Zanim zdążyło poznać świat, zostało owinięte w pomalowaną skórę i złożone do grobu. Starożytne dziecko o cechach ludzi i neandertalczyków do dziś budzi pytania o losy tych, którzy je kochali, oraz o historię wymierających gatunków. Teraz naukowcy, sięgając po najnowsze technologie, odsłaniają kolejne sekrety jego przeszłości.
Naukowcy dokonali precyzyjnego datowania szczątków starożytnego dziecka, które, gdy zostało odkryte, wzbudziło ogromne zainteresowanie ze względu na swoje unikalne cechy łączące zarówno człowieka współczesnego, jak i neandertalczyka. Badania dostarczyły nowych informacji na temat historii populacji, w których mogło dojść do krzyżowania się tych dwóch gatunków.
Dziecko o cechach ludzi i neandertalczyków – odkrycie sprzed lat
Szczątki tego niezwykłego dziecka odnaleziono w Lagar Velho, schronisku skalnym położonym w środkowej Portugalii. Odkrycia dokonano 27 lat temu, a szkielet, niemal kompletny, był pokryty czerwonym barwnikiem. Naukowcy przypuszczają, że dziecko mogło być owinięte w pomalowaną skórę zwierzęcą przed pochówkiem, co wskazuje na istnienie w tamtym okresie określonych rytuałów pogrzebowych.
Już w chwili odkrycia badacze zauważyli niezwykłe cechy anatomiczne dziecka. Proporcje ciała, a także budowa szczęki, przypominały bardziej neandertalczyka niż człowieka współczesnego. To doprowadziło do hipotezy, że dziecko pochodziło z populacji, w których dochodziło do krzyżowania się ludzi i neandertalczyków. W latach 90. XX wieku było to podejście kontrowersyjne, jednak rozwój genetyki potwierdził, że takie populacje rzeczywiście istniały. Co więcej, współcześni ludzie nadal noszą w sobie fragmenty DNA neandertalczyków.
Precyzyjne datowanie szczątków było jednak trudnym zadaniem. Kości pokrywały drobne korzenie roślin, a ich zanieczyszczenie uniemożliwiło zastosowanie tradycyjnego datowania węglowego. W związku z tym naukowcy skupili się na analizie węgla drzewnego oraz kości zwierzęcych znalezionych wokół szkieletu. Wyniki wskazały, że dziecko żyło pomiędzy 27 700 a 29 700 lat temu.
Nowoczesne metody badawcze
Postęp technologiczny pozwolił jednak na zastosowanie bardziej precyzyjnych metod. W artykule opublikowanym w czasopiśmie Science Advances naukowcy poinformowali, że udało się określić wiek szkieletu na podstawie analizy białek zawartych w ludzkich kościach. Badanie fragmentu zniszczonej kości ręki potwierdziło, że wcześniejsze szacunki były trafne. Nowe wyniki wskazały, że dziecko żyło 27 700-28 600 lat temu.
Bethan Linscott z University of Miami, autorka badań, określiła możliwość ustalenia wieku jako niezwykle ważną:
Możliwość udanego datowania dziecka była jak oddanie mu maleńkiego kawałka jego historii, co jest ogromnym przywilejem.
Podkreślała, że odkrycie miało nie tylko wymiar naukowy, ale i ludzki. Analizując kości, zastanawiała się nad życiem tego dziecka: Kto je kochał? Co sprawiało, że się śmiało? Jak wyglądał ich świat w ciągu tych czterech lat, kiedy chodzili po planecie?
Dziecko o cechach ludzi i neandertalczyków – znaczenie badań dla historii ludzkości
Paul Pettitt, archeolog z Uniwersytetu Durham, który nie brał udziału w badaniach, podkreślił, że nowe wyniki pokazują, jak bardzo metody datowania uległy udoskonaleniu. Dzięki nim naukowcy mogą coraz lepiej odtwarzać historię przeszłych populacji.
Podobnego zdania jest João Zilhão z Uniwersytetu w Lizbonie, współautor badania. Zwrócił uwagę, że analiza przeszłości naszego gatunku ma fundamentalne znaczenie:
Badanie tego, skąd pochodzą ludzie, jest ważne z tego samego powodu, dla którego przechowujemy portrety naszych rodziców i dziadków. To sposób na zapamiętywanie.
Źródła: Science Advances, AP News
Fot. João Zilhão