Franciszek, jakim chcemy go zapamiętać

Franciszek, jakim chcemy go zapamiętać |Recenzja

Grzegorz Gałązka, Franciszek, jakim chcemy go zapamiętać

Franciszek był pierwszym papieżem z Ameryki Południowej i od czasów Grzegorza III, spoza Europy. Jako 266. papież, rządził Kościołem w sposób fenomenalnie, często zrywając z tradycją. Czy w krótkich biografiach da się opowiedzieć żywot ważnych ludzi? Na pewno tego zadania podejmie się album Wydawnictwa Bernardinum Franciszek, jakim chcemy go zapamiętać, składający się z ciekawych zdjęć, które uwieczniły ten pontyfikat.

Jorge Mario Bergoglio, który umarł w obecnym roku (21 kwietnia 2025), za życia był jezuitą,  arcybiskupem Buenos Aires. Został wybrany na papieża w 2013 roku – po abdykacji Benedykta XVI. Osobiście  wykonując urząd, starał się brać za wzór świętego Franciszka z Asyżu.

Zdjęcia, które przeszły do historii

Album oddaje swoiste przemijanie wiernych, którym towarzyszył jako papież Franciszek. Ukazano nowego elekta, który prosi – zaraz po wybraniu – wiernych o modlitwę, poprzez przewodzenie mszy kanonizacyjnej Jana Pawła II w 2014 roku, aż stopniowo – do odchodzenia ze świata Franciszka. Czytelnik wierzący czy niewierzący, ujrzy (na zdjęciach z podpisami) Franciszka prostego i dobrego dla wszystkich.

Papież na wózku inwalidzkim?

Tak ukazywano wielokrotnie Franciszka. Zaistniał także obraz papieża w maseczce podczas pandemii koronawirusa. W powszechnej świadomości i pamięci przyjęło się określenie „papież miłosierdzia”. Takim chcemy go zapamiętać, jako odpowiedź na pytanie postawione przez autora, w tytule tej książki.

O autorze książki Franciszek, jakim chcemy go zapamiętać

Grzegorz Gałązka jest twórcą wielu albumów o tematyce religijnej. Wymienić można np.: „Różnaniec  jest najkrótszą drabiną prowadzącą do nieba- św. Carlo Acutis”, „Odejście Wielkiego Papieża 20 lat temu”, „Śladami Jana Pawła” i wiele innych. Autor książek jest profesjonalnym fotografem, dokumentujacym pontyfikaty papieży, począwszy od Jana Pawła II.

Budowa książki Franciszek, jakim chcemy go zapamiętać

Książkę wydano w roku obecnym – 2025 – staraniem Wydawnictwa Bernardinum (Pelplin).  Na 104 stronach umieszczono kolorowe zdjęcia, z krótkimi opisami. Jedynie „Słowo wstępne” zawiera dłuższy opis – życiorys Franciszka.

Współczesny prorok?

Jak odnotowały media podczas tego pontyfikatu, papież Franciszek starał się o naprawienie krzywd osób skrzywdzonych przez Kościół, czy ewangeliczne podejście do najsłabszych i ubogich. Wytykał kardynałom w Watykanie niemoralne postępowanie. Czy przybranie imienia Franciszek będzie wiązało się z  odbudową Kościoła, tak jak to miało miejsce w średniowieczu, z jego imiennikiem? Czas pokaże, czy reformy Franiszka okażą się przełomowe, już po jego śmierci.

Moje osobiste wrażenie i ocena tego papieża jest taka, że zaskoczył on troche świat po Janie Pawle II i Benedyktcie XVI. Ci ostatni mieli w dorobku prace z teologii i filozofii, i ją przedstawiali w przemówieniach  do wiernych. Franciszek natomiast w prostych słowach tłumaczył jak być miłosiernym i pomogać ubogim.

Czy to był orędownik pokoju?

W obliczu toczącej się wojny w Ukrainie, Franciszek fotografował się z pielgrzymami z tego kraju. Rozmawiał z nimi i ich wspierał. Czy zrobił wszystko dla pokoju, czy mógł więcej? Może tak, ale trudno na to pytanie jednoznacznie  odpowiedzieć. Istotnym wkladem w pokój były jego kontakty z przywódcami islamu czy judaizmu. Niestety przejdzie do powszechnej świadomości oraz pamięci po papieżu Franciszku – fakt, że za słabo krytykował Rosję w związku z jej agresją na Ukrainę.

Ogólny obraz papieża

Sylwetka Franciszka przedstawia się pozytywnie. W albumie znajdziemy zdjęcia z ubogimi, a także upadek ze schodków. Charakterystyczny opis osoby papieża przeczytamy na tylnej okładce książki m.in. o jego skromności i prostocie. Przejmujący jest fragment testamentu Ojca Świętego, a później zdjęcia z jego pożegnania i sam grób na końcu…

Kończąc tę recenzję, można zrozumieć postawę Franciszka, z którą często nie zgadzali się współwyznawcy. Papież nie szedł na kompromis z niemoralnością, którą im wytykał. Dlatego był często po prostu nie zrozumiały przez tych hierarchów, którzy mieli na sumieniu krzywdę ludzką.


Wydawnictwo Bernardinum
Ocena recenzenta: 5/6
Paweł Marek


Recenzja powstała we współpracy z Wydawnictwem Bernardinum. Tekst jest subiektywną oceną autora, redakcja nie identyfikuje się z opiniami w nim zawartymi.

Comments are closed.