Gdańskie muzeum pozyskało środki na konserwację pamiątek po obrońcach Poczty Polskiej

Ministerstwo Kultury przyznało Muzeum Poczty Polskiej w Gdańsku środki na konserwację prywatnych przedmiotów należących do pocztowców, którzy 1 września 1939 r. zaciekle bronili placówki przed hitlerowcami. Są to rzeczy znalezione w latach 90 – tych ubiegłego wieku w masowym grobie pocztowców, który znajdował się na terenie gdańskiego osiedla mieszkaniowego Zaspa.

Z informacji uzyskanych od rzecznika prasowego Muzeum Historycznego Miasta Gdańska Andrzeja Gierszewskiego, którego częścią jest między innymi Muzeum Obrońców Poczty Polskiej w Gdańsku wynika, że zabiegom konserwacyjnym poddanych zostanie 113 przedmiotów takich jak buty, pagony z pocztowych mundurów, okulary, agrafki, grzebienie, metalowe sprzączki, broszka, medalik i ślubna obrączka. Przedmioty przejdą kompleksową konserwację, która według rzecznika „ma je zabezpieczyć przed szkodliwym działaniem czasu i otoczenia”. Niektóre z przedmiotów wymagają również częściowej rekonstrukcji. Prace wykona Muzeum Archeologiczne Miasta Gdańska w ramach projektu wartego 68 tys. złotych, w 80% dofinansowanego przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Częścią projektu była również organizacja w dniu 5 kwietnia 2017 r. spotkania w 25 rocznicę pogrzebu pocztowców oraz zebranie relacji od osób, które były wówczas świadkami odnalezienia grobu, ekshumacji i pochówku.

Muzeum Poczty Polskiej planuje wyeksponować większość z odrestaurowanych zabytków 5 października 2017 r. czyli w 78 rocznicę rozstrzelania obrońców Poczty Polskiej. Prowadzi również prace nad drugim projektem, także dotowanym z funduszy MkiDN a związanym z przygotowaniem nowej koncepcji wystawy stałej placówki, której otwarcie planowane jest w 80 rocznicę wybuchu II wojny światowej.

1 września 1939 r. o godz. 4.48 jednocześnie z ostrzałem polskiej składnicy wojskowej na Westerplatte, Niemcy przystąpili do ataku na siedzibę najważniejszej polskiej placówki pocztowej w Wolnym Mieście Gdańsku – Polskiego Urzędu Pocztowo – Telegraficznego Nr 1. W budynku przebywało wówczas około 60 Polaków, w większości byli to urzędnicy pocztowi, wśród których była spora grupa rezerwistów posiadających kilka ręcznych karabinów maszynowych i pistoletów oraz niewielką ilość granatów. Siły niemieckie składały się z około 180 policjantów oraz bliżej nieustalonej liczby żołnierzy SS. Oprócz broni ręcznej Niemcy dysponowali trzema samochodami pancernymi ADGZ, dwoma działami kalibru 75 mm, haubicą kalibru 105 mm, miotaczami ognia i ładunkami wybuchowymi. W ciągu całej akcji Niemcy przypuścili trzy szturmy na budynek poczty. Dwa pierwsze skończyły się niepowodzeniem, natomiast trzeci doprowadził do podpalenia budynku przy użyciu materiałów wybuchowych i benzyny, a to w konsekwencji przesądziło o kapitulacji strony polskiej, która ogłoszona została o godz. 19.00. Po stronie polskiej na miejscu śmierć poniosło prawdopodobnie 8 pocztowców, 14 osób zostało rannych (w tym kilka śmiertelnie) a 38 osób zostało rozstrzelanych po kapitulacji. Straty niemieckie wyniosły około 10 zabitych i 25 rannych. 8 i 28 września 1939 r. miały miejsce dwa procesy karne 38 polskich pocztowców, na mocy których skazano ich na karę śmierci przez rozstrzelanie. Egzekucja została wykonana 5 października 1939 r. około godziny 4 nad ranem,  na ćwiczebnym poligonie policji gdańskiej na Zaspie.

Do 28 sierpnia 1991 r. miejsce egzekucji polskich pocztowców pozostawało nieznane. Na zbiorowy grób zamordowanych pocztowców natrafili przypadkowo robotnicy prowadzący prace ziemne przy budowie garaży banku na osiedlu Zaspa (między ul. Burzyńskiego a Aleją Jana Pawła II). Ekshumowane szczątki zostały ponownie pochowane na terenie pobliskiego Cmentarza Ofiar Hitleryzmu w Gdańsku w dniu 5 kwietnia 1992 r.

Źródła: trojmiasto.pl, radiogdansk.pl, gdansk.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Zenon Purta

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*