw destrukcyjnego działania promieni słonecznych na wampira, który na stałe zagościł w późniejszych interpretacjach tej legendy.
Dziedzictwo i kultowy status filmu Nosferatu – symfonia grozy
Z biegiem lat film zdobył uznanie jako jedno z najważniejszych osiągnięć w historii kina. Film cieszył się przytłaczająco pozytywnymi recenzjami. Na stronie agregatora ocen Rotten Tomatoes uzyskał aż 97% pozytywnych recenzji na podstawie 72 opinii, ze średnią oceną 9,05/10.
Film znalazł się również w oficjalnym zestawieniu 45 najważniejszych dzieł filmowych, które Watykan w 1995 roku uznał za warte obejrzenia. W 2010 roku zajął 21. miejsce na liście „100 najlepszych filmów kina światowego” według magazynu „Empire”.
Przez wiele lat kwestia praw autorskich do Nosferatu – symfonia grozy była skomplikowana. Film oficjalnie trafił do domeny publicznej na całym świecie dopiero pod koniec 2019 roku. Jednak już wcześniej krążyły liczne kopie o niskiej jakości – często przyspieszone, źle odrestaurowane i pozbawione oryginalnej partytury. Jedną z najbardziej znanych wersji była czarno-biała kopia, w której zamiast postaci Hrabiego Orloka pojawiło się imię Hrabia Dracula, co było nawiązaniem do powieści Brama Stokera.
Od 1981 roku podejmowano liczne próby oficjalnej rekonstrukcji filmu. W różnych krajach – zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych, Europie i Australii – pojawiły się profesjonalne edycje na kasetach VHS, a następnie na płytach DVD i Blu-ray. Wersje te różniły się od siebie pod wieloma względami:
- zastosowano korekcję kolorów oraz prędkości odtwarzania,
- dodano profesjonalnie nagrane ścieżki dźwiękowe,
- wprowadzono cyfrowe poprawki obrazu.
Ponieważ każda z tych wersji zawierała nowe elementy (np. współczesne aranżacje muzyczne), były one chronione oddzielnymi prawami autorskimi, mimo że sam film już do nich nie należał.
Najbardziej znacząca renowacja Nosferatu – symfonia grozy została ukończona w latach 2005–2006. W tej edycji przywrócono pierwotne barwy oraz zrekonstruowano oryginalną partyturę Hansa Erdmanna, którą odtworzył Berndt Heller. To wydanie do dziś uznawane jest za jedną z najbardziej kompletnych i wiernych rekonstrukcji klasycznego horroru Murnaua.
Adaptacja José Ernesto Díza Noriegi (1977)
W 1977 roku hiszpański filmowiec-amator José Ernesto Díza Noriega postanowił nadać klasycznemu filmowi grozy nowy wymiar, dodając do niego humorystyczne i obrazoburcze dialogi. Jego nietypowa adaptacja, a w zasadzie détournement, otrzymała dwa tytuły: Manuscrito encontrado en Zarazwela oraz Nos fera tu la pugnete. Produkcja ta bazowała na kopii filmu w formacie S8 mm, opartej na wersji angielskiej.
Díza Noriega dostosował fabułę Nosferatu do realiów hiszpańskiej transformacji demokratycznej. W jego interpretacji premier Arias Navarro stał się Draculą Navarro, zaś Juan Carlos de Borbón otrzymał nowe imię Jonatan Carolus, nawiązujące do jego tytułu księcia Frankonii.
Ponadto Transylwania w tej wersji została zamieniona na Galicję, a Pazo de Meirás, rezydencja rodziny Franco, stało się zamkiem wampirów. Każda postać z filmu Friedricha Wilhelma Murnaua miała swojego odpowiednika w rzeczywistości politycznej tamtych czasów.
Nosferatu the Vampyre (1979) – remake Wernera Herzoga
Jednym z najbardziej znanych remaków Nosferatu był Nosferatu the Vampyre z 1979 roku, wyreżyserowany i napisany przez Wernera Herzoga. W roli głównej wystąpił Klaus Kinski, który wcielił się w postać tytułowego wampira. Choć film ten nawiązywał do oryginalnej produkcji z 1922 roku, zachował imiona bohaterów zgodne z pierwowzorem literackim, czyli powieścią Brama Stokera.
Remake Davida Lee Fishera (2023)
W listopadzie 2023 roku miał premierę kolejny remake Nosferatu, tym razem w reżyserii Davida Lee Fishera, z Dougiem Jonesem w roli hrabiego Orloka. Pokaz odbył się w Emagine Theater w Novi, w stanie Michigan.
Produkcja ta wyróżniała się nowatorskim podejściem do warstwy wizualnej – reżyser wykorzystał green screen, aby wstawić oryginalne, kolorowe tła z filmu Murnaua, co stanowiło swoisty mariaż klasyki z nowoczesną technologią. Podobną metodę Fisher zastosował już wcześniej w swoim remake’u Gabinet doktora Caligari (2005).
Film trafił do dystrybucji cyfrowej we wrześniu 2024 roku, pojawiając się na platformie Amazon Prime Video, a następnie 18 października 2024 roku na Apple TV+.
Remake Roberta Eggersa (2024)
W lipcu 2015 roku ogłoszono kolejną wersję Nosferatu, za którą odpowiadał reżyser Robert Eggers. Projekt ten nabrał realnych kształtów dopiero we wrześniu 2022 roku, kiedy poinformowano, że dystrybucją filmu zajmie się Focus Features, a w rolę Orloka wcieli się Bill Skarsgård. W obsadzie znaleźli się również Lily-Rose Depp jako Ellen Hutter, a także Willem Dafoe, Nicholas Hoult i Emma Corrin.
Zdjęcia do filmu zakończyły się 19 maja 2023 roku, a pierwszy zwiastun pojawił się 24 czerwca 2024 roku. Premierę wyznaczono na 25 grudnia 2024 roku, co uczyniło ten remake jednym z najbardziej oczekiwanych horrorów końca roku.
Fot. Kultowe ujęcie cienia hrabiego Orloka wchodzącego po schodach, Nosferatu – symfonia grozy

