Dzięki publikacji Polskiej Agencji Prasowej odnaleziona została rzeźba służącą za pierwowzór pomnika Małego Powstańca – dzieło profesora Jerzego Jarnuszkiewicza, uznawane dotąd za zaginione. Gipsowy model, który stał się wzorem dla jednego z najważniejszych symboli powstania warszawskiego, przez dziesięciolecia pozostawał w prywatnych zbiorach, aż wreszcie ujrzał światło dzienne dzięki przypadkowemu odkryciu i rodzinnej pamięci.
Historia tej rzeźby zaczyna się w 1946 roku, gdy Jerzy Jarnuszkiewicz, wówczas młody artysta, przygotował figurkę zatytułowaną „Dziecko – bohater” na konkurs Ministerstwa Kultury. Praca miała upamiętniać Powstanie Warszawskie. Powstała z gipsu na metalowym stelażu – niewielka, ale wymowna w swej symbolice. Jak podaje portal dzieje.pl, po konkursie rzeźba zaginęła i przez lata uznawano ją za bezpowrotnie utraconą.
W kolejnych latach figurka zaczęła żyć własnym życiem. Jeden z warszawskich zakładów odlewniczych rozpoczął jej masową produkcję, sprzedając ją turystom jako pamiątkę ze stolicy. Artysta nie protestował, uznając, że w ten sposób jego dzieło spełnia pierwotne zadanie – upamiętnia bohaterski zryw. Jednak w latach 70., gdy do Polski zaczęły licznie przyjeżdżać grupy polonijne, a zapotrzebowanie na figurkę wzrosło, właściciel odlewni – Władysław Miecznik – zaczął przedstawiać ją jako dzieło innego twórcy, Jana Małety.
Tym razem Jarnuszkiewicz postanowił działać. Sprawę skierował do sądu, który przyznał mu rację. Choć artysta proces wygrał, przypłacił go poważnym problemem zdrowotnym – przeszedł zawał serca. Jednym z efektów postępowania była decyzja o powiększeniu figurki do rozmiarów pomnika. Tak w 1983 roku na warszawskiej Starówce stanął Pomnik Małego Powstańca, który z czasem stał się jednym z symboli miasta i pamięci o walce dzieci w czasie Powstania Warszawskiego.
Odkrycie po latach
We wrześniu 2018 roku jeden z egzemplarzy figurki, wykonany z oryginalnej formy z 1946 roku, został sprzedany w salonie Desa Unicum za 45 tysięcy złotych. Jednak dopiero w 2025 roku pojawił się przełom. Po publikacji PAP w cyklu „Historia jednej fotografii z Bazy Zdjęć PAP” do redakcji Dzieje.pl napisała Ludwika Borawska-Szymborska, córka znanego architekta Ludwika Borawskiego. Do wiadomości dołączyła zdjęcia przedstawiające gipsowy odlew sygnowany nazwiskiem Jarnuszkiewicza.
Odziedziczyłam ten gipsowy odlew po moim ojcu Ludwiku Borawskim, który dostał go od prof. Jarnuszkiewicza. Niestety, nie byłam przy tym obecna i nigdy nie słyszałam, w jakich okolicznościach tata ten prezent dostał. Było to najprawdopodobniej w latach 50., kiedy byłam dzieckiem. Mały Powstaniec towarzyszy mi przez całe życie i wzbudza wiele wzruszeń związanych z historią Powstania Warszawskiego. Mój tata walczył w Śródmieściu, a mój dziadek ze strony mamy był dowódcą Mokotowa – napisała Borawska-Szymborska w liście do redakcji.
Zgłoszenie to pozwoliło potwierdzić autentyczność zachowanego odlewu. Rzeźba, przez dziesięciolecia przechowywana w prywatnym domu, okazała się jednym z pierwowzorów słynnego pomnika. Dla badaczy i miłośników historii sztuki to odkrycie wyjątkowe – łączy w sobie pamięć o wojennym pokoleniu i losy polskiej kultury powojennej.
Ludwik Borawski i Jerzy Jarnuszkiewicz – dwa życiorysy splecione historią
Ludwik Borawski (1925–1971) był żołnierzem Armii Krajowej. W czasie Powstania Warszawskiego walczył w 3. kompanii 3. batalionu pancernego „Golski”, po czym trafił do niewoli niemieckiej. Po wojnie ukończył Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej i pracował przy odbudowie stolicy. Współprojektował m.in. Pałac Biskupów Krakowskich przy ul. Miodowej, kamienicę Jacka Małachowskiego przy ul. Senatorskiej oraz Pałac Pod Czterema Wiatrami przy ul. Długiej. Wraz z zespołem wygrał konkurs na projekt osiedla Ursynów Północny, jednak jego przedwczesna śmierć uniemożliwiła realizację projektu.
Jerzy Jarnuszkiewicz (1919–2005) był jednym z najwybitniejszych polskich rzeźbiarzy XX wieku. Studiował w Instytucie Sztuk Plastycznych w Krakowie oraz na Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie. Jego twórczość obejmowała zarówno rzeźby monumentalne, jak i kameralne kompozycje, medale oraz ekslibrisy. W jego dorobku można prześledzić ewolucję polskiej sztuki – od socrealizmu i powojennego heroizmu po fascynację formami nowoczesnymi i tematykę religijną w latach 70. i 80.
Rzeźba służącą za pierwowzór pomnika Małego Powstańca. Symbol, który powrócił
Historia rzeźby, która po niemal 80 latach powróciła do świadomości publicznej, pokazuje, jak wiele śladów pamięci kryje się w domowych archiwach. Odkrycie gipsowego odlewu nie tylko uzupełnia wiedzę o genezie pomnika, ale też przypomina, że nawet najbardziej znane symbole mają swoje ciche początki – w prywatnych gestach, w artystycznych szkicach, w emocjach ludzi, którzy ocalali pamięć w trudnych czasach.
Źródło: dzieje.pl
Fot. poglądowa, pomnik Małego Powstańca