Paweł Rochala, Baśń średniowieczna. O diablicy, która z miłości do człowieka piekło porzuciła

Baśń średniowieczna. O diablicy, która z miłości do człowieka piekło porzuciła | Recenzja

Paweł Rochala, Baśń średniowieczna. O diablicy, która z miłości do człowieka piekło porzuciła

Odkryty w Małym Miasteczku średniowieczny tryptyk przypomina trochę malarstwo Breughla. Bogactwo zawartych w nich miniatur układa się w zadziwiającą baśń o miłości czarownika i diablicy.

Tytułem przypomnienia. Paweł Rochala jest zawodowym oficerem Państwowej Straży Pożarnej, a z zamiłowania również pisarzem i historykiem wojskowości. Jest autorem trzech powieści historycznych oraz wielu artykułów i felietonów publikowanych także w prasie specjalistycznej.

W Małym Miasteczku zostaje odkryty średniowieczny tryptyk, który zawiera opis niezwykłej opowieści, która wydarzyła się – jak w baśni przystało – za siedmioma górami, za siedmioma lasami i siedmioma rzekami. Wygnany z dworu za uprawianie czarów królewski doradca Stanisław z roku na rok coraz bardziej gorzknieje. Popadając w pijaństwo nie ma już nadziei na odmianę losu. Jednak okazuje się, że jego życie odmieni się za przyczyną piekielnie pięknej niewiasty pochodzącej dokładnie z… piekła.

Diablica ma zamiar odmienić swoje życie i stać się człowiekiem ze wszystkimi tego stanu wadami i zaletami. Pomaga jej w tym Stanisław, jak się okazuje nieprzytomnie w niej zakochany (z wzajemnością). Pokona dla niej licho, które strzeże kwiatu paproci, jednak tuż po tym wyczynie jego ukochana zniknie. Tym bardziej zaskakujący będzie powrót czarownika do królewskich łask i dworu, gdzie niepodzielnie rządzi ojciec kurator – przebiegły zakonnik. Co ciekawe Stanisław zapomni o swojej ukochanej, będzie bardzo tęsknił, ale sam nie będzie wiedział za kim. Nie zabraknie również boju z siłami piekielnymi, mrocznych smoków, przejażdżek na latających miotłach, sabatu na Łysej Górze i dosłownego stąpienia do piekieł. Jeśli ktoś chce się dowiedzieć czy smok zostanie pokonany, a wszystko jak to w bajkach bywa skończy się szczęśliwie, polecam lekturę.

Baśń średniowieczna zaskakuje nie tylko ukazaniem historii głównego bohatera jako odtworzonej z setki detali na starym tryptyku. Jest przede wszystkim prawdziwą baśnią, która choć skierowana do dorosłych przestrzega kanonu swojego gatunku. Ma również niezaprzeczalny urok, który sprawia, że trudno oderwać się od lektury, a książka w szybkim czasie zmierza do końca. Autorowi udało się stworzyć wielowymiarowe i bardzo autentyczne postacie, które nie tylko ubawią czytelników do łez, jak dwa diabły-nieudaczniki Boruta i Rokita, ale również wzruszą.

Paweł Rochala wykreował ciekawy świat baśni, do której zaprosił czytelników. Warto więc spojrzeć na średniowieczny tryptyk z Małego Miasteczka i dać się ponieść opowieści zawartej w namalowanych na nim scenach. A także poznać historię miłości diablicy i człowieka.

Wydawnictwo: Czarno Na Białym

Ocena recenzenta: 5/6

Daria Czarnecka

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*