Tego dnia 1905 roku rozpoczęła się bitwa pod Cuszimą
Zanim pierwszy strzał przeszył morską ciszę, losy dwóch imperiów były już przesądzone. Na wodach Cieśniny Koreańskiej spotkały się duma, upokorzenie i żelazo – tam, gdzie rozegrała się bitwa pod Cuszimą. Jedni płynęli tysiące mil w stronę chwały, drudzy – czekali, gotowi i bezlitośni. Gdy opadł dym, świat nie był już taki sam.
Na przełomie XIX i XX wieku doszło do gwałtownych zmian w układzie sił na Dalekim Wschodzie. Japonia, która po reformach okresu Meiji szybko się modernizowała, rosła w siłę jako nowe mocarstwo regionalne. Z kolei Imperium Rosyjskie, które od dekad dążyło do zdobycia wpływów na Dalekim Wschodzie, widziało w regionie klucz do swojej ekspansji gospodarczej i militarnej, szczególnie w kontekście dostępu do portów niezamarzających i nowych rynków zbytu.
Bezpośrednie napięcia zaczęły się nasilać po zakończeniu wojny chińsko-japońskiej (1894–1895), kiedy Japonia zdobyła wpływy w Korei i Mandżurii, co nie spodobało się Rosji. W efekcie Rosja, wraz z Niemcami i Francją, wymusiła na Japonii oddanie strategicznego Półwyspu Liaotuńskiego, co Japończycy zapamiętali jako potrójną interwencję. Rosja sama wkrótce zajęła ten obszar i rozbudowała tam swoją bazę wojskową w Port Arthur.
Napięcia eskalowały i 8 lutego 1904 roku Japonia zaatakowała rosyjską flotę stacjonującą w Port Arthur – bez wypowiedzenia wojny. Tak rozpoczęła się wojna rosyjsko-japońska, która trwała do września 1905 roku.
Przyczyny bitwy
Wiosną 1905 roku sytuacja militarna Rosji była trudna. Jej główna flota – Flota Pacyfiku – została zniszczona lub uwięziona w Port Arthur, który poddał się w grudniu 1904 roku. Wobec tej sytuacji rosyjskie dowództwo podjęło decyzję o wysłaniu Floty Bałtyckiej, nazwanej oficjalnie Drugą Eskadrą Oceanu Spokojnego, z misją przełamania japońskiej dominacji morskiej i wzmocnienia resztek sił w regionie.
Dowódcą tej armady został admirał Zinowij Rożestwieński, który wraz z flotą wyruszył z Bałtyku w październiku 1904 roku. Eskadra pokonała ponad 29 000 kilometrów, opływając Afrykę i docierając przez Ocean Indyjski do Cieśniny Cuszima – kluczowego punktu między wyspami Kiusiu a Cuszima, który oddziela Morze Wschodniochińskie od Morza Japońskiego. Tam już czekała Japońska Cesarska Marynarka Wojenna pod dowództwem legendarnego admirała Heihachirō Tōgō.
Bitwa pod Cuszimą – przebieg
27 maja 1905 roku flota rosyjska, zmęczona i przestarzała, zbliżyła się do cieśniny. W tym czasie Tōgō, mający do dyspozycji nowoczesne pancerniki, krążowniki i niszczyciele, zajął strategiczne pozycje i przygotował zasadzkę. Japończycy dzięki rozbudowanej sieci zwiadowczej i wykorzystaniu radiotelegrafu (co było nowością w ówczesnej wojnie morskiej) znali dokładną trasę rosyjskiej eskadry.
Rosjanie nie byli w stanie przeprowadzić skutecznego rozpoznania – ich jednostki były wolniejsze, gorzej uzbrojone, a załogi przemęczone wielomiesięcznym rejsem. Mimo to Rożestwieński zdecydował się przejść przez cieśninę, co okazało się strategicznym błędem.
Około godziny 14:00 floty nawiązały kontakt bojowy. Tōgō wykonał klasyczny manewr „przecięcia T”, który pozwolił Japończykom skoncentrować ogień całej linii pancerników na czołowych rosyjskich jednostkach, podczas gdy Rosjanie mogli odpowiedzieć tylko przednimi działami. Był to jeden z najlepiej przeprowadzonych manewrów taktycznych w historii bitew morskich.
W ciągu kilku godzin Japończycy zatopili lub poważnie uszkodzili wiele rosyjskich okrętów, w tym flagowy pancernik Kniaginia Suworow, który płonął i został dobity torpedami. Rosyjscy oficerowie ginęli lub byli ranni – sam Rożestwieński został ciężko ranny i oddał dowodzenie.
W bitwie uczestniczył także znany później z rewolucji październikowej krążownik Aurora. Jednostka zdołała przetrwać starcie i dotarła w końcu do Manili, gdzie została internowana przez Amerykanów. W 1917 roku Aurora miała odegrać symboliczną rolę w rewolucji bolszewickiej.
Po zmierzchu Japończycy przeprowadzili skoordynowany atak z użyciem torpedowców i niszczycieli. W chaosie nocy kolejne rosyjskie jednostki zostały zatopione. Japońska precyzja i dyscyplina zderzyły się z rosyjskim chaosem. Łącznie Rosjanie stracili 21 z 38 okrętów wojennych, a reszta została internowana lub przejęta. Japonia natomiast straciła jedynie 3 torpedowce.
Bitwa pod Cuszimą – skutki i znaczenie historyczne
Bitwa zakończyła się całkowitą klęską Rosji. Z ponad 15 000 członków załóg, ponad 5 000 rosyjskich marynarzy zginęło, około 6 000 trafiło do japońskiej niewoli, a reszta została internowana. Japonia wykazała się nie tylko przewagą technologiczną, ale też wybitnym dowództwem i przygotowaniem strategicznym.
Wydarzenie to miało bezpośredni wpływ na decyzję Rosji o zakończeniu wojny. W sierpniu rozpoczęły się negocjacje pokojowe, a 5 września 1905 roku podpisano pokój w Portsmouth, wynegocjowany przy mediacji Theodora Roosevelta, który za swoją rolę otrzymał Pokojową Nagrodę Nobla.
Bitwa pod Cuszimą przeszła do historii jako jedna z najważniejszych bitew morskich nowożytności. Było to pierwsze zwycięstwo państwa azjatyckiego nad europejskim mocarstwem w epoce nowoczesnej, co miało dalekosiężne skutki geopolityczne.
Dla Japonii zwycięstwo oznaczało ugruntowanie pozycji jako mocarstwa światowego. Dla narodów azjatyckich był to dowód, że kolonialna dominacja Europy nie jest niepodważalna. Dla Rosji zaś porażka była ciosem wizerunkowym i przyczyniła się do rewolucji 1905 roku, której skutki odczuwało całe społeczeństwo carskie.
W sensie wojskowym Cuszimę uznaje się za symboliczną granicę między starą epoką bitew pancerników a nową erą wojny morskiej opartej na technologii, komunikacji i taktyce. Bitwa pokazała, jak istotna jest modernizacja sił zbrojnych oraz przewaga informacyjna – radiotelegrafia i wywiad odegrały tu kluczową rolę