Bitwa pod Azincourt – Triumf długiego łuku | Część 1

Armie walczących stron 

Armia Henryka V

Głównodowodzącym wojsk angielskich był król Henryk V. Był on osobą głęboko wierzącą,  jego sukcesy na polu bitwy były tłumaczone bożym błogosławieństwem. Mimo przewagi wroga pod Azincourt ufał on w słuszność swojej sprawy. W bitwie pod Azincourt dowódcą awangardy został książę Yorku[10]. Tę zaszczytną rolę król Henryk przyznał mu na jego własną prośbę. Ariergardę w tej bitwie pod swoją pieczą trzymał Lord Camoys. Łucznikami dowodził Sir Thomas Erpingham[11].

Wojsko angielskie w bitwie liczyło niecałe 6 tysięcy ludzi, z przewagą łuczników. Angielscy łucznicy, byli trzonem wojska i bardzo skuteczną jednostką przeciw francuskiej jeździe, co pokazali w bitwach pod Crecy i Poitiers. Łucznicy ci byli uzbrojenia w długie angielskie łuki, wykonane z cisu, mierzące ok. 2m. Stosowali oni dość niechlubną taktykę: przed bitwą nierzadko oddawali na groty strzał mocz i wbijali je w ziemie, co nie tylko mogło doprowadzić do zakażenia trafionego strzałą, ale zwiększało szybkostrzelność łucznika, ponieważ nie musiał każdorazowo sięgać do kołczanu po strzałę. Broń do walki w zwarciu stanowiły miecze, topory, tasaki i młoty.

Angielscy łucznicy na przygotowanych pozycjach
Angielscy łucznicy na przygotowanych pozycjach

Uzbrojenie ochronne w przypadku tej jednostki głównie starało się nie ograniczać mobilności. W tym celu noszono przeszywanice z krótkim rękawem, rzadziej brygantyny, na głowy zakładali metalowe hełmy, kapaliny, oraz bascinety, z odkrytą twarzą; być może w użyciu znajdowały się również hełmy wykonane z cuir bulli tj. skóry gotowanej w oleju lub wosku. Dla zbrojnych z kolei, którzy w tej bitwie w większości zostali spieszeni, standardowym uzbrojeniem była broń obuchowa, jak topór lub buława, oraz broń drzewcowa-  głównie halabardy lub glewie[12]. Miecze traciły na popularności ze względu na coraz lepsze zbroje, przez które poza kilkoma słabymi punktami nie dało się zranić przeciwnika. Broń taka jak topór lub buława łatwiej przebijała zbroje, a nawet jeśli nie przebiła mogła wgnieść ją na tyle aby uszkodzić ciało przeciwnika.

Z perspektywy uzbrojenia ochronnego wojsko angielskie nie było aż tak opancerzone jak wojsko francuskie. Mimo to, w okresie tym zbroje stawały się coraz cięższe i coraz bardziej utrudniały ruchy. Pod zbroją noszono kolczugę często sięgającą poniżej pasa. Stosowano różnego rodzaju elementy, które miały chronić słabe punkty, jak na przykład motons, okrągłe płytki mocowane na zewnątrz, które miały chronić miejsce zwane le defaut de la cuirasse, tj. pod pachą, osłonięte tylko kolczugą[13]. Co zamożniejsi rycerze sprawiali sobie, przylegające do zbroi ubrania z wyszytym herbem. Ułatwiał on identyfikację rycerza i odróżnienie go od innych, co w czasach gdy sława liczona była głównie w wielkich bitewnych czynach miało niemałe znaczenie. Głowy chroniły głównie hełmy typu psi pysk, których zasłony często były podnoszone przez rycerzy, uważali oni bowiem, że utrudniają one widoczność i porozumiewanie się. Ze względu na upowszechnienie się broni ciężkiej, która wymagała chwycenia jej oburącz, rycerze rezygnowali tarcz. Ten element uzbrojenia powoli tracił na znaczeniu, stając się elementem heraldycznym.

Król Henryk z kolei, odziany był w zbroję i płaszcz wyszywany w angielskie lamparty i francuskie lilie, a na głowie miał pozłacany hełm otoczony koroną zdobioną drogimi kamieniami[14]. W bitwie pod Azincourt armia Henryka była osłabiona dyzenterią, marszem i głodem. Jesienne deszcze przemoczyły żołnierzy, którzy maszerowali zdyscyplinowani tylko dzięki szacunkowi i wierze pokładanej w króla. To właśnie Henryk V był osobą, której obecność i czyny przyczyniły się do heroicznej walki  a w konsekwencji zwycięstwa.

3 komentarze

  1. Taka mała uwaga: Robert d’Artois ujawnił cudzołóstwo „żon” synów Filipa IV Pięknego a nie jego synów.

  2. „bitwa pod Poitiers w roku 1456” – powinno być w 1356 r.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*