Metallica

8 grudnia 2013 Metallica dała koncert na Antarktydzie, stając się pierwszym zespołem, który zagrał na wszystkich kontynentach

Tego dnia 2013 roku Metallica dała koncert na Antarktydzie, stając się pierwszym zespołem, który zagrał na wszystkich kontynentach

Metallica dokonała rzeczy bez precedensu w historii muzyki rozrywkowej. Jako pierwszy zespół zagrała koncerty na wszystkich siedmiu kontynentach, w dodatku czyniąc to w jednym roku kalendarzowym. Najbardziej niezwykłym wyczynem był koncert zagrany na Antarktydzie 8 grudnia. Jego widownię stanowili głównie pracownicy stacji polarnej oraz zwycięzcy ogłoszonego na tę okazję konkursu. Za swoje osiągnięcie Metallica została wpisana do Księgi Rekordów Guinnessa.

Pracowity rok 2013: trasa dosłownie dookoła świata

W historii muzyki rozrywkowej bywały zespoły, które zyskiwały status nieomal legendarny ze względu na wpływ na branżę, jaki wywierali swoją twórczością. Jednym z takich zespołów niewątpliwie Metallica, dla wielu ikona cięższego rocka. Przez lata swojej działalności wylansowała mnóstwo przebojów z kultowym „Nothing else matters” kandydującym w różnych plebiscytach nawet do piosenki wszech czasów na czele.

Za swoją działalność otrzymała liczne statuetki w tym 10 bardzo prestiżowych nagród Grammy. W 2013 roku wielce zasłużony już wówczas zespół wpadł na pomysł, który miał im na stałe zagwarantować poczesne miejsce w historii muzyki. Pomysł, na który nie wpadł dotąd nikt: zagrać koncerty na wszystkich siedmiu kontynentach i aby uczynić ten wyczyn jeszcze bardziej spektakularnym zrobić to w jednym roku kalendarzowym.

Rok 2013 upłynął zespołowi głównie na podróżowaniu dookoła świata. Cel tej wielkiej wyprawy był jeden: zagrać koncerty na wszystkich siedmiu kontynentach. Na pierwszy ogień poszła Australia, gdzie zespół był w lutym i w marcu. W drugiej połowie kwietnia kapela ruszyła do Azji na zaledwie jeden koncert w Zjednoczonych Emiratach Arabskich by już pięć dni później koncertować w Afryce, konkretnie w RPA. Po krótkim tournee po tym kraju na początku maja Metallica była już w Los Angeles aby „odhaczyć” Amerykę Północną.

Tym samym w niecały kwartał zespół zanotował już koncerty na czterech kontynentach, tempo tej trasy było naprawdę imponujące. W lipcu Metallica na krótko, bo zaledwie na jeden koncert pojawiła się w Europie, konkretnie w Danii by następnie wrócić do USA, a nawet do Azji tym razem na dużo dłuższe tournee obejmujące Japonię, Chiny, Malezję, Singapur i Indonezję. We wrześniu przyszedł czas na wizytę w Ameryce Południowej, w Brazylii. Na tym etapie do skompletowania historycznego osiągnięcia brakowało już tylko jednego: Antarktydy.

Kierunek: świat polarny

Organizacja koncertu na Antarktydzie była z pewnością największym wyzwaniem logistycznym ze wszystkich. Jest to bowiem jedyny kontynent, na którym poza stacjami badawczymi nie ma stałych siedzib ludzkich i nie istnieje coś takiego jak miasta w znanym nam rozumieniu tego słowa. Metallica miała jednak plan na taki koncert i zamierzała dokończyć wyzwanie zagrania koncertów na wszystkich siedmiu kontynentach.

Pierwszy o koncercie na Antarktydzie wspominał perkusista zespołu Lars Ulrich we wrześniu 2013 roku wzmiankując o grudniowej dacie koncertu. Oficjalne ogłoszenie tej inicjatywy nastąpiło 25 października 2013 roku. Współpracę z muzykami podjęła Coca-cola organizując konkurs, w Argentynie, Chile, Kolumbii, Kostaryce i Meksyku, w którym nagrodą dla dziesięciu zwycięzców była ośmiodniowy rejs na Antarktydę w celu uczestnictwa w tym historycznym wydarzeniu. Samemu projektowi nadano nazwę Freeze ‘Em All nawiązującą do debiutanckiego albumu kapeli z 1983 roku zatytułowanego Kill ‘Em All, a także do tego, że koncert odbywał się w mroźnej Antarktydzie.

Występ odbył się 8 grudnia 2013 roku. Miejscem koncertu na siódmym, ostatnim kontynencie była argentyńska baza Carlini na Antarktydzie. Trwał około godzinę. Ze względu na poszanowanie środowiska naturalnego Antarktydy podczas koncertu nie używano tradycyjnego nagłośnienia, a widownia odbierała występ za pomocą słuchawek. W tym historycznym wi wyjątkowym wydarzeniu uczestniczyła bardzo mała publiczność. Składała się ona z około 120 osób: badaczy z bazy, w której odbywał się koncert, zwycięzców wspomnianego konkursu i załogi statku, którym dotarli na miejsce.

Rekordowa Metallica

Muzycy dokonali rzeczy ze wszech miar historycznej. Metallica była pierwszym zespołem, który wystąpił na siedmiu kontynentach. W dodatku dokonał tego na przestrzeni jednego roku kalendarzowego. Było to nieprawdopodobne osiągnięcie, które zagwarantowało zespołowi miejsce w Księdze Rekordów Guinnessa. Do tego Metallica stała się właściwie pierwszym zespołem, który w ogóle zagrał koncert na Antarktydzie nie licząc trwającego krótko projektu Nunatak stworzonego przez naukowców w 2007 roku.

20 grudnia 2013 roku Metallica podzieliła się z szerokim gronem swoich fanów wyjątkowym doświadczeniem koncertu na Antarktydzie. Nagrania z koncertu zostały opublikowane jako koncertowy album na stronie internetowej kapeli. Niedługo później nagrania wideo znalazły się na youtubie zespołu. Z kolei w 2015 roku powstał film dokumentalny o tym niezwykłym występie. Według artystów to co się tam wydarzyło było najbardziej unikalnym show jakie zespół kiedykolwiek zrobił.


Michał Iwański

Comments are closed.