Mawiał, że mieszka kątem u swych zbiorów, wśród których można było znaleźć obrazy, meble, tkaniny, zegary i wiele innych cennych przedmiotów. Pozyskiwał je często w bardzo kontrowersyjny sposób, wynosząc dzieła z pracowni artystów bez ich wiedzy i zgody…
Kolekcjoner owładnięty manią zbieractwa, mecenas artystów i wielki miłośnik sztuki japońskiej stał się także jednym z najczęściej portretowanych postaci XIX i XX stulecia. Młodopolscy artyści podejmowali się tworzenia wizerunków Feliksa „Mangghi” Jasieńskiego, chcąc wiernie oddać jego niezwykle interesującą osobowość. Dlaczego kolekcjoner tak inspirował artystów? Czy przyjaźń z Jasieńskim była nobilitacją, czy raczej pasmem niespodziewanych wydarzeń?
Odpowiedzi nie tylko na te pytania można będzie usłyszeć na ostatnim spotkaniu z cyklu „Portret w malarstwie” 11 marca o godzinie 16.30 w świetlicy Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.
Data:11 marca (środa), godz. 16.30
Miejsce: Muzeum Górnośląskie w Bytomiu, gmach przy pl. Jana III Sobieskiego 2, świetlica
Prowadzący: Agnieszka Bartków
Wstęp wolny
Na zdjęciu: Saturnin Świerzyński, Widok Wawelu, 1878, olej, płótno, MGB