Aleksandra Seliga, Dziady. Pomiędzy literacką fantazją a ludową obrzędowością
Uważam, że listopad można podsumować tylko jedną frazą, mianowicie: Ciemno wszędzie, głucho wszędzie… Dni są krótkie, natura zamiera, kończąc swój doroczny cykl, a człowiek najchętniej nie opuszczałby ciepłego domu. W tym czasie szczególnie szukamy ciepła i światła i to nie zmienia się od wieków. Podskórnie czujemy, że granica między światami żywych i umarłych jest dużo cieńsza.
Z jednej strony obchodzimy katolickie Wszystkich Świętych i Zaduszki, a z drugiej pamiętamy o święcie Dziadów, z którym nierozerwalnie kojarzy się dzieło Adama Mickiewicza. Na ile jednak rytuał opisany przez Wieszcza to jego fantazja? Jak wiele prawdziwych obrzędów przetrwało nie tylko w dramacie, ale również we współczesnych obchodach? Odpowiedzi na te i inne pytania znajdziemy w książce Dziady. Pomiędzy literacką fantazją a ludową obrzędowością Aleksandry Seligi
Wierzenia i zwyczaje
Dziady. Pomiędzy literacką fantazją a ludową obrzędowością to dodatek specjalny do serii Wierzenia i zwyczaje Wydawnictwa Replika. Zbiór liczy obecnie blisko 50 pozycji zgłębiających tematykę religii, wierzeń, tradycji i mitologii różnych kultur, kształtujących się na przestrzeni wieków. Trzon serii stanowią opracowania na temat szeroko pojętej Słowiańszczyzny, choć nie brakuje również prac na temat kultur z bardziej odległych zakątków świata, jak choćby dotyczących demonów z japońskiego folkloru czy legend Indian.
Seria zawiera zarówno wznowienia starszych opracowań, jak i nowe tytuły. Dziady… Aleksandry Seligi należą do tej drugiej grupy. Autorka jest dziennikarką, literaturoznawczynią i promotorką kultury słowiańskiej. Jest autorką trylogii Gołoborze, której akcja rozgrywa się w Górach Świętokrzyskich. Na swoich mediach społecznościowych dzieli się wiedzą o folklorze, obrzędach i słowiańskich wierzeniach.
Żadnej lampy, żadnej świecy
Dziady. Pomiędzy literacką fantazją a ludową obrzędowością to czterdziestostronicowe opracowanie, łączące naukowe podejście z przystępnym językiem. Autorka na początku stawia celne pytanie na temat Dziadów cz. II. Jej rozważania skupiają się na zbadaniu, czy znajomość dzieła Mickiewicza pozwala nam lepiej zrozumieć, czym były dziady dla naszych przodków, jak wyglądał przebieg obrzędu, w jaki sposób zmieniał się przez wieki i w jakie nowe treści został wyposażony po przyjęciu chrześcijaństwa[1].
Punktem wyjścia jest analiza podejścia do wierzeń słowiańskich, szczególnie w epoce oświecenia i romantyzmu. Liczba źródeł w tak krótkim opracowaniu jest imponująca. Autorka dokonuje wielu porównań, odwołuje się do różnych autorów, polemizując z niektórymi.
Nie miałam poczucia, żeby którekolwiek zagadnienie było przegadane lub przeciwnie – potraktowane powierzchownie. Autorka zachowała idealny balans między szczegółowością treści a niemal broszurową formą.
Romantyczne dziedzictwo
Żeby była jasność: praca Aleksandry Seligi to nie jest kolejne suche opracowanie lektury szkolnej. Autorka odkrywa przed czytelnikiem wiele kontekstów, które nie są oczywiste, ale pozwalają lepiej „wczuć się” w dzieło Mickiewicza. Dlatego sporo miejsca poświęca XIX-wiecznej fascynacji mitologią słowiańską, którą należało wykuć na nowo, aby budować narodową tożsamość. Kolejną istotną kwestią jest analiza systemu wierzeń na temat nieśmiertelności duszy, która wiąże się z ludową obrzędowością. W sumie nie zdajemy sobie sprawy, jak wiele z nich praktykowano do niedawna oraz że część z nich towarzyszy nam także współcześnie.
Autorka płynnie przechodzi od powyższych zagadnień przez scharakteryzowanie święta Dziadów aż do analizy Dziadów cz. II. Również w tym miejscu otrzymujemy omówienie okoliczności towarzyszących powstawaniu dzieła, kontekstów, które mu towarzyszą, a to wszystko po raz kolejny poparte licznymi źródłami.
Czytelnik ma szansę przekonać się, które elementy narodziły się w wyobraźni Wieszcza, a których doświadczył na własnej skórze. Czy znał osobiście Guślarza? Czy pod osłoną listopadowej nocy spotykał się w sekrecie z wtajemniczonymi osobami, aby odprawiać pradawne rytuały? Odpowiedzi mogą zaskoczyć.
Dziady. Pomiędzy literacką fantazją a ludową obrzędowością – podsumowanie
Po lekturze tego opracowania mogę stwierdzić, że w ciemno sięgnę zarówno po fikcyjne historie, jak i teksty naukowe, które wyjdą spod pióra Aleksandry Seligi. W przypadku Dziadów… czytelnik otrzymuje krótkie, ale bardzo treściwe opracowanie z celnym podsumowaniem skłaniającym do refleksji. Wspaniale było odświeżyć i uzupełnić wiedzę na temat emblematycznego dzieła Adama Mickiewicza, a listopadowa aura idealnie uzupełniła towarzyszący mu klimat.
[1] Cytat pochodzi z recenzowanej książki.
Wydawnictwo Replika
Ocena recenzenta: 5/6
Aleksandra Bernatek-Krakowiak
Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Replika. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.